Strona główna / Zagadnienia doktrynalne  / Gog z Magog zmienia...

Tematyczny spis wszystkich artykułów


 

Gog z Magog zmienia plany wojenne, czyli ONZ w nauczaniu Strażnicy
 

Rok 1942. Na wielkim stadionie w Cleveland w stanie Ohio w dniach od 18 do 20 września zbierają się rzesze Świadków Jehowy, dla których Towarzystwo Strażnica zorganizowało zgromadzenie pod hasłem „Nowy Świat”

 

''ŁUKASZ''
 

ył to szczególny okres dla wielu Świadków Jehowy. W książce Wspaniały finał Objawienia bliski! na stronie 246 czytamy:

''W owym czasie wielu sług Jehowy oczekiwało, że trwające zmagania zbrojne przeobrażą się w wojnę Bożą, czyli Armagedon.''

Jednak „wielu sług Jehowy” było w błędzie, gdyż w niedzielę 20 września Nathan H. Knorr, trzeci prezes Towarzystwa Strażnica wygłosił do zebranych przemówienie „Pokój – czy może być trwały?”, w którym rozwiał te oczekiwania. O pewnych szczegółach tego przemówienia dowiadujemy się z Rocznika Świadków Jehowy 1975, gdzie na stronie 206 powiedziano:

''W tym godzinnym, żywym wykładzie odważnie utożsamiono Ligę Narodów ze szkarłatnym tworem politycznym, opisanym w 17 rozdziale Księgi Objawienia. Wykazano, że choć jej „nie ma”, bo przebywa w otchłani bezczynności, to nie będzie się tam długo znajdowała (Obj 17:8). Miała się odrodzić. „Ale zauważcie jedno”, oświadczył Knorr, „proroctwo wskazuje, że kiedy po zakończeniu tej totalnej wojny ‘bestia’ wychodzi z przepaści, niewiasta ‘Babilon’ już siedzi na jej grzbiecie, albo dosiada jej zaraz po jej wyjściu”. Jednakże ani ustanowiony przez człowieka pokój, ani szkarłatna bestia nie będę trwały długo. Wkrótce sama bestia zostanie ostatecznie zniszczona.''

 

Interpretacja ta dała początek podtrzymywanemu ponad 50 lat „proroctwu” o szczególnej roli, jaką ONZ miało odegrać w realizacji zamierzenia Bożego na ziemi. Świadkowie Jehowy zaczęli nauczać, że to właśnie ONZ jest ową „szkarłatną bestią”, która zastąpiła wtrąconą do otchłani bezczynności Ligę Narodów:

''Szkarłatna bestia istotnie wydostała się z otchłani. (…) Między Ligą Narodów a ONZ zachodziło sporo podobieństw. (…) Tak więc ONZ rzeczywiście jest przywróconą do życia szkarłatną bestią.''

(Wspaniały finał Objawienia bliski! strona 248)

aką rolę Towarzystwo Strażnica przypisało Organizacji Narodów Zjednoczonych? Zgoła niepoślednią. Ma ona uwolnić świat od „wielkiej nierządnicy”, od „Babilonu Wielkiego”, którym według Strażnicy jest ogólnoświatowe imperium religii fałszywej [czyli wszyscy oprócz ŚJ]. Jak do tego dojdzie? Po raz kolejny odwołajmy się do Finału Objawienia:

''Niezmierzone bogactwa materialne z pewnością nie ocalą Babilonu Wielkiego. Mogą nawet przyśpieszyć jego zagładę, z wizji wynika bowiem, że gdy bestia i dziesięć rogów wywrą swą nienawiść na nierządnicy, zedrą z niej królewskie szaty i wszystkie klejnoty. Zrabują jej bogactwa. „Sprawią, że będzie (…) naga”, i odsłonią jej rzeczywiste, odrażające oblicze. Jakież to będzie spustoszenie! Koniec, jaki jej zgotują, również trudno nazwać chlubnym. Zgładzą ją i „zjedzą jej ciało” pozostawiając jedynie martwy szkielet. Na ostatek „doszczętnie spalą ją ogniem”. Zostanie wydana na pastwę płomieni niczym nosiciel zarazy i nie będzie nawet mieć przyzwoitego pogrzebu! Tego szaleńczego dzieła zniszczenia wielkiej nierządnicy dokonają nie tylko narody, wyobrażone przez dziesięć rogów, lecz także „bestia” oznaczająca ONZ. Usankcjonuje ona zagładę religii fałszywej.'' (s. 256)

