Szacunek czy
cześć? (Jana 5:23)
Towarzystwo Strażnica nie pozwala swym głosicielom oddawać czci
Chrystusowi, którą to cześć rezerwują tylko i wyłącznie dla Jehowy.
Tymczasem chrześcijanie zanoszą do Syna Bożego modlitwy w myśl Jego
wyraźnego pouczenia: „Aby wszyscy oddawali cześć Synowi, tak jak oddają
cześć Ojcu. Kto nie oddaje czci Synowi nie oddaje czci Ojcu, który Go
posłał” J 5:23.
WŁODZIMIERZ BEDNARSKI
wiadkowie
Jednak jednak w J 5:23 zastąpili w swym przekładzie Biblii określenie
„czcić” (Ojca i Syna) terminem „szanować”, ale przecież szacunek okazuje
Ojcu i Synowi wielu niewierzących, agnostyków czy przedstawicieli religii
wschodnich. Widać więc, że Bogu chodzi o cześć, a nie tylko o szacunek,
którym obdarzono np. Pawła (Dz 28:10). Nawet gdyby przyjąć, jak chcą ŚJ,
słowo „szacunek” w tym wersecie to samo porównanie szacunku dla Ojca i
Syna razem o czymś świadczy! Te samo słowo greckie (timao) z
J 5:23, które ŚJ przetłumaczyli jako „szacunek”, pada też odnośnie Boga w
ich NT w Mt 15:8 i Mk 7:6, a jak widać, jest ono tam wymienne ze słowem
„czcić”:
„Lud ten okazuje mi szacunek [gr. timao] swoimi wargami (...) Lecz na
próżno mnie czczą [gr. sebomai]” Mt 15:8n.
Prócz tego, słowa tych wersetów pochodzą z Iz 29:13, a tam ŚJ oddali je
jako „wychwalają mnie”. Podobnie w Biblii ŚJ w Hbr 3:3 słowo
„chwała” (gr. doksa) jest wymienne ze słowem „szacunek” (gr.
time). Widać więc, że w J 5:23 słowo „czcić” przeszkadza ŚJ,
bo ukazuje ono równość majestatu Ojca i Syna.
iekawe, że
aż do 1984r. nie przeszkadzało ŚJ słowo „czcić” w J 5:23, bo wielokrotnie
je przytaczali w swych publikacjach (Strażnice: Rok CV [1984] Nr 14 s.23;
Rok C [1979] Nr 12 s.2; Rok XCVI [1975] Nr 14 s.21; Nr 19, 1965 s.2;
„Słowo - Kogo miał na myśli apostoł Jan?” s.36). Prócz tego, nawet tekst z
ang. Biblii ŚJ Strażnica Nr 2, 1957 s.22 tłumaczyła tak jakby ŚJ czcili
Jezusa („Dzieje to się w tym celu ‘aby wszyscy czcili Syna, właśnie jak
czczą Ojca’ - Jana 5:22, 23 NW”), a powyżej podano:
„Zatem wielbienie musi być składane Jehowie Bogu, choć cześć,
sława i wychwalanie powinny być przypisywane także uświetnionemu Jezusowi”.
Jeszcze wydana w 1965r. broszura „Słowo - Kogo miał na myśli apostoł Jan?”
(s.36) pouczała:
„Czcząc Syna okazujemy poszanowanie dla boskiej nominacji Syna na
sędziego”.
ziś zaś
uczą, że „cześć należy się tylko Jehowie” („Skorowidz ... 1986-1995”
s.241 por. „Wspaniały finał...” s.314) i właściwie nie czynią
rozróżnienia między słowami „wielbienie” i „cześć”. Russell po omówieniu
Ap 5:13 (używa też w tym wersecie słowo „cześć”) na temat J 5:23 napisał:
„Nic też dziwnego, że mamy powiedziane, że odtąd wszyscy ludzie będą
czcili Syna, jak czczą Ojca, który tak wielce Go wywyższył. - Ew.Jana
5:23” („Pojednanie pomiędzy Bogiem i człowiekiem” s.39).
