Strona główna / Wasza Służba... spis / Wasza Służba... nr 1

Tematyczny spis wszystkich artykułów


 

Oddajemy w ręce naszych Czytelników kolejny ''stały dział'' na witrynie ''Brooklyn Spółka Bez Odpowiedzialności''. Mamy nadzieję, że pomoże Wam przy spotkaniach ze Świadkami ,,na żywo''.

Wszelkie teksty powstały

na podstawie

''Naszych Służb Królestwa''

 

Co nam zaproponują u drzwi?

Jakimi ''wstępami'' nas uraczą

W styczniu Świadkowie Jehowy będą próbowali wcisnąć nam Wspaniały finał Objawienia bliski! Jest to pozycja ukazująca szczyt możliwości anonimowych autorów w Brooklynie w gatunku literackim - zwanym potocznie s/f . Ponadto książka ta jest stara, wydana jeszcze za życia prezesa Franza, a zatem zawiera wiele herezji (czyt. nieaktualnego światła). Ogólnie: nie polecam, no chyba że należysz do Klubu Miłośników Fantastyki.

W lutym rozpowszechniać będą książkę Zbliż się do Jehowy. Niestety nie znam tej pozycji, ale jest to nowość, tym niemniej, żeby nie było, że nie ostrzegałem, zbliżanie się do Jehowy w towarzystwie wydawnictw Brooklynu może zaowocować tym, że to Ty drogi Czytelniku będziesz rozpowszechniał tego typu pozycje książkowe (parz też niżej: Głoszenie z rekwizytem.)

W marcu spróbują z nami założyć studia biblijne na podstawie książki Wiedza. Pozycja ta jest dostępna w Internecie, zatem możecie śmiało studiować ją sami  i już teraz, a nie dopiero w marcu. (NSK 1/2003)


Świadkowie Jehowy ,,ćwiczą'' tzw. wstępy, czyli ,,wierszyki'', którymi rozpoczną przy drzwiach rozmowy z nami. Żeby było prościej (i szybciej) przedstawiamy już dziś te wstępy, abyście Wy - Czytelnicy, od razu wiedzieli w czym rzecz, po co się mają biedni głosiciele trudzić...

Gdy zobaczysz w ręce głosiciela Strażnicę z 15 stycznia 2003, we wstępie Świadek na początku postraszy Cię ''niedawnymi krwawymi wydarzeniami.'' Nie powie jakie to wydarzenia, sam się musisz domyśleć, albo je wymyślić, ważne że były krwawe i niedawno. W każdym bądź razie po tym zapyta Cię, czy te wydarzenia są oznaką, że ''zło zwyciężyło dobro?''

Nie ważne co odpowiesz (no chyba, że jesteś zainteresowany naszym Konkursem - patrz niżej), bo i tak głosiciel odczyta Ci po Twej wypowiedzi Psalm 83:18b i zada drugie pytanie (nie napiszę jakie - niespodzianka), ale i tak co byś tam nie wydukał, to i tak wyciągnie w.w. Strażnicę, ''która wyczerpująco odpowiada na to pytanie.'' (Pytanie, które zataiłem, abyś się nie nudził słuchając głosiciela)

c.d. niżej


Jakimi ''wstępami'' nas uraczą (c.d.)

Już wiesz - teraz Twoja kolej. Gdy już skończysz, odczyta Ci (masz pecha, bo to dłuższy fragment, bądź zatem cierpliwy) Izajasza 65:21-23. Potem wręczy wspomnianą Strażnicę, gdzie bujnie opisano czasy, gdy wszyscy będą mieli ''ciekawą'' pracę, w dodatku ''twórczą.''

Na koniec: Przebudźcie się! z 8 lutego 2003. Tu od razu pokażą czasopismo, które ''mówi o wstrząsającym zjawisku prostytucji dziecięcej.'' Potem, ze słowami, że to wkrótce się skończy, odczytają Przysłów 2:21 o prawych zamieszkujących ziemię. Niestety nie wyjaśnią Ci, czy to oznacza, że Jehowa zabije także nieprawe dzieci - prostytutki, ale za to wręczą Przebudźcie się! gdzie podobno opisano jak to Jehowa rozwiąże. (NSK 1/2003)


Dla odmiany, gdy będą próbowali rozpowszechnić Ci Przebudźcie się! z 22 stycznia 2003 postraszą procederem zwanym ''utratą tożsamości''. Potem zapytają Cię, czyś o tym słyszał? Tu Ty znowu swoje ''cokolwiek''. Zaraz potem odczytają  Izajasza 11:9, który podobno mówi o tym, że ''kiedyś ziemia będzie wolna od wszelkich zagrożeń'' i zaproponują Ci w.w.  periodyk, który wyjaśna ''jak do tego dojdzie.''