Dokonując tak szlachetnego dzieła, jakim jest usunięcie z ziemi wszystkich religii fałszywych, „bestia” zaczyna nam się jawić jako szczególne narzędzie w rękach Boga. Nieco dalej (na stronie 257) czytamy o zdecydowanej ingerencji Jehowy w działania ONZ:

''Narody wykorzystają więc szkarłatną bestię, ONZ, do zniszczenia Babilonu Wielkiego. Nie będą działać z własnej inicjatywy, Jehowa bowiem włoży to do ich serc''

Jednak żebyśmy się zbyt mocno nie emocjonowali „pożyteczną” rolą ONZ w zamierzeniu Bożym, Towarzystwo podaje nam otrzeźwiającą informację na temat drugiego oblicza „szkarłatnej bestii”. Oto jedna z ostatnich wypowiedzi na ten temat:

''Kim posłuży się Jehowa do wymierzenia kary zbuntowanemu chrześcijaństwu? Odpowiedź znajdujemy w 17 rozdziale Księgi Objawienia. Ukazano tam pewną nierządnicę, „Babilon Wielki”, wyobrażająca wszystkie fałszywe religie świata, w tym chrześcijaństwo. Dosiada ona bestii barwy szkarłatnej, która mi siedem głów i dziesięć rogów (Objawienie 17:3,5,7-12). Bestia ta przedstawia Organizację Narodów Zjednoczonych. Tak jak starożytny Asyryjczyk zniszczył Samarię, owa szkarłatna „bestia” ‘znienawidzi nierządnicę i sprawi, że będzie spustoszona i naga, i zje jej ciało, i doszczętnie spali ogniem’ (Objawienie 17:16). Właśnie ten nowożytny Asyryjczyk (grupa narodów związanych z ONZ) zada chrześcijaństwu potężny cios i obróci je w perzynę.

Czy wierni Świadkowie Jehowy zginą razem z Babilonem Wielkim? Na pewno nie. Bóg nie jest z nich niezadowolony. Jego czyste wielbienie przetrwa. Jednakże „bestia”, która unicestwi Babilon Wielki, zacznie też pożądliwie spoglądać na lud Jehowy, Czyniąc to, nie będzie wykonywać zamysłów Boga lecz kogoś innego. Kogo? Szatana Diabła.''

(Proroctwo Izajasza, Tom 1, strony 153-154).

zatem, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) [bestia barwy szkarłatnej z Objawienia] to ponad wszelką wątpliwość Organizacja, która wykona wyrok Jehowy na „Babilonie Wielkim” [religii fałszywej], a następnie pod wpływem Szatana [Goga z Magog] Organizacja Narodów Zjednoczonych zostanie „pobudzona do czynu” i spróbuje zaatakować ostatek „pomazańców” Świadków Jehowy i ich współtowarzyszy „drugich owiec” „wielkiej rzeszy”, ale zostanie ona zniszczona przez Jehowę i Jezusa wraz z każdym, kto nie jest Świadkiem Jehowy.
ONZ nie jest więc narzędziem Boga, lecz Szatana, a według Finału Objawienia (ss. 194-197) poprzez wchodzenie w zbytnią zażyłość z „bestią” pojedynczy ludzie lub całe organizacje czy narody „przyjmują na siebie jej znamię”, co jednoznacznie stawia ich po stronie wrogów Jehowy i Jezusa. Bóg jedynie chwilowo posłuży się ONZ do wykonania swojego zamysłu, tak jak posłużył się Babilonem do wykonania wyroku na niewiernym Izraelu.
 