Choć „Chrześcijańskie Pisma Greckie...” nie używają w stosunku do
Chrystusa słowa „cześć”, to jednak w jednym miejscu zastosowały je:
„Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i szacunek (...)
starsi zaś upadli i oddali cześć” Ap 5:13n.
rygenes
(ur.185) polemizując z poganinem Celsusem, który zwalczał oddawanie czci
Jezusowi, o J 5:23 napisał:
„Jeśli natomiast Celsus zapyta nas o taki sam dowód w odniesieniu do
Jezusa, wykażemy, że Bóg udzielił Mu prawa do czci, ‘ażeby wszyscy
oddawali cześć Synowi tak jak oddają cześć Ojcu’. Już proroctwa przed
narodzeniem Jezusa zawierały zalecenia Jego czci. Również cuda, których
dokonał nie za pomocą sztuczek magicznych, jak sądzi Celsus, lecz przez
zapowiedzianą przez proroków boskość, miały w sobie świadectwo Boga. A
zatem słusznie postępuje ten, kto czci Syna, Słowo, a przez składanie Mu
czci sam siebie wspiera, kto wielbi Syna, Prawdę i staje się przez to
lepszy” („Przeciw Celsusowi” 8:9).
„Wielki Słownik Grecko-Polski Nowego Testamentu” (Ks.R.Popowski)
omawiając interesujące nas słowo greckie (timao) z J 5:23 podaje między
innymi: „określać wartość, oceniać, szanować; oddawać cześć, czcić;
okazywać szacunek. (...) o oddawaniu czci Bogu (Ojcu): Mt 15,8; Mk 7:6; J
5,23b,d; o oddawaniu czci Synowi Bożemu: J 5,23a,c”.
Owszem, słowo gr. timao oznacza też „szacunek” (np. Dz 28:10), ale jeśli
ŚJ słowo gr. proskyneo inaczej tłumaczą w stosunku do Boga
(„czcić” Mt 4:10 lub „cześć” Ap 7:11), Chrystusa („hołd” Hbr 1:6) i ludzi
(„pokłon” Rdz 23:7), więc powinni analogicznie postąpić ze słowem gr.
timao. Przecież szacunek wobec ludzi nie jest równy szacunkowi
wobec Boga czy Chrystusa.
odobnie
jak w przypadku J 5:23 aż do 1984r. ŚJ przytaczali w swych polskich
publikacjach słowa z Ap 5:12n. z różnych przekładów Biblii, w których aż
dwa razy pada odnośnie Jezusa słowo „cześć” (Strażnice: Rok CV [1984] Nr
15 s.13; Rok CI [1980] Nr 12 s.20; Rok XCII [1971] Nr 1 s.10; Nr 6, 1965
s.9; Nr 19, 1960 s.4).
Później tego zaniechali, bo ŚJ nie składają czci Chrystusowi tylko
Jehowie. Te przytaczane przez nich wersety przeczyły przecież ich nauce.
Dlatego ŚJ mają w swej Biblii również w tych wersetach słowo „szacunek”.
Wcześniej jednak, nawet gdy tłumaczyli tekst Ap 5:12n. ze swej ang.
Biblii, widniało odnośnie Jezusa w Strażnicach Nr 15, 1958 s.4 i Nr 19,
1958 s.6 słowo „cześć”. Zaś inne komentowały go:
„W następstwie tego nawet stworzenia niebiańskie obwieściły, że
całkowicie zasługuje na przypisaną mu cześć i chwałę. - Apok. 5:11,12”
(Strażnica Rok XCVII [1976] Nr 4 s.6);
„Raz po raz jest potem oddawana cześć Jehowie i Barankowi. - Apok.
5:11,12” (Strażnica Rok XCIX [1978] Nr 3 s.20).
Czemu dziś ŚJ raczej nie stosują wobec Jezusa słowa „cześć” tylko
„szacunek”? Gdy niektórzy z nich mówią, że oddają „cześć” Chrystusowi,
zapytajmy ich: „która ich publikacja zachęca ŚJ do tego?”.
Włodzimierz Bednarski, wrzesień 2003