„Wielka kwestia
sporna” a Biblia
Zachęcony reklamą książki „Człowiek poszukuje Boga” zamieszczoną w
„Przebudźcie się” nr 13 z 08.07.2003 i ja postanowiłem zareklamować tą
książkę. W szczególności tą część poświęconą Świadkom Jehowy (rozdział 15
„Powrót do prawdziwego Boga”). Jest to wspaniałe świadectwo jak bardzo
nauka świadków Jehowy jest zgodna z Biblią, a w szczególności z tym, co
nauczał Pan Jezus i Jego apostołowie.
Czesław M. Czech
zęsto w
rozmowie ze świadkami Jehowy słyszę stwierdzenie, że oni nauczają tylko
to, co głosił Pan Jezus i Jego apostołowie. Że to, co głoszą jest w pełni
zgodne z Biblią. Ponieważ nie lubię ślepo wierzyć wszystkim ludzkim
zapewnieniom, postanowiłem sprawdzić te zapewnienia. Zacząłem sprawdzać
czy nauczanie „ciała kierowniczego” rzeczywiście jest zgodne z Pismem
Świętym.
W książce „Człowiek poszukuje Boga” na stronach 355 i 358 znalazłem
takie stwierdzenie na temat „wielkiej kwestii spornej”:
„Na podstawie Biblii wyraźnie zrozumieli, że
ludzkość jest uwikłana w wielką kwestię sporną co do zwierzchnictwa nad
wszechświatem, którą Jehowa Bóg rozstrzygnie przez zniszczenie Szatana i
położenie kresu jego zgubnej działalności na ziemi (Rzymian 16:20;
Objawienie 11:17,18). W związku z tą kwestią sporną uświadomili sobie, iż
zbawienie człowieka jest sprawą drugorzędną wobec oczyszczenia z zarzutów
Boga jako prawowitego Władcy. Na ziemi musieli się więc pojawić wierni
świadkowie, gotowi składać świadectwo o Jego zwierzchnictwie i
zamierzeniach. (...) (Joba 1:6-12; Jana 8:44; 1Jana 5:19,20).” („Człowiek
poszukuje Boga” str. 355.338 wydanie z 1994 roku)
Znajduje się tu
zapewnienie, że nauka o „wielkiej kwestii spornej” została wprowadzona na
podstawie Biblii, oraz, że „oczyszczenie Boga z zarzutów” jest ważniejsze
niż zbawienie człowieka. Zgodnie z tym zapewnieniem spodziewałem się, że
nie będę miał kłopotu ze znalezieniem w Piśmie Świętym tej nauki i to w
takiej formie, jak przedstawia to „Strażnica”, oraz, że znajdę więcej
fragmentów mówiących na ten temat, niż na temat zbawienia człowieka przez
Boga. Oto co znalazłem.
Co Biblia naucza o zbawieniu
acznę od
„sprawy drugorzędnej”, czyli od tego, co Biblia mówi na temat zbawienia
człowieka. Ograniczę się w tym do nauczania Pana Jezusa i apostołów, czyli
do Nowego Testamentu.
Nowy Testament 24 razy używa greckiego słowa „soter” które znaczy
zbawca, zbawiciel, wybawca, wybawiciel, oswobodziciel. 8 razy tak nazywa
Boga Ojca i 16 razy Jezusa Chrystusa.
Greckie słowo „soteria” – ocalenie, wybawienie, zbawienie, wyzwolenie
– jest użyte w Nowym Testamencie 46 razy z czego 43 razy dotyczy zbawienia
jakie daje Bóg za pośrednictwem Jezusa Chrystusa. W podobnym znaczeniu
używane są słowa: „soterion” (to, co ocala; zbawienie, ocalenie, ratunek)
4 razy; „soterios” (zbawienny, zbawczy,, wyzwalający, niosący zbawienie) 1
raz.
Greckie słowo „sodzo” – wybawić, zbawić, ratować, ocalać, zachowywać,
chronić, uwalniać – jest użyte 107 razy z czego w 67 przypadkach
dotyczy zbawienia jakie daje Bóg w Jezusie Chrystusie.
Najchętniej przytoczyłbym wszystkie fragmenty w których jest mowa o
zbawieniu. Ponieważ mówi o tym używając około 110 razy słowa „zbawiony,
zbawić” i w większości wymagałoby to przytoczenia szerszego kontekstu, a
nie tylko jednego wersetu, to ograniczę się do przytoczenia tylko
niektórych fragmentów. Wszystkie cytaty będą pochodzić z przekładu Biblii
Warszawskiej, gdyż Przekład Nowego Świata używa zamiast słowa
zbawiciel, słowa wybawiciel, a słowo zbawienie zastępuje słowem
wybawienie. Oto niektóre fragmenty Nowego Testamentu mówiące o
zbawieniu.:
Biblia naucza, że Bóg chce zbawić wszystkich ludzi:
|
Bóg posłał swojego Syna, aby ten był zbawicielem świata:
|
„Przede wszystkim więc napominam, aby zanosić błagania, modlitwy, prośby,
dziękczynienia za wszystkich ludzi, za królów i za wszystkich
przełożonych, abyśmy ciche i spokojne życie wiedli we wszelkiej pobożności
i uczciwości. Jest to rzecz dobra i miła przed Bogiem, Zbawicielem naszym,
który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania prawdy.”