Rok 2001. W świetle powyższych informacji społecznością Świadków Jehowy ogromnie wstrząsnęła informacja, że w latach 1991 – 2001 Towarzystwo Strażnica z siedzibą w Brooklynie współpracowało z ONZ jako zarejestrowana organizacja pozarządowa. Po ujawnieniu tego skandalu przez brytyjskie czasopismo The Guardian w październiku 2001 roku z całego świata posypały się listy, w których domagano się od Ciała Kierowniczego wyjaśnień w tej sprawie. W zborach zawrzało.


łumaczenia Ciała Kierowniczego były pokrętne. Podobno chodziło jedynie o „uzyskanie dostępu do materiałów analitycznych na temat zdrowia, ekologii i problematyki społecznej znajdujących się w bibliotekach Organizacji Narodów Zjednoczonych”, a po rzekomej zmianie kryteriów stawianych NGO (organizacjom pozarządowym) natychmiast wycofali swój akces. Jednakże z oficjalnych dokumentów ONZ wyraźnie wynika, że od roku 1991 (czyli od roku wpisania się Strażnicy na listę DPI), żadne przepisy odnośnie współpracy z ONZ nie uległy zmianie, a oryginalna umowa pomiędzy Towarzystwem Strażnica a Departamentem Informacji Publicznych przy ONZ (DPI) zawiera stwierdzenie, iż „organizacja [WTS] zgodziła się spełniać wymagane do tego kryteria, włącznie ze wsparciem i okazywaniem szacunku dla zasad Karty Narodów Zjednoczonych, akceptowaniem zobowiązań i środków, jakimi prowadzone są efektywne programy informacyjne w okręgach wyborczych i wobec ogółu opinii publicznej na temat działań ONZ”.
Gdyby poprzestać na tej jednej wersji wyjaśnień przedstawionych przez Towarzystwo Strażnica, to być może udałoby się powstrzymać rosnącą lawinę oburzenia i zgorszenia, jaka przetoczyła się przez zbory (niektórzy zostali nawet wykluczeni za zbyt głośne mówienie o tej kwestii). Niestety, jak to wyraźnie udowodniono na stronie http://www.randytv.com/secret/unitednations.htm , tłumaczenia były różne, niespójne i wyraźnie mijające się z prawdą. (Tłumaczenia niektórych tekstów można znaleźć na stronie http://www.watchtower.org.pl/onz.phtml#nowe ). Mało tego, nie do końca prawdziwa okazuje się informacja, że Towarzystwo Strażnica natychmiast po uświadomieniu jej błędu „wycofała swoją rejestrację”. Tu możesz znaleźć sygnały, że współpraca trwa [pomimo oficjalnej rezygnacji] - http://www.jehovahs-witness.com/11/50259/1.ashx  .


Rok 2003. Biorąc pod uwagę niezdrową atmosferę, jaka wytworzyła się wokół „skandalu z ONZ”, Ciało Kierownicze niewątpliwie gorączkowo szukało wybrnięcia z kłopotliwej dla siebie sytuacji. Aby powstrzymać Świadków Jehowy przed dociekaniem nad szczegółami tego rodzaju skandali, we wrześniowym wydaniu Naszej Służby Królestwa z 2002 roku (wewnętrznym wydawnictwie przeznaczonym wyłącznie dla ŚJ) ukazał się artykuł „Unikaj zajmowania się ‘rzeczami nic niewartymi’”. Można w nim między innymi przeczytać:

Źródło informacji ustanowione przez Boga. Pamiętajmy, że nasz Ojciec niebiański posługuje się swoim kanałem łączności - „niewolnikiem wiernym i roztropnym”. „Niewolnik” ten ma obowiązek ustalać, jakich informacji udzielić domownikom wiary i kiedy jest na to „właściwy czas”. Ten pokarm duchowy jest udostępniany tylko za pośrednictwem organizacji teokratycznej. Wiarogodnych informacji zawsze powinniśmy oczekiwać ze źródła ustanowionego przez Boga, a nie od jakiejś grupy użytkowników Internetu (Mat. 24:45).

