| |

Numer 5/2003 -
numer piąty i ostatni, bo Armagedon
Wszelkie
teksty powstały na podstawie
''Naszych Służb Królestwa''
Słów kilka na
początek
|
Letnie zgromadzenia.
Kiedy i gdzie się udać.
|
Witam w nr 5 WSB. Przepraszam za drobne opóźnienie w
publikacji, spowodowane lenistwem Samozwańczego Redaktorka Naczelnego, który do
samego końca żywił złudną nadzieje, że w końcu ten Armagedon wybawi go od
niechybnego obowiązku wydania kolejnego numeru. Ale cóż, zgodnie z moimi
przypuszczeniami,
bardziej mogłem liczyć na porwanie mnie przez UFO, niż na Armagedon, zatem
zapraszam do zapoznania się z materiałami zawartymi w tym numerze. Już
tradycyjnie informuje, że w kwietniu stronę Brooklyn Spółka B.O. odwiedziły
2622 osoby (netto), przez co pobito kolejny rekord.
SRN Iszbin
|
Jako, że kongresy
tuż, tuż, dla tych co planują zrobić sobie ''Weekend z Brooklynem'', a nie
chcieliby krążyć po danej miejscowości w poszukiwaniu miejsca kongresy, NSK nr
5/2003, a za nią WSB, podajemy daty i adresy ''zjazdów'':
27-29.06.2003
Łódź (Stadion KS Start, ul. Św. Teresy od Dzieciątka
Jezus 56/58), Sosnowiec (Centrum Kongresowe, ul.
Mikołajczyka 84), Warszawa (Stadion Legii, ul. Łazienkowska 3).
04-06.07.2003.
Białystok (Stadion BKS Hetman, ul. Słoneczna 1), Ostrów Wielkopolski
(Stadion Miejski, ul. Paderweskiego 2-6), Sosnowiec (Centrum Kongresowe,
ul. Mikołajczyka 84), Starachowice (Stadion SKS Star, ul. Szkolna 14),
Szczecin (Stadion KS Arkonia, ul. Arkońska), Zielona Góra (Stadion
MOSiR, ul. Sulechowska 37).
|
11-13.07.2003
Koszalin (Stadion KS Gwardia, ul. Falata 34),
Legnica (Stadion Miejski, ul. Orła Białego 1), Olsztyn
(Stadion OSiR, Al. Piłsudskiego 69A), Sosnowiec (Centrum
Kongresowe, ul. Mikołajczyka 84), Zamość (Stadion OSiR, ul.
Królowej Jadwigi 8)
18-20.07.2003
Gdańsk (Stadion BKS Lechia, ul. Traugutta 29),
Poznań (Stadion TS Olimpia, ul. Warmińska 1), Rzeszów
(Stadion ZKS Stal, ul. Hetmańska 69), Sosnowiec (Centrum
Kongresowe, ul. Mikołajczyka 84), Wrocław (Stadion Olimpijski,
ul. Paderewskiego 35).
25-27.07.2003
Bydgoszcz (Stadion WKS Zawisza, ul. Gdańska
163), Lublin (Stadion Miejski, Al. Zygmuntowskie 5),
Sosnowiec (Centrum Kongresowe, ul. Mikołajczyka 84).
Wybierającym się życzymy
sprzyjającej pogody, oraz wielu, wielu ''nowych świateł'' błyskających
w każdym przemówieniu.
