| |

Numer 2(14)/2004 (luty- lipiec 2004)
Wszelkie
teksty powstały na podstawie
''Naszych Służb Królestwa''
Występniak
|
Zakołysało się... |
Plan był taki: Zamknąć ten dział strony Brooklynu Sp. B.O., z
powodu tego, iż w 'Naszej Służbie Królestwa' nic nowego nie ma. Jest równie
monotematyczna jak Lepper z mównicy sejmowej. Głosić, głosić, głosić...
Z drugiej strony, choć pewne wydarzenia powtarzają się
corocznie, to nie bardzo jest gdzie indziej o nich poinformować. Mam tu na myśli
choćby kongresy, które niebawem rozpoczną się w całej Polsce. No i oczywiście my
też chcielibyśmy się ''czymś-tam'' pochwalić i także chcielibyśmy mieć miejsce
na to:)
Zatem, choć Wasza Służba Brooklynowi przestaje być
miesięcznikiem, to jednak od czasu do czasu pozwolimy sobie na jej reaktywacje,
aby móc opisać co ciekawego dzieje się w świecie Matrixa.
Dobra, to tyle. Zatem zapraszam do przetrawienia numeru
2/2004 Waszej Służby Brooklynowi.
SRN Iszbin
|
''Dzieło wspierane przez Boga.'' Takim oto
artykułem rozpoczyna się NSK nr 2/2004. Rzecz jasna jak de facto każdy
inny artykuł w NSK, ma na celu dopingować głosicieli do chodzenia od
drzwi do drzwi. Zatem sam artykuł byłby niegodzien naszej uwagi, gdyby
nie jego końcówka. Otóż okazuje się, że sam Bóg posługuje się
Świadkami Jehowy aby... ''zakołysać wszystkimi narodami.'' Tak, tak -
wszystkie narody, czyli ponad 6 miliaródw ludzi jest ''kołysane''
przez głosicieli... Hmm, swoją droga, to powinni zmienić nazwę jednego
ze swych periodyków na... ''Prześpijcie się!''? Po tym zakołysaniu,
anonimowy pisarz s/f reasumuje: ''To ogólnoświatowe dzieło świadczenia
zapowiada rychłą, druzgocącą zagładę.'' Widać, nic tak nie poprawia
humoru głosicielom, jak wrzucenie im infa o jakiejś zagładzie, która
tradycyjnie jest rychła.
NSK nr 2/2004 s. 1
|
Wujek ''Dobra Rada''
|
Tyraliera pamiątkowa
|
Podobno ŚJ nie uznają żadnych świat, że o sabacie
nie wspomnę... Ale tymczasem, to właśnie przykładem straszaka z Biblii
dotyczącego sabatu, pisarz artykułu pt. ''Regularna obecność na
zebraniach jest bardzo ważna'', dopinguje głosicieli, by zrobili
wszystko co mogą, a nawet i więcej, aby systematycznie - 3 razy w
tygodniu - zasiąść w Sali Królestwa lub wyznaczonym mieszkaniu (zob.
Liczb 15:32-36). Nasz autor artykułu, niczym Wujek ''Dobra Rada'',
podaje propozycje, jak przezwyciężyć trudności. Otóż np. w dobie
szalejącego bezrobocia, Wujek m. innymi doradza znaleźć inną pracę (o
ile ta wcześniejsza koliduje z zebraniami). Uczniom Wujaszek doradza,
by cześć lekcji odrabiali przed, a resztę po zebraniu, a jak to się
nie uda, to rodzice mogą iść do nauczyciela i wyjaśnić, że zebranie
jest ważniejsze niż jakieś - z tego punktu widzenia niewątpliwie durne
- zadanie domowe. Wujek ''Dobra Rada''na koniec przeobraża się w
myśliciela i pisze: 'Regularne uczęszczanie na zebrania jest
niezmiernie ważne, ponieważ obecny system rzeczy wywiera na nas coraz
większą presję.'' Innymi słowy pisząc, czyli przekładając z
brooklyńskiego na ''nasze'': żeby mieć siłę przeciwstawić się presji
systemowi rzeczy, należy być na zebraniach; jednak żeby móc być na
zebraniach należy przeciwstawić się presji systemowi rzeczy. Jak
rozwiązać tę sprzeczność? Ani Wujek ''Dobra rada'', ani ''myśliciel''
nie dają odpowiedzi... A może nasz tajemniczy Wujcio wybrałby się na
jakieś dwa wykłady z logiki?
NSK nr 2/2004 s.1
|
W zeszłym roku w WSB opisywaliśmy dość szeroko
mobilizację, przebieg i skutki okołopamiątkowych przedsięwzięć
Świadków, aby ze swymi ideałami dotrzeć do jak najwięcej ludzi, tyle
samo zaprosić na Pamiątkę, a najlepiej by było, gdyby zaproszeni stali
się.. także głosicielami.
