Zastępcza służba wojskowa
From BrooklynQuotes
| Strażnica z 1 maja 1996, s.19 |
| Gdzieniegdzie proponuje się służbę cywilną, która polega na przykład na wykonywaniu jakiejś pracy społecznie użytecznej i nie jest uznawana za służbę wojskową. Czy chrześcijanin mógłby się na to zgodzić? Również w tej sprawie oddany Bogu, ochrzczony chrześcijanin musi sam powziąć decyzję, kierując się sumieniem wyszkolonym na Biblii.
|
| Strażnica z 15 sierpnia 1998, s.17 |
| Gdy mamy wrażenie, że niepotrzebnie cierpieliśmy.
W przeszłości niektórzy Świadkowie cierpieli z powodu odmowy udziału w jakiejś działalności, na którą obecnie sumienie by im pozwoliło. Na przykład przed laty brat mógł powziąć taką decyzję w związku z jakimś rodzajem służby cywilnej. Dziś może uważać, że odbycie jej nie pogwałciłoby jego chrześcijańskiej neutralności wobec tego systemu rzeczy. Czy Jehowa okazał się nieprawy, pozwalając mu cierpieć za odmowę służby, której teraz mógłby się podjąć bez przykrych konsekwencji? Większość osób mających za sobą tego rodzaju przeżycie wcale tak nie myśli. Cieszą się raczej, że mogły wyraźnie publicznie dowieść, iż zajmują zdecydowane stanowisko w kwestii spornej co do zwierzchnictwa nad światem (porównaj Hioba 27:5). Dlaczego ktoś miałby żałować, że śmiało obstając po stronie Jehowy, pokierował swym sumieniem? Dzięki lojalnemu trzymaniu się chrześcijańskich zasad, zgodnie ze swym ówczesnym zrozumieniem, lub dzięki słuchaniu głosu sumienia okazał się godny przyjaźni Jehowy. |
| Strażnica z 15 września 1989, s.23 |
| W świecie panuje skłonność do odrzucania przewodnictwa. (...) w organizacji Bożej nie ma ducha niezależnego myślenia, a ponadto naprawdę możemy ufać tym, którzy nam przewodzą.
|
| Strażnica z 1 maja 1996, s.19 |
| Wygląda na to, że przymusową służbę znano już w czasach biblijnych.
|
| Jakuba 1:13 |
| Niech nikt, kto jest doświadczany, nie mówi: „Przez Boga jestem doświadczany”. Bóg bowiem nie może być doświadczany przez coś złego ani sam nikogo nie doświadcza.
|
