
Wstęp |
|||
| Świadkowie Jehowy wierzą, że Jezus nie umarł na krzyżu ale na zwykłym palu, bez belki poprzecznej. Słowo „wiara” jest tutaj właściwym określeniem, bo wiedza historyczna jest inna. Jak w przypadku wielu innych nauk świadków Jehowy także i ta nie jest aktualna od początku ich istnienia (czyli oficjalnie od roku 1881, a nieoficjalnie od 1870). Do roku 1935 wierzyli, jak wszyscy inni chrześcijanie, że Jezus umarł na zwykłym krzyżu. Symbol krzyża łacińskiego widniał nawet w biurze głównym Towarzystwa Strażnica. | |||
| Strażnica, nr 20/2000, s. 29, Świadkowie Jehowy zjednoczeni w spełnianiu woli Bożej na całym świecie, s. 9 |
|
||
| Bogactwo, s. 23 za: Bednarski 6.1.1; zobacz także Pal w „Bogactwie”? | W 1936 roku wydano książeczkę Bogactwo która miała wykazać, że Jezus umarł na palu, a jedynie stwierdziła bez żadnych dowodów, że
„Jezus został ukrzyżowany nie na krzyżu z drzewa, jak przedstawione jest na licznych obrazach i malowidłach, zrobionych i wystawionych przez ludzi. Jezus został ukrzyżowany w ten sposób, że jego ciało przybito do pnia”. |
||
| Od tej pory nauka ta jest obowiązująca, z tą drobną różnicą, że słowo „pień” zastąpiono słowem „pal”. Za głoszenie innej nauki można zostać wykluczonym. | |||
| W czasach Jezusa na Bliskim Wschodzie posługiwano się głównie greką w dialekcie koine, natomiast Rzymianie posługiwali się łaciną. W grece nie było specjalnego słowa na określenie ‘krzyża’. Grecy nie stosowali tej kary i nie mieli powodu by wymyślać nazwy do czegoś, czego nie znali. Kiedy widzieli ukrzyżowanych, mówili o śmierci na ‘stauros’ lub ‘skolops’. Słowo ‘stauros’ oznacza głównie pal, słup i wywodzi się od czasownika ‘staurou’, oznaczającego ‘otoczenie palami’, ‘otoczenie ostrokołem’ – tak podaje każdy słownik grecki. Słowo ‘krzyż’, również oddawane jest przez ‘stauros’ o czym można przeczytać w tych samych słownikach, przy czym jest to znaczenie drugoplanowe. Śmierć na ‘stauros’ oznacza ogólnie mękę i śmierć na palu lub na krzyżu – wywodzi się więc od słowa określającego pewną prostą konstrukcję. Inaczej jest w łacinie. Słowo ‘crux’ (‘crucis’) wywodzi się od czasownika ‘crucio’, oznaczającego męki i tortury. W przypadku łaciny nadano nazwę narzędzia kaźni wzięto od nazwy czynności, a w grece jest nieco odwrotnie: nazwę czynności wzięto od narzędzia, ale nie było to narzędzie kaźni. | |||
| Hengel, s. 25, 38; Sławiński, s. 23, 26. Znana jest mowa Cycerona, który wręcz domagał się usunięcia nawet słowa ‘krzyż’ z życia Rzymian (Cycero, In Verrem 5:64; zob. Hengel, s. 42; Dąbrowski, s. 228) | Precyzyjnymi opisami krzyża nikt w starożytności się nie zajmował. Krzyży było tyle na widoku, że nie było sensu ich opisywać. Co więcej, pisarze i historycy czuli ogromny wstręt do tej metody egzekucji, jako wyjątkowo okrutnej. Stąd rekonstrukcja procedury krzyżowania i wyglądu krzyża jest syntezą wielu źródeł. Co więcej, w zasadzie nie ma nawet pewności czy określenie „usiąść na krzyżu” oznacza wbicie na pal, czy też przybicie do krzyża, który miał ‘sedile’ – siodełko. Najbardziej jednoznacznych opisów kształtu krzyża dostarczają nam Lukian z Samosaty, który wprost napisał, że krzyż miał kształt litery T Dokładnymi opisami krzyża zajęli się dopiero apologeci chrześcijaństwa. Jest to zrozumiałe: ukrzyżowanie było najbardziej okrutnym i hańbiącym rodzajem śmierci. Tymczasem Jezus, Syn Boży a może i Bóg, umarł na krzyżu… Wiedziano o sekcie chrześcijańskiej, mylono ją często z wyznaniem żydowskim i wiedziano również, że założyciel tej sekty umarł na krzyżu – świadczą o tym choćby słowa Frontona wygłoszone w rzymskim Senacie czy rysunek ukrzyżowanego osła z Palatynu. Trzeba to było wytłumaczyć, pokazać, że ten konkretny krzyż nie był hańbą, a wręcz przeciwnie. Stąd zaczęto interpretacje Starego Testamentu pod kątem zapowiedzi krzyża Jezusa (na marginesie – nie istnieje żadne proroctwo w ST, które mówi, że Jezus będzie ukrzyżowany). Zaczęto analizować każdy element krzyża, przypisywać znaczenie ramionom i palowi, pokazywać że w przyrodzie znak krzyża jest czymś naturalnym itd. Zawsze punktem wyjścia był krzyż Jezusa, odniesieniem do analogii – kształt krzyża z belką poprzeczną. Ani jeden z Ojców Kościoła nie opisywał krzyża Jezusa jako prostego pala – wbrew temu co podaje Towarzystwo Strażnica. |
||
| „zabiliśmy Mesjasza, Jezusa, syna Marii, posłańca Boga – podczas gdy oni ani Go nie zabili, ani Go nie ukrzyżowali, tylko im się tak zdawało” Koran, Sura 4:157. Przypis do wersetu: „ani Go nie ukrzyżowali, tylko im się tak zdawało” – jest to teza pojawiająca się też w chrześcijańskich sektach gnostycznych. Znany komentator Koranu Al-T'abani zebrał na ten temat wiele interesujących przekazów, zwanych hadisami, które również przytaczają inni egzegeci i komentatorzy muzułmańscy. […] muzułmanie (opierając się na Koranie) nie wierzyli w ukrzyżowanie i śmierć Jezusa Chrystusa; wedle ich mniemania, został ukrzyżowany i zmarł na krzyżu jakiś inny człowiek, podobny do Niego. Nawet muzułmanie, w średniowieczu nieprzejednani wrogowie katolików nie mają wątpliwości, że narzędziem śmierci na jakim miał umrzeć Jezus był krzyż, a nie pal. | Strażnica insynuuje jakiś paranoidalny spisek wszystkich współczesnych kościołów chrześcijańskich, wszystkich starożytnych sekt i odłamów chrześcijańskich, naukowców współczesnych (także ateistycznych, z ZSRR…), encyklopedystów a nawet muzułmanów, których trudno posądzać o sympatię do kościoła katolickiego! Spisek tak doskonale ukrywany przez dwa tysiąclecia, że jedynie Świadkowie Jehowy dostrzegli potęgę tej mistyfikacji, i to dopiero 50 lat po swoim powstaniu. Na „dowód” swej „wiedzy” powołują się na opracowania z XIX wieku, ignorując nowsze odkrycia archeologiczne, a wszystkie teksty chrześcijańskie, nawet te przedkonstantyńskie, traktują jako fałszerstwo. |
Marcin Majchrzak, październik 2004