|
6. Archeologia |
|
Dowody archeologiczne są starannie ignorowane przez śJ, ponieważ nigdy nie wskazują na pal a zawsze na krzyż. W wydaniach swojej Biblii wyrazili przekonanie, że przyszłe odkrycia archeologiczne potwierdzą ich wiarę w pal. Odkrycia potwierdziły krzyż, więc zostały dyskretnie przemilczane . |
|
6.1. Ukrzyżowany w I w. n.e. pod Jerozolimą |
|
Wykopalisko z przed ponad 30 lat jest materialnym dowodem na to, że Rzymianie krzyżowali ludzi na krzyżach już w czasach Jezusa, przed spisaniem najstarszej ewangelii Marka. |
| V. Tzaferis, Jewish Tombs at and Near Giv'at ha-Mivtar, Israel Exploration Journal 20:31, 1971 |
W czerwcu 1968 buldożery pracujące na północ od Jerozolimy (Givat ha-Mitvar) przypadkowo odsłoniły grobowce datowane na I wiek pne i I wiek n.e. Grecki archeolog Visilius Tzaferis został poinstruowany przez Izraelski Departament Starożytności do ostrożnego prowadzenia prac wykopaliskowych przy grobach. Wydobyto szczątki szkieletu ukrzyżowanego człowieka (złożonego do grobu, bez krzyża). Był to szkielet człowieka nazywającego się Yehohanan (Jehohanan) syn Chaggol, który umarł ukrzyżowany w wieku ok. 20 lat. |
| zob. Crossan, s. 216-218 |
Pod kątem sposobu ukrzyżowania szczątki zostały zbadane przez uczonych z Izraelskiego Departamentu Starożytności i Wydziału Medycznego Hadassah Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie. |
| Biblical Archaeology Review, sty/lut 1985 |
Fragmenty artykułu V. Tzafersia:
„W końcu pierwszego wieku p.n.e. Rzymianie bez wątpienia przyjęli krzyżowanie jako oficjalną karę dla nie-Rzymian dla ograniczonych wykroczeń. Początkowo była stosowana nie jako metoda egzekucji, ale tylko jako kara. Ponadto, tylko niewolnicy skazani pewnym za pewne przestępstwa byli karani przez ukrzyżowanie. W trakcie tego wczesnego okresu drewniana belka znana jako „furca” lub „patibulum” była umieszczona na niewolniczym karku i przywiązana go ramion.
(…) Kiedy procesja przybywała na miejsce egzekucji, pionowy pal był unieruchomiony w gruncie. Czasami ofiara była przywiązana do krzyża tylko sznurami. W takim przypadku, patibulum lub poprzeczna belka, która była już przywiązana do ramion ofiary, była prosto przytwierdzana do pionowej belki; stopy ofiary były przywiązane do pala kilkoma zwojami sznura.
Jeżeli skazaniec miał być przybity gwoździami, kładziono go na ziemi z ramionami na poprzecznej belce. Jego ramiona były uchwycone i przygwożdżone do dwóch końców belki, która następnie była podniesiona i umocowana na szczycie pionowej belki. Stopy ofiary były przybite na dole pionowego pala.
W celu przedłużenia agonii, rzymscy egzekutorzy obmyślili dwa narzędzia, które pozwoliły utrzymać skazańcowi życie na krzyżu przez długi okres czasu. Pierwsze, znane jako sedile, było małym siedzeniem umocowanym do przodu krzyża, w przybliżeniu w połowie wysokości. Ten przyrząd dostarczał nieco podpory dla ciała ofiary, co może wyjaśniać zwrot używany przez Rzymian: „usiąść na krzyżu”. Zarówno Ireneusz jak i Justyn Męczennik opisują krzyż Jezusa jako mający raczej pięć końców niż cztery; piątym był prawdopodobnie „sedile”
|
|
 |
Rys. . Rekonstrukcja ułożenia ciała człowieka na krzyżu na podstawie szkieletu z ossuarium z Givat ha-Mitvar w Jerozolimie wg Buried History z 1973. Późniejsze badania wykazały, że rekonstrukcja ta nie jest właściwa |
|
| Archaeologists find evidence of crucifixion, Buried History, June 1973, s. 39
J. Zias and E. Sekeles, 1985, The Crucified Man from Giv'at ha-Mivtar: A Reappraisal, Israel Exploration Journal, nr 35, 1985 r, s. 22-27 |
Badacze zrekonstruowali sposób ułożenia Yehohanan na krzyżu, jednak 12 lat później, Joseph Zias i Sekeles Eliezer opublikowali artykuł, w którym podano dokładny sposób śmierci Yehohanana. Ramiona nie były przybite do krzyża lecz przywiązane, dłonie i łokcie przełożone przez poprzeczną belkę. Nogi przybito po obu stronach pionowej belki, na wysokości kostek. Pod gwoździe podłożono deszczułki, aby ukrzyżowany nie mógł wyszarpnąć nóg. Belka poprzeczna nie zniknęła z rekonstrukcji, pozostając jedyną logiczną możliwością. |