Nie będziemy zatem nudzić Czytelników (my nie
autorzy NSK!) i powtarzać te same mantry. Wymienimy po prostu w
punktach jak m. innymi dopingowano głosicieli do chodzenia od domu do
domu, zapraszania na Pamiątkę i takie tam inne:
-
NSK nr2/2004. CK zachęca głosicieli do podjęcia
pomocniczej służby pionierskiej. Rozrysowuje także mapy
głoszenio-godzin, aby każdy pomocniczy wiedział, ile w danym dniu
głosić, by osiągnąć 50h i wypełnić zadanie pioniera pomocniczego.
(s. 3-5)
-
W ogłoszeniach (NSK 2/2004 s.7) podano tytuł
wykładu, który będzie wygłoszony na Pamiątce: 'Bądź odważny i ufaj
Jehowie'.
-
W NSK w marcu 2004 główny artykuł dotyczący
Pamiątki brzmiał: Miłujcie Jehowę, wszyscy lojalni wobec niego'
(pis. oryginalna). Przy omawianiu akapitu 3-ciego, głosiciele mięli
podąć przykłady, jak to zachęcali ludzi z zewnątrz aby przyszli na
Pamiątkę (s. 2).
Jaki był efekt tych starań? Podobny jak w zeszłym
roku. O ile w lutym było 127 531 (NSK 6/2004) głosicieli, to w
marcu 128 616 (NSK 7/2004). Zatem najwyższą roczną ilość głosicieli w
Polsce już Nadarzyn sobie zapewnił. Gratulujemy! Danych za kwiecień
jeszcze nie mamy.
|
Tajnos - Agentos
Spotkanus Statusowus.
|
Krótko, dobitnie i na
temat w 'Ogłoszeniach' NSK nr 5/2004 oznajmiono, iż skoro WTS
napączkował różnych korporacji na całym świecie, to odtąd zebrania
statutowe odbywać się będą przy drzwiach zamkniętych - nie będą
zapraszani na nie goście. Dotyczy to także Świadków Jehowy w Polsce. I
aha: nie będzie także ''specjalnego pokarmu duchowego''. Nasz
komentarz: Tym sposobem wprowadzono oficjalny dzień postu u Świadków
Jehowy:)).
|
|
KONGRESY 2004 |
Informując o Kongresach
2004 (od NSK nr 3/2004), wyjątkowo nie podano wzorem lat poprzednich
... adresów tychże! Są tylko podane miasta i daty. Co prawda, w
przypadku późniejszych zmian, te dane są już umieszczane, ale jakby
nie patrzeć, nie jesteśmy w stanie podać namiarów na wszystkie.
Oczywiście gdy pada miasto Sosnowiec, to wiadomo iż chodzi o Centrum
Kongresowe Świadków Jehowy. Zatem podajemy te dane, które udało nam
się wyczytać z NSK:
-
02 - 04 lipca. Gdańsk,
Sosnowiec, Legnica, Lublin, Szczecin (MKS Pogoń, ul. Karłowicza 28).
.
-
09 - 11 lipca.
Koszalin, Olsztyn, Poznań, Wrocław, Sosnowiec, Zamość.
-
16 - 18 lipca.
Bydgoszcz, Sosnowiec, Ostrów Wielkopolski, Warszawa.
-
23 - 25 lipca.
Białystok, Sosnowiec, Łódź, Starachowice.
-
30 lipca - 01 sierpnia.
Sosnowiec, Ostrołęka (stadion MOSiR, ul. Witosa 1) , Rzeszów (Hala
Widowiskowo - Sportowa, ul. Podpromie 10) , Zielona Góra.
|
Brukowy fragment WSB (5)
|
Gdzie na Kongresa jechać?
Szukając odpowiedniej
lokalizacji miejsca kongresowego, w zależności od płci, można wziąć
pod uwagę autentyczne wypowiedzi głosicieli i głosicielek z czatu wp (Chatrooom
dla Świadków Jehowy').
Otóż(pis. oryginalna) :
- 'W Malopolsce są
najładniejsi braciszkowie::):) pozdrowionka od siostrzyczki Kasi z
Malopolski.pzpatki'
- A kto leci na braci z
Podlasia;)??? Jestem z Podlasia, wysoki, kawaler, no i Świadek Jehowy
ehhe:)
- i tak najleprze
karlusy so na Slonsku :P
- W Sosnowcu są fajne
zgromadzonka na których jest dużo fajnych braci z Małopolski:))
Źródło
doradztwa kongresowo - interpersonalnego zaczerpnięto z:
http://czat.wp.pl/glosuj.html?POD=2&i=922
|
Się pochwalimy trochę...
Z braku miejsca w innych działach, a i aby sprawić
przyjemność głosicielom, którzy uważają Brooklyn Sp.B.O. za brukowiec
(sami zaczytując się w intelektualnym tygodniku 'FiM'), publikujemy
wyniki oglądalności naszej www od początku roku. I żeby się jeszcze
bardziej nie chwalić, nie komentujemy ich, aczkolwiek serdecznie
dziękujemy za tak częste wizyty:

Wasza Służba Brooklynowi
Nr 2/2004
Wydanie Rajskie: 1 Rok Po Armegedonie z
roku 2003
|
|