W przypadku Strażnicy z 1 lutego 2003 głosiciel przedstawi Ci ponurą wizję bezrobocia, po czym zapyta: ''Czy pańskim zdaniem to możliwe, żeby w pracy czuć się szczęśliwym i bezpiecznym?.''

Głoszenie z rekwizytem

Ciekawostka

NSK (1/2003) przedstawia ''wstępy'' mogące pomóc rozpowszechnić książkę Zbliż się do Jehowy. Okazuje się, że niezbędnym rekwizytem (bo inaczej nie potrafię tego odczytać) jest... Biblia. Obydwie rady, jakie zaprezentowano, rozpoczynają się zdaniem:

''Trzymając w ręce Biblię powiedz:''

Jednak jak wynika z tekstu, to nie Biblia stanowi cel, z jakim przyjdzie do nas głosiciel, a właśnie wspomniana wyżej książka.


Świadkowie Jehowy zostali, po różnych perturbacjach, chrześcijanami! Mają to nawet na papierze, tj. na oficjalnym papierze listownym z Nadarzyna, który wzorem Centrali (czyli Brooklynu) od stycznia będzie wysyłał listy do zborów umieszczając nagłówek: ''Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy.'' (NSK 1/2003)


Rozleniwieni głosiciele

Przeglądając miesięczne sprawozdanie z działalności głosicieli, które opublikowano w NSK 1/2003 zauważyłem, że Świadkowie się strasznie rozleniwili. Począwszy od pionierów specjalnych, a na głosicielach kończąc. Coraz mniej czasu przeznaczają na to, aby nam głosić! Jest to niebywałe, ale jednak prawdziwe!

Poniżej prezentuję tabelkę, gdzie porównano starania głosicieli z września 2002 z pracą dokładnie 10 lat temu. Oprócz ilości rozpowszechnionych czasopism wyraźnie widać, że reszta, pisząc potocznym językiem, zwyczajnie siada.

 

 

Dla odmiany prezentuję także inny wykaz, który obrazuje, ile miesięcznie czasopism udaje się rozpowszechnić Świadkom Jehowy (oczywiście za które wyrażają swoją wdzięczność przy odpowiedniej skrzynce z datkami, a i my możemy także okazać wdzięczność podobną - dając odpowiedni datek). Do tego należy doliczyć: w przypadku września 1992 r. przynajmniej 108 342 sztuk czasopism, a w przypadku września 2002 - 124 998 sztuk.

 

Dlaczego? Tylu było głosicieli, a zapewniam, że każdy z nich bierze przynajmniej jedno czasopismo dla siebie.

Mógłbym Wam policzyć ostateczny wynik, ale jestem przekonany, że potraficie używać kalkulatora, który stanowi część systemu Windows. 

Jeżeli Macie Linuxa... to macie pecha, jeśli nie ma w nim kalkulatorka.

 

 

 


KONKURSY

Jeżeli akurat głosiciel nie zastosuje wyżej przytoczonych wstępów, to nic nie szkodzi. Mamy też zabawę dla takich ''pechowców''. Zabawa polega na... rozpowszechnieniu głosicielom pukającym do naszych drzwi jakiejkolwiek gazety. Musicie tak zakręcić Świadka, aby on Wam nic nie wręczył (to dyskwalifikuje), a sam przyjął jakiś periodyk, dziennik, cokolwiek.

Opisy Waszych REALNYCH zmagań prosimy nadsyłać na adres: brooklyn@warsaw.com.pl. Nagrodą będzie publikacja najciekawszych z nich w jednym z następnych wydań ''Waszej Służby Brooklynowi'.'


W związku z artykułem Jakimi wstępami nas uraczą witryna Brooklyn Spółka Bez Odpowiedzialności ogłasza konkurs na najciekawszą, najśmieszniejszą wypowiedź, jaką uraczyliście głosiciela, gdy mówił jeden z wyżej wymienionych wstępów. Trzy z czterech wstępów dają Wam możliwość wypowiedzenia się, zatem do dzieła!

UWAGA: Nie chcemy obraźliwych wypowiedzi, opisu chamskich zachowań itd, zresztą, kto tak traktuje Świadków, niechaj wypier...

----------------------

 

''WASZA

SŁUŻBA BROOKLYNOWI''

Wydanie  nr 1

Brooklyn Spółka Bez Odpowiedzialności,

styczeń 2003