| Zias
EB, hasło: krzyż, s. 564 |
 |
| Rys. . Ostateczna rekonstrukcja ukrzyżowanego Yehohanana. Szkielet zachował się w złym stanie, z fizycznych śladów egzekucji znaleziono jedynie kość pięty przebitą gwoździem (początkowo sądzono, że były to dwie kości pięty, stąd interpretacja ułożenia nóg razem) i draśnięcia na kościach przedramienia (początkowo sądzono, że od gwoździ) |
|
| Przebudźcie się!, 22 Lut 1971, s. 30, wyd. ang. |
Strażnica poinformowała swoich czytelników o odkryciu w lutym 1971 w krótkiej notce zatytułowanej „Dowody palowania” w której, zgodnie z tytułem, doniosła o odkryciu pierwszego materialnego dowodu na przybijanie skazańców do pala w czasach biblijnych. Jest to o tyle ciekawe, że nikt z naukowców nie twierdził, że Yehohanan został przybity do pala, od samego początku belka poprzeczna (patibulum) występowała w rekonstrukcji. |
|
Więcej o ukrzyżowanym pod Jerozolimą: http://warsaw.com.pl/brooklyn/arch004.htm |
|
6.2. Graffiti z ukrzyżowanym osłem |
|
Z ok. 240 r. pochodzi graffiti znalezione na południowo-zachodnim murze rzymskiego Palatynu. Rysunek ten przedstawia krzyż jako drwinę z rodzącego się kultu: klęczący młody człowiek, pod spodem napis: „Aleksander czci swojego boga”. Przed Aleksandrem stoi ustylizowany na postać ludzką osioł z przednimi kończynami rozciągniętymi wzdłuż belki krzyża w kształcie litery T. |
| Kobielus, rys. 43, s. 118 |
 |
Rys. . „Aleksander czci swojego boga" głosi podpis pod graffiti. Żydów i chrześcijan uważano za oddających cześć oślej głowie i wiedziano, że bóg chrześcijan umarł na krzyżu |
|
| Tertulian, Apologetyk 16:3 w: Simon, s. 122 |
Zarówno żydów jak i chrześcijan pomawiano o kult osła. Osioł u żydów wziął się z antysemickiej tradycji pogańskiej. Według niej żydzi po wyjściu z Egiptu błądzili po pustyni i zostali doprowadzeni do źródła przez dzikie osły – stąd kult osła wśród żydów. Historię tę opowiada Tertulian powtarzając ją za czwartą księga Historii Tacyta i dodając od siebie:
„Stąd więc, jak sądzę, powstała opinia, że my, jako pokrewni z religii Żydom, w oddawaniu czci temu posągowi wtajemniczeni zostaliśmy”
|
| Simon, s. 122; Kobielus, s. 250
Tertulian, Apologeticum Cl. 0003, c. 16:1:1 w: Tertulian 1947, s. 72; w: Kobielus, s. 250 |
Pochodzenie osła u chrześcijan ma inny rodowód, a znamy je również od Tertuliana. Według niego pewien żyd w Kartaginie porzucił chrześcijaństwo i wystawił na widok publiczny karykaturę Chrystusa z oślimi uszami i napisem: „Potomek osła, bóg chrześcijan”. Zarzuca przeciwnikom chrześcijaństwa wiarę w to wydarzenie:
„Jak inni bowiem, tak i wy majaczyliście, że głowa ośla jest naszym bogiem”
|
| Minucjusz Feliks, Oktawiusz w: Apologie 1988, s. 30-31 |
Oprócz Tertuliana jeszcze Minucjusz Feliks bronił się przed tymi oskarżeniami, wkładając Cecyliuszowi słowa:
„Słyszę więc, że czczą oni jako świętość głowę osła, najbardziej wstrętnego bydlęcia, trudno mi powiedzieć, z jakich głupich pobudek to czynią”
|
| Simon, s. 122 |
Interpretacja graffiti nie zawsze była tak bardzo jednoznaczna. Jak pisze Marcel Simon:
„Obszerne dyskusje toczyły się na temat, co właściwie wyraża graffito z Palatynu, na którym jest przedstawiony człowiek oddający cześć ukrzyżowanej postaci z oślą głową. Niektórzy wiązali owe graffito z gnostycką sektą setian, która jakoby przedstawiała egipskiego boga Seta-Tyfona z oślą głową. Wydaje się rzeczą bardziej rozsądną uznać ten rysunek za karykaturę chrystianizmu”
|
| Religie świata, s. 46-47 |