(NSK nr 5/2003)
|
Pobudujmy sobie
troszeczkę (Artykuł główny)
|
NSK z
maja 2003 na stronach 3-6 chwali się budową Sal Królestwa w
niektórych krajach europejskich. Oto jesteśmy zachęcani do cieszenia
się z tego dzieła, gdyż jest to objaw miłości jaką mają do siebie
świadkowie Jehowy. Nie wierzysz? Oto dowód ze str. 3:
„Zapewne
ucieszy cię to, że datki na ogólnoświatową działalność są tak
wspaniale wykorzystywane, Potwierdza to słowa Jezusa zapisane w Jana
13:35 : „Po tym wszyscy poznają, że jesteście moimi uczniami,
jeśli będzie wśród was miłość”’ (wszelkie podkreślenia nasze)
Budowa Sal
Królestwa jest też dawaniem świadectwa (str.5):
'Z wielu
doniesień wynika, że tam, gdzie powstały, dano wspaniałe
świadectwo. W niektórych okolicach miejscowe władze są pod
wrażeniem skrupulatności w przestrzeganiu przepisów budowlanych’
Szkoda, że
wynika to z wielu doniesień, a nie ze wszystkich, bo może w niektórych
miastach nie straszyłyby od wielu lat do połowy wybudowane Sale
Królestwa. Ale idźmy dalej. Budowa Sal Królestwa jest m. innymi
spełnieniem Bożej obietnicy danej za pośrednictwem proroka Izajasza,
(str. 5-6):
‘Izajasz
trafnie przepowiedział, że w naszych czasach nastąpi rozkwit
prawdziwego wielbienia. Za pośrednictwem tego proroka Bóg obiecał:
„Ja, Jehowa, przyspieszę to w stosownym czasie” (Izaj. 60:22)’
Jest oznaką
Bożego błogosławieństwa (str. 6):
‘Nie
ulega wątpliwości, że w minionym dziesięcioleciu Jehowa zapewnił
rozwój naszej działalności w Europie Środkowej i Wschodniej. Oby
nadal obficie błogosławił naszym wysiłkom mającym na celu
przyśpieszenie budowy takich obiektów w wielu krajach i
polegającym między innymi na wspieraniu Funduszu Sal Królestwa’
Oj,
przypadkiem też wyszło, że w artykule chodzi nie tylko o pochwalenie
się jak Bóg błogosławi swojemu ludowi, ale także (w jak sprytnie
ukryty sposób) o zachęcenie wiernych do datków na tzw. „Fundusz
Sal Królestwa”. Ale żeby ktoś nie pomyślał, że z tego „Funduszu”
wspiera się budowę Sal Królestwa dla braci, których nie stać na to.
Nie, niestety trzeba później oddać te pieniądze, o czym „ciało
kierownicze” na samym początku artykułu uprzedza (str. 3):
‘Od marca
1996 roku do października 1998 roku Ciało Kierownicze, uwzględniając
prośby biur oddziałów nadzorujących naszą działalność w 11 krajach
europejskich, wyraziło zgodę na udzielenie pomocy zwrotnej na
budowę 359 Sal Królestwa’
No cóż. „Ciało kierownicze”
zachęca swoich współwyznawców do dawania pieniędzy na Fundusz Sal
Królestwa, aby w ten sposób pomagali swoim braciom w budowie tych
obiektów, a następnie potrzebującym udziela pożyczek zwrotnych. I te
pożyczki jeszcze nazywa oznaką miłości. Może chociaż sama Sala
Królestwa pozostaje własnością lokalnego zboru świadków Jehowy, a nie
staje się własnością Towarzystwa Strażnica? Nic podobnego, zbory,
także w dowód wdzięczności, przepisują te obiekty na własność
Brooklynu.
(NSK 5/2003),
Czesław Czech
|
Kilka rad dla
wybierających się na Kongres.
|
W NSK nr 4/2003 zamieszczono aż trzy
artykuły dotyczące pożądanego przez Brooklyn zachowania się ŚJ podczas
kongresu. Niektóre rady w nich zawarte mogą być jednak przydatne
naszym Czytelnikom, aby nie czekała ich przykra niespodzianka w
postaci np. nie wpuszczenia na kongres. Część z tych wytycznych jest
przestrzegana, część pozostaje tylko na papierze, bo nawet ŚJ nie
stosują się do nich (oznaczyliśmy je adnotacją: przepis martwy)
-
zajmujcie miejsca przed
rozpoczęciem Pieśni, a zatem przychodźcie wcześniej niż przewiduje
to Program (obiekty maja być otwarte już od godziny 8:00).
-
nie wolno wnosić opakowań
szklanych ani napojów z procentami, w tym samemu akurat być na
procencie.