(1 Tym. 2:1-4)
|
„Po tym poznajemy, że w nim mieszkamy, a On w nas, że z Ducha swojego nam
udzielił. A my widzieliśmy i świadczymy, iż Ojciec posłał Syna jako
Zbawiciela świata.” (1 Jan. 4:13-14)
|
Zachariasz, ojciec Jana Chrzciciela, prorokował o swoim synu, że
poprzedzając Pana, da ludziom poznać zbawienie przez odpuszczenie
grzechów:
„A ty, dziecię, prorokiem Najwyższego nazwane będziesz, bo poprzedzać
będziesz Pana, aby przygotować drogi jego, aby dać ludowi jego poznanie
zbawienia przez odpuszczenie grzechów ich, przez wielkie zmiłowanie Boga
naszego, dzięki któremu nawiedzi nas światłość z wysokości,” (Łuk.
1:76-78)
|
Przy narodzeniu Jezusa anioł oznajmił pasterzom, że narodził się im
zbawiciel:
„Gdyż dziś narodził się wam Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan, w mieście
Dawidowy.” (Łuk. 2:11)
|
Pan Jezus nauczał, że celem jego przyjścia jest zbawienie ludzi:
„A Jezus rzekł do niego: Dziś zbawienie stało się udziałem domu tego,
ponieważ i on jest synem Abrahamowym. Przyszedł bowiem Syn Człowieczy, aby
szukać i zbawić to, co zginęło.” (Łuk. 19:9-10)
„A jeśliby kto słuchał słów moich, a nie przestrzegał ich, Ja go nie
sądzę; nie przyszedłem bowiem sądzić świata, ale świat zbawić.” (Jan.
12:47)
|
Pan Jezus po swoim zmartwychwstaniu posłał apostołów, aby głosili
ewangelię, dzięki którą, przez wiarę w nią, ludzie będą mogli zostać
zbawieni
„I rzekł im: Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu.
Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy,
będzie potępiony.” (Mar. 16:15-16)
|
W dzień Pięćdziesiątnicy apostoł Piotr głosząc ewangelię o życiu, śmierci
i zmartwychwstaniu Pana Jezusa oznajmia słuchaczom, że Bóg uczynił Jezusa
Panem i Chrystusem i zachęcał ludzi, aby upamiętali się (pokutowali) i
dali się ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa, aby w ten sposób dali się
zbawić:
„Wszakże każdy, kto będzie wzywał imienia Pańskiego, zbawiony będzie.
(...) Niechże tedy wie z pewnością cały dom Izraela, że i Panem i
Chrystusem uczynił go Bóg, tego Jezusa, którego wy ukrzyżowaliście. A gdy
to usłyszeli, byli poruszeni do głębi i rzekli do Piotra i pozostałych
apostołów: Co znamy czynić, mężowie bracia? A Piotr do nich: Upamiętajcie
się i niechaj się każdy z was da ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na
odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego. Obietnica
ta bowiem odnosi się do was i do dzieci waszych oraz do wszystkich, którzy
są z dala, ilu ich Pan, Bóg nasz, powoła. Wielu też innymi słowy składał
świadectwo i napominał ich, mówiąc: Ratujcie się [gr. sothete - dajcie się
zbawić] spośród tego pokolenia przewrotnego. Ci więc, którzy przyjęli
słowo jego, zostali ochrzczeni i pozyskanych zostało owego dnia około
trzech tysięcy dusz.” (Dz.Ap. 2: 21.36-41)
Po uzdrowieniu w Świątyni ponad 40-letniego człowieka chromego od
urodzenia, Piotr i Jan oświadczyli przed starszymi i arcykapłanami, że
tylko dzięki Jezusowi Chrystusowi i tylko w Jego imieniu ludzie mogą
zostać zbawieni:
„To niech wam wszystkim i całemu ludowi izraelskiemu wiadome będzie, że
stało się to w imieniu Jezusa Chrystusa Nazareńskiego, którego wy
ukrzyżowaliście, którego Bóg wzbudził z martwych; dzięki niemu ten oto
stoi zdrów przed wami. On to jest owym kamieniem odrzuconym przez was,
budujących, On stał się kamieniem węgielnym. I nie ma w nikim innym
zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego
ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.” (Dz.Ap. 4:10-12)
Piotr z apostołami oświadczyli przed Radą Najwyższą, że oni oraz Duch
Święty są świadkami tego, że Jezus umarł i zmartwychwstał, i został
wywyższony przez Boga jako Wodza i Zbawiciela, aby umożliwić Izraelowi
nawrócenie się i odpuszczenie grzechów:
„Piotr zaś i apostołowie odpowiadając, rzekli: Trzeba bardziej słuchać
Boga niż ludzi. Bóg ojców naszych wzbudził Jezusa, którego wy
zgładziliście, zawiesiwszy na drzewie, tego wywyższył Bóg prawicą swoją
jako Wodza i Zbawiciela, aby dać Izraelowi możność upamiętania się i
odpuszczenia grzechów. A my jesteśmy świadkami tych rzeczy, a także Duch
Święty, którego Bóg dał tym, którzy mu są posłuszni.” (Dz.Ap. 5:29-32)
W Antiochii Pizydyjskiej Paweł głosząc w synagodze ewangelię, mówił o
Jezusie, że jest oczekiwanym Zbawicielem, o Jego śmierci i
zmartwychwstaniu, oraz o tym, że przez Niego ludzie mają odpuszczone
grzechy i zostają usprawiedliwieni przez wiarę w Niego. Można o tym
przeczytać w Dziejach Apostolskich 13,14-43.