Jak wynika z opisu, dyskusje już się nie toczą a konkurencyjna interpretacja nawet nie wie, czy boga Seta-Tyfona w ogólne przedstawiano z oślą głową. Tym bardziej, że religie egipskie wymarły jakieś 300 lat wcześniej, do Rzymu nigdy nie dotarły, a żadnego z jej bogów nie ukrzyżowano. |
| Hengel, s. 19 |
Również najwybitniejszy znawca tematyki ukrzyżowania w starożytności, Martin Hengel, jednoznacznie twierdzi, że:
Nie powinno być żadnych wątpliwości, że jest to antychrześcijańska parodia ukrzyżowanego Jezusa. Głowa osła nie jest wskazówką do jakiegoś rodzaju gnostyckich czcicieli Seta, ale do żydowskiego pochodzenia wiary chrześcijan. Jednym ze stałych tematów antyżydowskich starożytnych polemik było czczenie przez żydów osła w świątyni. |
| Hieronim, List CVII, Do Lety o wychowaniu córki w: Kobielus, s. 250 |
Dodatkowym argumentem za uznaniem graffiti za karykaturę chrześcijaństwa jest wyryta obok krzyża litera Y, będąca pitagorejskim symbolem drogi życia – drogi cnoty albo występku. Była ona stosowana także w moralistyce żydowskiej i chrześcijańskiej. Hieronim pisał o niej:
„Kto jednak jest dzieckiem i rozumuje jak dziecko, tego zarówno złe jaki i dobre uczynki, dopóki nie dojdzie do wieku rozumnego i litera pitagorejska nie zawiedzie go na rozstajne drogi, idą na rachunek rodziców”
|
|
6.3. Ukrzyżowanie Jezusa na gemmach |
| Kobielus, s. 250-251. Rysunki kolejno od góry, od lewej: rys. 47, rys. 48, rys. 49 rys. 50 w: Kobielus, s. 124 |
Poniższe ilustracje pochodzą z ok. III wieku i są wystarczająco wymowne, chociaż sens ostatniej (prawa dolna) nie jest jasny. Jej przeznaczenie jest jednoznacznie magiczne i niechrześcijańskie, chociaż wydaje się zapożyczona z chrześcijaństwa. Pozostałe mają chrześcijańskie przeznaczenie kultowe
|
|
 |
Rys. . Ukrzyżowanie na gemmie z kornalinu przeznaczonej do pieczętowania, z napisem ICQUC (ryba), I-III w, znalezione w Konstancji, w Rumunii |
 |
Rys. . Ukrzyżowanie na gemmie z kormalinu przeznaczonej do pieczętowania, z napisem EHCOXPECTOC, III w. Wokół Jezusa dwunastu apostołów (według Kobielusa, ja widzę tylko jedenastu). Ramiona Jezusa nie są przybite do krzyża, ale wskazują raczej na gest obejmowania (zob: 2.4) |
 |
Rys. . Schematyczne wyobrażenie ukrzyżowania na gemmie z różowego jaspisu. „A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego […] Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia”(Jana 19:25-26) |
 |
Rys. . Gemma tzw. magiczna, albo gemma Pereire’a (od nazwiska posiadacza). Napis w tle brzmi: „Ojciec Jezusa Chrystusa". II-IV(?) w. |
|
|
Przyjrzyjmy się tym ilustracjom. Pierwsze trzy mają pochodzenie i charakter chrześcijański. Wykonali je ludzie znający Jezusa z ewangelii pisanych po grecku lub w przekładzie na łacinę. Ci co czytali po grecku o stauros Jezusa przedstawili go ukrzyżowanego na krzyżu, nie na palu. Podobnie ci, którzy czytali po łacinie o crux Jezusa. Ci również przedstawili go na krzyżu, nie na palu. Dla wykonawców tych gemmien, czy też dla ich użytkowników było oczywiste, że stauros lub crux na którym umarł Jezus miał belkę poprzeczną. |
|
Jeszcze istotniejsza jest ostatnia z gemmien, gemma Pereire’a, mająca pochodzenie niechrześcijańskie. Wynikałoby z tego, że także niechrześcijanie nie widzieli w stauros lub w crux występujących w ewangeliach pala, ale zwyczajny krzyż z belką poprzeczną. |
|
6.4. Staurogramy w papirusach NT |
| Kobielus, s. 142, rys. na s. 256
| Pisarze, a właściwie kopiści ksiąg Nowego Testamentu zostawili graficzną wskazówkę co do kształtu krzyża zastosowanego wobec Jezusa. Otóż w niektórych fragmentach manuskryptów dotyczących ukrzyżowania Jezusa w miejsce rzeczownika stauros lub w miejsce czasowanika staurou użyto skrótu, będącego połączeniem greckich wielkich liter tau (T) oraz rho (P). Kombinacja tych liter nosi nazwę staurogramu. Dziwne by było, gdyby stauros Jezusa miał kształt litery I, a pisarze przedstawiali go jako T.
