Krzyż czy pal

From BrooklynQuotes

Watch Tower z 1 czerwca 1917(Strażnica nr9 z 1917, s.122,124)
Było zwyczajem, że ten co miał być ukrzyżo­wany, musiał nieść swój krzyż. Czytamy w Piś­mie św., że Jezus niósł Swój krzyż a będąc osła­biony z powodu biczowania, niewyspania, a może i głodu, upadł zemdlony pod ciężarem krzyża. (...) Nasz Pan był ukrzyżowany i policzony między złoczyńców i przestępców prawa, którzy byli po­wieszeni po obu; Jego stronach.


Yearbook – 1975 (Dzieje, s.66)
Zmieniono również pogląd na „krzyż i koronę”, które to symbole od stycznia 1891 roku widniały na okładce Strażnicy. Wielu Badaczy Pisma Świętego nosiło taką odznakę przez całe lata. C. W. Barber pisze: „Była to odznaka przedstawiająca dwie gałązki laurowe, które otaczały koronę z krzyżem w środku. Całość wyglądała dość przyjemnie i odpowiadała naszemu ówczesnemu zrozumieniu, by wziąć na siebie ‚krzyż’ i naśladować Chrystusa Jezusa, a w stosownym czasie móc włożyć koronę zwycięstwa”.

Lilly R. Parnell tak się wypowiada na temat noszenia „krzyża i korony”: „Zdaniem brata Rutherforda wszystko to było pochodzenia babilońskiego i należało z tym skończyć. Powiedział nam, że najlepsze świadectwo dajemy wtedy, gdy zachodzimy do domów ludzi i z nimi rozmawiamy”. A brat Suiter pisze o zgromadzeniu Badaczy Pisma Świętego w Detroit w roku 1928: „Na zgromadzeniu tym wykazano, że noszenie symbolu krzyża i korony jest nie tylko zbędne, ale wręcz niewłaściwe. Zaniechaliśmy więc tego zwyczaju”. Jakieś trzy lata później, począwszy od wydania z 15 października 1931 roku przestano zamieszczać na stronie tytułowej Strażnicy symbol krzyża i korony.

Po dalszych kilku latach lud Jehowy po raz pierwszy dowiedział się, że Jezus Chrystus nie umarł na krzyżu w kształcie litery T. Dnia 31 stycznia 1936 roku brat Rutherford zaprezentował rodzinie Betel w Brooklynie nową książkę pod tytułem Bogactwo. Powiedziano w niej, zgodnie z Biblią: „Jezus został ukrzyżowany nie na krzyżu z drzewa, jak przedstawione jest na licznych obrazach i malowidłach, zrobionych i wystawionych przez ludzi. Jezus został ukrzyżowany w ten sposób, że jego ciało przybito do pnia” (strona 23).


The Watchtower z 1 lipca 1964, s.394 (Strażnica nr1 z 1965, s.19,20)
KRZYŻ

Jednym z symboli spotykanych w wielu domach jest krzyż. Pismo Święte wskazuje, że Jezus Chrystus został przybity do drzewa, czyli pala bez poprzeczek. Apostoł Piotr wspomina co najmniej przy dwóch okazjach, że Jezus umarł na drzewie, czyli palu (xylon). (Dzieje 5:30; 1 Piotra 2:24; NW) W Biblii używa się także innego słowa greckiego, mianowicie „stauros”, które oznacza pal bez jakiejkolwiek poprzeczki.

Przyjmijmy jednak, że Jezus został rzeczywiście przybity do krzyża. Czy wtedy, byłby to stosowny symbol religijny dla chrześcijan? Na pewno nie. Czy ktoś wielbiłby kulę lub nuż, którym został zabity umiłowany przyjaciel? Nic więc dziwnego, że pierwsi chrześcijanie nie mieli w swych domach żadnych krzyży! „Oni nie używali ani krucyfiksów, ani żadnych materialnych wyobrażeń krzyża” mówi pewien historyk o pierwszych chrześcijanach („History of the Christian Church”, J.F. Hursta, tom I, str. 366).

Skąd pochodzi krzyż? Na setki lat przed Chrystusem używali go już wyznawcy pogańskich religii Indii, Chin, Persji, i Egiptu i oczywiście Babilonu. Stojący krzyż był świętym symbolem pogańskiego bożka Tamuza. Był on tez symbolem boga słońca imieniem Sol, czczonego w starożytnym Rzymie. Ten krzyż miał pierwotnie kształt litery „T”, pierwszej litery imienia bożka Tammuza.

Ponadto z informacji podanych w encyklopediach wynika, że w starożytnym Egipcie krzyż był symbolem niemoralnego kultu płci. Krzyż egipski, „ankh” (crux ansata, czyli krzyż z uszkiem), składał się z „T”, na którym u góry znajdowało się owalne ucho, i przedstawiał połączenie męskich i żeńskich organów płciowych. Izraelici nie mieli w swych domach tego pogańskiego symbolu fallicznego.

Obecnie jednak widzi się ten falliczny symbol w krajach Ameryki Łacińskiej i innych tak samo często jak niegdyś w pogańskim Egipcie. Niektóre kościoły są nawet zbudowane w kształcie litery „T”. San Pedro Sula w Hondurasie krzyż z owalnym uchem widnieje nad wejściem do katedry. Podobnie jak w starożytnym Egipcie ozdabiano groby i mumie wieloma krzyżami, tak też obecnie ozdabia się groby krzyżami, niekiedy nawet krzyżami z owalnym uchem.

PRECZ Z TYM!

Jakie powinno wiec być nasze nastawienie wobec obrazów, posążków i krzyży? (…) Rozejrzyj się w swoim domu. Czy masz jakieś obrazy religijne albo obrazy, na których głowę przedstawionej na nich ozdoby otacza pogańska aureola? Czy masz jakiekolwiek wyobrażenie krzyża? Czy masz obrazy, które oglądasz z religijną czcią?

Jeśli tak, to powinieneś je niezwłocznie usunąć. (…) A więc precz z pozostałościami religii fałszywej!


Strażnica nr23 z 1984, s.28
Nie da się jednoznacznie określić liczby użytych gwoździ. Wszelkie rysunki przedstawiające Jezusa na palu należy traktować jedynie jako prace artystyczne, których treść opiera się na ograniczonej ilości faktów. Roztrząsanie tak podrzędnego szczegółu nie powinno nam przesłaniać najważniejszej prawdy, że 'zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna' (Rzym. 5:10).



Strażnica nr23 z 1987, s.28
Zatem jesteśmy świadomi tego, że zamieszczane w naszej literaturze ilustracje przedstawiające śmierć Jezusa, jak na przykład ta ze strony 23, stanowią tylko rozsądnie umotywowane ujęcia artystyczne tej sceny, nie mają natomiast na celu rozstrzygnięcia szczegółów anatomicznych. Rysunki takie nie muszą odzwierciedlać zmieniających się i sprzecznych poglądów naukowców, wolne są jednak od powiązań z symbolami religijnymi, wywodzącymi się ze starożytnego pogaństwa.