-
zachęca się, aby nie wychodzić
podczas trwania kongresu np. coś zjeść, od tego są przerwy (przepis
martwy)
-
nie zajmuj miejsca więcej niż
tylko dla siebie i dla tych, co przyjechali twoim samochodem
(przepis martwy)
-
tak rób fotki, ewentualnie
filmuj, aby nie rozpraszać innych, powinieneś to robić wyłącznie z
własnego miejsca na którym siedzisz, choćbyś przez to cykał fotki
wyłącznie plecy obecnych przed Tobą (plecy też mogą być piękne, a
sześciogodzinny film pleców, może okazać się arcydziełem). (przepis
martwy)
-
nie podłączaj do instalacji
elektrycznej swoje sprzętu. Jeżeli wyczerpał Ci się telefon
komórkowy, w przerwie wyślij list priorytetem.
-
opiekuj się własnymi dziećmi i
zmuś je, by zachowywały się, jak dorośli (Dzieci nie uznają tego
przepisu)
-
masz być czysty i schludny
(przed, w czasie i po) kongresie. Twa odzież nie może być, cytuję
''workowata'', czyli ''zbyt luźna'' (* NSK s. 5.). Jeżeli miałeś
ochotę wybrać się na kongres np. w kimono, odradzamy.
Oczywiście jest znacznie więcej wskazówek i
wytycznych, ale skoro nie podaje je NSK, to my też nie podamy, dzięki
czemu, może Was czekać kilka niespodzianek:)
NSK nr 4/2003
|
W(y)stępy na maj
|
albo nazwą firmy ''Eli Lilly'' i jej lekarstwem
wprowadzonym w 2000 roku o nazwie Humalog. Zapytaj się, co sadzą
o tym specyfiku:)) ). Jednak jak byś się nie wysilał, to i tak efektem
będzie Przebudźcie się i werset z Izajasza 33:24, iż cukrzyca
kiedyś zniknie.
Przebudźcie się 22 maja 2003
''Wezmą Cię'' na choroby. Postraszą owadami je
roznoszącymi i zapytają, czy znasz środki, jak się ustrzec przed tym
wielkim niebezpieczeństwem (szczególnie w naszym klimacie:)) ). Potem
dadzą Ci Przebudźcie się i zapewnią wersetem Izajasza 33:24
(tym samym, który był w w(y)stępie o cukrzycy), że nadejdą czasy gdy
tych chorób nie będzie (ale nie powiedzą, czy także eksterminacja
czeka owady takie jak komary czy muchy).
Strażnica 15 maja 2003
Ten numer będzie o przemocy. Zapytają się Ciebie, czy
już kiedyś były takie czasy. Prawidłową odp. jest tak, owszem, za
czasów Noego. Ale jak odpowiesz, coś innego, to i tak usłyszysz tę
odpowiedź prawidłową, a potem wersecik (Mat. 24:37) i już
powinna w twoich rękach być ''Strażnica''
(NSK 4,5/2003)
|
Ciepło się zrobiło, to może i
głosiciele częściej będą wyruszać w tourne po naszych domach.
Żywiąc taką nadzieje, publikuję nowe numery (z udziałem publiczności
oczywiście, czyli Was), jakie mogą nam zaprezentować u drzwi.
Strażnica 1maja 2003
Pozadajesz sobie pytanie Bogu. Poważnie, to nie żart.
Ale wcześniej usłyszysz wersecik z Hioba 21:7 (nie wiem
dlaczego akurat ten, ja nie kumam), a potem zapytają Cię o ''wapros'',
które zechciałbyś zdać Bogu. Nie oczekuj jednak odpowiedzi od Boga,
ale możesz liczyć na Strażnicę z 1 maja 2003, którą Tobie wręczą.
Przebudźcie się 8 maja 2003
Głosiciele zapytają Cię, co wiesz o ''cukrzycy''
(podpowiadam: to taka choroba). Odpowiesz ''coś tam sobie'' (jak
jesteś ambitny, to możesz rzucić jakimś hasłem: hipoglikemia,
|
''Wasza Służba Brooklynowi''
Nr 5 i ostatni z wiadomych względów,
maj 2003
|
|