|
| Comfort i Barrett, s. 460, 461, 525, 623. Daty papirusów za The Greek New Testament ed. 4., United Bible Societes, str. 8-9
Świderkówna, Rozmowy…, s. 136 |
Staurogramów użyto na przykład w papirusie P66 pochodzącego z ok. 200 roku w J 19:6, J 19:15-16,18-20, w papirusie P75 datowanym na początek III wieku w Łuk 9:23; 14:27 i 24:7; w papirusie P91 z III wieku w DzA 2:36. Papirus P66 to inaczej Papirus Bodmer II, zawierający niemal całą Ewangelię św. Jana, a można go podziwiać w Bibliotece Bodmera w Genewie. |
|
 |
Rys. . Fragment strony 34 z publikacji Comforta i Barretta, na której autorzy podają, że staurogram był stosowany w NT zamiast słów stauros lub staurou. |
 |
| Rys. . Fragment strony 460 z publikacji Comforta i Barretta z wersetem Jana 19:6, pokazującym użycie staurogramów w papirusie P66. Jest to jeden z najstarszych papirusów NT, pochodzi z ok. 200 roku. |
|
|
6.5. Krzyże w ossuariach |
| Ancient Times, Vol 3, nr 1, lip 1958, s. 3 |
W 1873 znany francuski uczony Charles Clermant-Ganneau, zdał relację o odkryciu w komorze grobowej lub pieczarze na Górze Oliwnej. Wewnątrz było około 30 ossuaries (prostokątnych skrzyń wykonanych z kamienia) w których zachowały się szkielece szczątki, kiedy ciała się rozpadły.
„(…) Jeden [z ossuariów] miał imię „Judah” związane z krzyżem z ramionami równej długości. Dalej, imię „Jezus” występuje trzy razy, dwukrotnie w połączeniu z krzyżem (…) Byłoby nieprawdopodobne, żeby chrześcijańscy Żydzi odprawiali pogrzeb na tym terenie po 135 r ne odkąd Rzymianie zabronili Żydom wstępu do Aelia Capitolina (…) po drugim powstaniu żydowskim” |
| Ancient Times, Vol 5, nr 3, mar 1961. s. 13 |
W 1945 został odkryty rodzinny grobowiec w Jerozolimie przez prof. E.L. Sukenika z Muzeum Żydowskich Starożytności Uniwersytetu Hebrajskiego. Fragment z jego publikacji:
„Dwa z ossuariów nosiły imię „Jezus" po grecku (…) Drugi z nich miał także cztery obszerne rysunki krzyża [crosses drawn] (…) (prof. Sukenik) wyciągnął wniosek, że te pełne napisy i krzyże mają ze sobą związek, są wyrażeniem żalu z powodu ukrzyżowania Jezusa, są zapisem o tamtym czasie. (…) Prof. Sukenik podkreślił, że krzyż może reprezentować „obrazowe wyrażenie ukrzyżowania, równoznaczny z wykrzyczeniem: ‘on był ukrzyżowany!’". Jako grób jest datowany przez naczynia, lampy i znaki liter używane w inskrypcji – od I w p.n.e. do nie później niż połowy I wieku n.e.; to oznacza, że inskrypcje są umieszczone są w granicach dwóch dekad od Ukrzyżowania najpóźniej” |
| Kobielus, rysunki kolejno od góry: rys. 100, s. 218; rys. 102, rys. 103. s. 219 |
Nie wiem, czy krzyże na poniższych ilustracjach pochodzą z któregoś z powyższych odkryć. Wszystkie natomiast pochodzą z około trzeciego wieku. O krzyżach w ossuariach ukrytych w napisach wspomina także Encyklopedia Americana  |
|
 |
Rys. . Krzyże na ossuariach z ok. III wieku |
 |
Rys. . Krzyż T z inskrypcją nagrobną z okresu wczesnego chrześcijaństwa |
 |
Rys. . Krzyż T w inskrypcji nagrobnej z okresu wczesnego chrześcijaństwa |
|
|
6.6. Figurka z Halikarnasu |
|
Znane jest przedstawienie rzymskiego ukrzyżowania na palu w postaci figurki z Halikarnasu. Tak przynajmniej interpretują ją autorzy Przewodnika po Biblii. Być może mylą się i jest to inna figurka przedstawiająca Marsjasza powieszonego przez Apollina . |
