Oficjalnie rzec ''papa'' Brooklynowi...

 

Jeśli jesteś ochrzczonym członkiem Towarzystwa Strażnica i pragniesz odejść od nich z jakiegokolwiek powodu, a jednocześnie zadbać o swoje dobre imię i zapewnić sobie spokój lub wznieść głos protestu w związku z osobistymi doświadczeniami z WTS, proponujemy żebyś zrezygnował w formie oficjalnej.


Ten przykładowy list jest jedynie dokumentem zawierającym sugestie i może być przerobiony według twoich osobistych potrzeb. Dobrze byłoby, abyś wysłał list polecony do lokalnego zboru albo do Biura Oddziału. Możesz także wysłać kopie poszczególnym członkom zboru w celu poinformowania ich o prawdziwych powodach twojego odejścia.


Grono starszych

(adres itp.)

 

Szanowni Panowie (ew. Drodzy Bracia),

 

Ja, .............................................................................ze zboru ...............................................

w miejscowości.....................................pragnę wyrazić następującą deklarację:

(1) Uczone przez Towarzystwo Biblijne I Traktatowe – Strażnica doktryny są sprzeczne ze Słowem Bożym. 

(2) Moim Pośrednikiem jest Jezus Chrystus, a nie  Strażnica.

(3) Towarzystwo Strażnica jest winne zarzutu o bycie fałszywym prorokiem. 

(wpisz swoje własne spostrzeżenia na temat każdego z powyższych punktów lkub podaj własne)

W związku z powyższym powiadamiam o moim odłączeniu się i wycofaniu się ze współpracy z Towarzystwem Strażnica, będąc posłuszny nakazowi z Listu 2 do Koryntian 6:17, który w wyjątku mówi: „wyjdźcie spośród nich i się oddzielcie”. Jednocześnie oświadczam, iż tym samym wygasa nade mną władza Towarzystwa Strażnica sprawowana przez jego reprezentantów i zgodnie z moim życzeniem wszelkie nasze związki zostają unieważnione raz na zawsze.

Chciałbym także zaznaczyć, iż nie życzę sobie w moim domu żadnych oficjalnych wizyt, telefonów ani korespondencji ze strony Towarzystwa Strażnica i Świadków Jehowy; każde przekroczenie mojej woli będę traktował jako naruszenie prywatności i bezprawne (wbrew mej jasno wyrażonej w tym liście woli) nachodzenie mnie, co będzie skutkowało konsekwencjami prawnymi (KK art. 193).

Zabraniam także Strażnicy i jej przedstawicielom wykluczenia mnie albo zniesławiania mojego nazwiska lub osoby w jakikolwiek sposób (KK art. 212). List ten może być odczytany publicznie jedynie pod warunkiem, że nie zostanie pominięta żadna z jego części.

I w końcu, oświadczam, że czuje się wolny w służeniu mojemu Stwórcy zgodnie z głosem mojego sumienia, stosując się do rad wyłuszczonych w Piśmie Świętym; gwarantuje mi to także Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej

 

Z poważaniem:

.............................................................

 

Miejscowośc: ........ dnia...............20......

...............................................................

...............................................................

(świadek)


Opracowanie: Łukasz

''Łukasz'', styczeń 2004