Trochę to trwało, ale „niewolnik” zechciał w końcu uspokoić nasze skołatane nerwy i zaniepokojone sumienia udzielając stosownych informacji we „właściwym” [dla siebie] czasie. W Strażnicy z 1 czerwca 2003 roku, zamieszczono artykuł „Stójcie i oglądajcie wybawienie zgotowane przez Jehowę!”. Jego treść to zupełny przełom w dotychczasowym rozumieniu roli ONZ w proroctwach biblijnych propagowanych przez Świadków Jehowy. Strażnica zwykła nazywać takie zamiany w poglądach „nowym światłem”.
Przez ostatnie 50 lat nie było dla Strażnicy wątpliwości, kim posłuży się Szatan (Gog z Magog) do zniszczenia „Babilonu Wielkiego” oraz zaatakowania zboru „pomazańców”. Ale teraz sprawa wygląda inaczej:

Biblia nie podaje w tej sprawie szczegółów [o tym, kto zaatakuje Świadków Jehowy tuż przed Armagedonem].”
W miarę rozwoju wypadków spełniających proroctwa biblijne sytuacja będzie dla nas coraz jaśniejsza [odnośnie tego, kto zaatakuje Świadków Jehowy przed
Armagedonem]”
Słudzy Jehowy wystrzegają się domysłów [kto zaatakuje Świadków Jehowy przed
Armagedonem].”

Oto pełny tekst tego paragrafu, Strażnica, 1 czerwca 2003, str. 20, ak. 11:

''Gog z Magom to poniżony od roku 1914 Szatan Diabeł. Jako istota duchowa, nie może przeprowadzić swego ataku osobiście, dlatego uczyni to za pośrednictwem ludzi. Jakie wykorzysta do tego grupy czy też organizacje? Biblia nie podaje w tej sprawie szczegółów, ale zawiera wskazówki pozwalające nam się zorientować, kim Diabeł może się posłużyć. W miarę rozwoju wypadków spełniających proroctwa biblijne sytuacja będzie dla nas coraz jaśniejsza. Słudzy Jehowy wystrzegają się domysłów, lecz pozostają czujni duchowo, w pełni świadomi rozgrywających się wydarzeń politycznych i religijnych, które odpowiadają proroczym zapowiedziom Pisma Świętego.''

Ale chyba najbardziej interesującą sprawą jest to, że w całym artykule nie wspomniano nawet o Organizacji Narodów Zjednoczonych!
Przez ponad 50 lat Towarzystwo Strażnica uczy, że Organizacja Narodów Zjednoczonych zniszczy Babilon Wielki, a następnie zwróci się przeciwko Świadkom Jehowy, a teraz piszą, że „Biblia nie podaje w tej sprawie szczegółów” o tym, kto zaatakuje Świadków Jehowy, a Świadkowie nawet nie domyślają się, o kogo mogłoby chodzić!
 

Po roku 2003. Nie ulega wątpliwości, że obecna interpretacja tego, jaką rolę na arenie światowej odegra Organizacja Narodów Zjednoczonych, jest bardzo na rękę Towarzystwu Strażnica i Ciału Kierowniczemu Świadków Jehowy.
Przede wszystkim ONZ przestaje się już jawić jako Organizacja, którą posługuje się Szatan Diabeł (Gog z Magog), i która „wykonuje jego zamysły”. Niemniej w dalszym ciągu ONZ pozostaje narzędziem w ręku Boga, który „włoży do jej serca swój zamiar”. Czyżby odtąd ONZ miała odegrać rolę współczesnego Cyrusa, który chociaż nie jest bezpośrednim sługą Jehowy Boga, to został nazwany przez Niego „pomazańcem” ze względu na rolę jaką mu Bóg wyznaczył? (Izajasza 44:28; 45:1; Ezdrasza 1:1-4).
Byłoby to dla Strażnicy niezwykle wygodne tłumaczenie, bo przecież tak, jak starożytni Izraelici współpracowali z Cyrusem dla dobra czystego wielbienia, tak teraz Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy może dzięki związkom z DPI „pomagać jako organizacja pozarządowa [NGO] braciom broniąc ich praw człowieka, a także bez przeszkód spotykać się z ambasadorami i przedstawicielami rządów, by w ten sposób ‘bronić oraz prawnie ugruntowywać dobrą nowinę’ Fil. 1:7” – jak wyjaśniono to w jednym z oficjalnych pism Towarzystwa:

(http://watchtower.observer.org/apps/pbcs.dll/artikkel?NoCache=1&Dato=20011112&Kategori=NEWS&Lopenr=111120001&Ref=AR ).
A zatem cały ten „skandal” okazałby się jedynie „złośliwym atakiem przeciwników”. Wszystkie zarzuty okazałyby się bezpodstawne. Cały ten szum w zborach i w mediach byłby tylko burzą w szklance wody. No tak… Jest jednak pewne „ale” – całe mnóstwo literatury Towarzystwa Strażnica, w której przez ubiegłe 50 lat odmalowywano zupełnie inny wizerunek ONZ. Tego nie sposób zanegować, ani wymazać z umysłów wielu Świadków Jehowy, którzy za te „prawdy” przez dziesięciolecia byli gotowi oddać wolność i życie…
A dziś? No cóż, ''w miarę rozwoju wypadków spełniających proroctwa biblijne sytuacja będzie dla nas coraz jaśniejsza''.


Uzupełnienie.


Poniżej zamieszczamy listę pytań dla Świadków Jehowy w związku z omawianym tematem – rzeczą ciekawą byłoby usłyszeć od nich odpowiedzi na nie:

1: Czy Organizacja Narodów Zjednoczonych zaatakuje Babilon Wielki, a następnie zwróci się przeciw Świadkom Jehowy?
2: Albo, czy Świadkowie Jehowy nie mają żadnego pomysłu, kto zaatakuje Świadków przed Armagedonem?
3: Czy Świadkowie Jehowy nie pozwalają sobie nawet na najmniejsze domysły, kto zaatakuje Świadków tuż przed Armagedonem?
4: Czy „bestia barwy szkarłatnej” to ta sama „bestia”, która zaatakuje Świadków przed Armagedonem?
5: Czy „bestia barwy szkarłatnej” to Organizacja Narodów Zjednoczonych?
6: Czy „bestia barwy szkarłatnej” to „król Północy”?
7: Jeśli „bestia barwy szkarłatnej” to nie to samo co „król Północy”, to czy oznacza to, że „bestia barwy szkarłatnej” wykona jeden atak na Świadków Jehowy, a „król północy” dokona innego ataku?
8: Czy „król Północy” jest jednym z tych, którzy zniszczą Babilon Wielki?
9: Kto jest „Ósma Potęgą Światową”?
10: Czy Babilon Wielki zostanie zniszczony przed atakiem na Świadków Jehowy?
11: Według książki Proroctwa Daniela (ss. 144,145), „mały róg” [anglo-amerykańska potęga światowa] zostanie zniszczony przez Jehowę i Jezusa przed innymi narodami świata, a owym innym narodom zostanie przedłużone życie „na czas i na porę”, a potem Jehowa razem z Jezusem zniszczą te wszystkie narody w Armagedonie. Czy to prawda? Jak długo ma trwać „czas i pora” - 1 rok i 3 miesiące? Poza tym, kiedy Jehowa zniszczy anglo-amerykańską potęgę światową? W Armagedonie? W wielkim ucisku? Przed wielkim uciskiem?
12: Według książki Wspaniały finał Objawienia bliski!, anglo-amerykaństa potęga światowa jest „fałszywym prorokiem” z Objawienia, który „dał życie” Narodom Zjednoczonym i próbuje przymusić wszystkich do czczenia Organizacji Narodów Zjednoczonych. Czy to prawda?
 


''Łukasz''; maj 2003