Apostoł Paweł pisząc do rzymian list, mówi im, że chciałby i w Rzymie
zwiastować Ewangelię, bo dzięki niej każdy człowiek może zostać zbawiony
przez wiarę w Jezusa:
„Tak więc, jeśli o mnie idzie, gotów jestem zwiastować ewangelię i wam w
Rzymie. Albowiem nie wstydzę się ewangelii Chrystusowej, jest ona bowiem
mocą Bożą ku zbawieniu każdego, kto wierzy, najpierw Żyda, potem Greka, bo
usprawiedliwienie Boże w niej bywa objawione, z wiary w wiarę, jak
napisano: A sprawiedliwy z wiary żyć będzie. Albowiem gniew Boży z nieba
objawia się przeciwko wszelkiej bezbożności i nieprawości ludzi, którzy
przez nieprawość tłumią prawdę.” (Rzym. 1:15-18)
W Liście do Efezjan apostoł Paweł przypomina im, że byli martwi z powodu
grzechu, lecz Bóg ich ożywił, zbawiając ich z łaski przez wiarę w Jezusa
Chrystusa:
„Ale Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, dla wielkiej miłości swojej,
którą nas umiłował, i nas, którzy umarliśmy przez upadki, ożywił wraz z
Chrystusem - łaską zbawieni jesteście - i wraz z nim wzbudził, i wraz z
nim posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie, aby okazać w
przyszłych wiekach nadzwyczajne bogactwo łaski swojej w dobroci wobec nas
w Chrystusie Jezusie. Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to
nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił. Jego
bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych
uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili.” (Efez.
2:4-10)
W 1 liście do Koryntian apostoł Paweł pisze, że robi wszystko, aby jak
najwięcej ludzi dostąpiło zbawienia:
„Jak i ja staram się pod każdym względem podobać się wszystkim, nie
szukając korzyści własnej, lecz wielu, aby byli zbawieni.” (1 Kor. 10:33)
W 1 liście do Tymoteusza apostoł Paweł przypomina mu, że Jezus Chrystus
przyszedł na świat aby zbawić grzeszników, oraz, że po to się trudzą, bo
położyli nadzieję w Bogu, który jest Zbawicielem ludzi:
„Prawdziwa to mowa i w całej pełni przyjęcia godna, że Chrystus Jezus
przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników, z których ja jestem pierwszy.”
(1 Tym. 1:15)
„Gdyż trudzimy się i walczymy dlatego, że położyliśmy nadzieję w Bogu
żywym, który jest Zbawicielem wszystkich ludzi, zwłaszcza wierzących.” 1
Tym. 4:10
jeszcze jedna, bardzo istotna informacja dotycząca zbawienia. Pan Jezus
wyjaśniając podobieństwo o czworakiej roli powiedział, że to diabeł jest
tym, którego działanie polega na niedopuszczeniu, aby ludzie mogli zostać
zbawieni przez Boga:
„A podobieństwo to znaczy: Ziarnem jest Słowo Boże. A tymi na drodze są
ci, którzy wysłuchali; potem przychodzi diabeł i wybiera słowo z serca
ich, aby nie uwierzyli i nie byli zbawieni.” (Łuk. 8:11-12)
odsumowując, można powiedzieć, że Nowy Testament naucza, iż Bóg chce, aby
każdy człowiek został zbawiony. Aby to umożliwić ludziom posłał na świat
swojego Syna, aby ten umarł za grzechy ludzi, a następnie zmartwychwstał,
a następnie posłał swoich apostołów, aby ci głosili ludziom, że wierząc w
Niego dostąpią zbawienia, czyli odpuszczenia grzechów, usprawiedliwienia
oraz zostaną zrodzeni przez Ducha Świętego do nowego życia. Natomiast
diabłu zależy, żeby ludzie nie mogli skorzystać ze zbawienia jakie daje
Bóg w Jezusie Chrystusie.