| Przewodnik po Biblii, s. 591 |
 |
Rys. . Podpis pod zdjęciem w Przewodniku po Biblii: „Krzyż był zgorszeniem dla Żydów i głupstwem dla pogan. Ta rzeźba znaleziona w Halikarnasie przedstawia rzymskie ukrzyżowanie” |
|
|
Dla świadków Jehowy jest to dowód, że rzymski krzyż nie miał belki poprzecznej, a z tego wynika, że Jezus umarł na palu (to stanowisko niektórych szeregowych śJ). Jeśli jednak oszacować masę pala, to szybko okaże się, że niemożliwe jest, by Jezus (czy jakikolwiek inny skazaniec) był w stanie dźwigać coś takiego. Masa pala widocznego na zdjęciu wynosi od 98 do 125 kg. Krzyż Jezusa był na pewno wyższy i miał masę od 112 do 181 kg. Przyjmując nawet minimalne wartości, trudno przypuszczać, by przeciętny skatowany mężczyzna był w stanie dźwigać ponad stukilogramową nieporęczną belkę (wszystkie ewangelie zgodnie podają, że krzyż był niesiony a nie ciągniony) przez niemal kilometr pod górkę. |
|
Więcej o figurce z Halikarnasu zobacz: http://warsaw.com.pl/brooklyn/arch001.htm |
|
6.7. Krzyż w Herkulanum (?) |
| Buried History, Vol 10, nr 1, mar 1974, s. 15; Roberts, s. 29 |
W lutym 1939 roku odkopano patrycjuszowską willę w Herkulanum – mieście zasypanym przez popioły Wezuwiusza 24 sierpnia 79 r. Na ścianie domu przeznaczonego dla niewolników znaleziono odcisk drewnianego krzyża crux capitata. Dookoła krzyża znajdowały się gwoździe do podtrzymywania drzwiczek lub zasłony. Poniżej krzyża znajdowało się coś w rodzaju kredensu ze stopniem zwróconym do frontu. Można to zinterpretować jako wczesny dom modlitw. O tym, że w Herkulanum byli najprawdopodobniej chrześcijanie wiemy z Biblii – w Dziejach Apostolskich 28:14 Paweł z Tarsu spotkał braci w Pozzuolii, pobliskim wielkim porcie. Początkowo interpretowany jednoznacznie jako chrześcijański . Bo rzeczywiście, po co wieszać na ścianie krzyż, osłaniać go drzwiczkami a pod spodem ustawiać kredens? |
|
 |
Rys. . Krzyż znaleziony w Herkulanum. Pod nim coś w rodzaju kredensu lub klęcznika |
|
| Grant, s. 264 |
W miarę upływu lat jego chrześcijańskie pochodzenie stawało się coraz mniej pewne. Obecnie przeważa pogląd, że pochodzenie krzyża raczej nie jest chrześcijańskie. Argumentem za tym jest charakter miasteczka Herkulanum: było to willowe miasteczko dla bogatych Rzymian, stosunkowo małe, we wszystkim różniące się od wielkiego portu Pozzuolli, tak że mało prawdopodobne jest, by wśród jego mieszkańców byli chrześcijanie. Z drugiej jednak strony, krzyż znaleziono na domu niewolników. Najbardziej wyważone stanowisko zajął Michael Grant, pisząc:
„Nie jest pewne, czy został wykonany przez chrześcijan. Podobnie jak „Magiczny kwadrat” w domu Pakuwiusza Prokulusa oraz na jednej z kolumn Wielkiej Palestry”
|
|
6.8. Patibulum w Rzymie |
| Sławiński, s. 41 |
W Rzymie w kościele Świętego Krzyża na schodach prowadzących do kaplicy relikwii widać patibulum, które ma pochodzić z krzyża dobrego łotra – posiada ono otwór w który wchodził koniec pionowego pala, tworząc w ten sposób kształt litery T. Przyjmując, że relikwia jest falsyfikatem, po co w czasach pokonstantyńskich, kiedy cesarz Konstantyn uczynił z katolicyzmu religię państwową a z krzyża łacińskiego (†) znak zwycięstwa, armii i porządku, miano by tworzyć patibulum z otworem a nie z wycięciem ciesielskim? |