Co Biblia naucza na temat „wielkiej kwestii spornej”
iało kierownicze” Świadków Jehowy naucza, że w chwili kuszenia Adama i
Ewy diabeł zarzucił Bogu, że ten nie ma prawa sprawować władzy nad
światem, że ludzie sami najlepiej będą się rządzić niezależnie od Boga.
Także nauczają, że szatan rzucił Bogu wyzwanie, że odciągnie od Boga
wszystkich ludzi, ponieważ ci służą Bogu jedynie dlatego, że coś od Boga
dostają. Rozstrzygnięcie tej kwestii według „ciała kierowniczego” jest
głównym tematem Biblii.
Z publikacji Towarzystwa Strażnica (ze „Strażnic”, „Przebudźcie się”, oraz
z książek) wynika, że poprzez wieki ludzkość udowodniła, że nie umie się
sama rządzić i potrzebuje rządu Królestwa Bożego (czyli niewidzialnego
zwierzchnictwa Jezusa Chrystusa i 144 000 pomazańców). Natomiast poprzez
wierne obstawanie przy naukach Biblii i „kanału” poprzez który Bóg
dostarcza „pokarm na czas słuszny” wierni temu ludzie udowadniają Boże
prawo do sprawowania władzy nad światem, oraz udowadniają to, że szatan
jest kłamcą, bo nie zdołał odciągnąć wszystkich ludzi od Boga. Także
według tej nauki głównym celem pierwszego przyjścia Chrystusa na świat
było usprawiedliwienie Boga i Jego prawa do panowania nad światem. Także
dzisiaj poprzez wierne trzymanie się nauk „Bożej organizacji” i wierne
głoszenie ich ludzie przyczyniają się do usprawiedliwienia Boga i Jego
panowania nad światem.
Tak mniej więcej przedstawia się nauka „ciała kierowniczego” na temat
„wielkiej kwestii spornej” Chętnych do zgłębienia tej nauki odsyłam do
publikacji Towarzystwa Strażnica. Tutaj jedynie przedstawię niektóre
cytaty oraz wyniki moich poszukiwań w Biblii, co Ona mówi na ten temat.
„Najważniejszym celem przyjścia Syna Bożego na ziemię nie było zbawienie
ludzkości. Chodziło przede wszystkim o rozstrzygnięcie podniesionych przez
Szatana oszczerczych kwestii co do zwierzchnictwa Jehowy. (...) Za
stawanie w obronie zwierzchnictwa Jehowy Jezus został nagrodzony
wskrzeszeniem do nieśmiertelnego życia w niebie”. (Strażnica nr 20 z 15
października 1990 str. 13)
„Czy wiedziałeś, że od Księgi 1 Mojżeszowej do Objawienia przewija się
jeden wspólny wątek? A właśnie tak jest - cała Biblia jest osnuta wokół
tego samego tematu. Jaki to temat? Otóż jej myślą przewodnią jest to, że
Bóg za pośrednictwem ustanowionego przez siebie Królestwa wykaże słuszność
swego panowania nad ludzkością i doprowadzi do skutku swoje podyktowane
miłością zamierzenie.” („Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego” str.
13- 15)
„Biblia mówi, że kłopoty ludzkości rozpoczęły się wtedy, gdy jeden z
duchowych synów Bożych zbuntował się przeciw powszechnemu zwierzchnictwu
Jehowy (Rzymian 1:20 ; Psalm 103:22). Niewątpliwie był wśród aniołów,
którzy z radością obserwowali stwarzanie człowieka. Potem jednak w jego
sercu zakorzeniła się chciwość i pycha. Ogarnęło go pragnienie skłonienie
Adama i Ewy do oddawania mu czci należnej ich Stwórcy, Jehowie.
Przemawiając za pośrednictwem węża - jak brzuchomówca posługujący się
kukiełką - anioł ten nakłonił Ewę do nieposłuszeństwa wobec Wszechmogącego
Boga. Następnie jej mąż Adam poparł ją w tym nieposłuszeństwie (Rodzaju 2:
15-17; 3: 1-6; Jakuba 1: 14,15)
Ten zbuntowany anioł stał się znany jako "pierwotny Wąż" (Objawienie 12:
9; 2Koryntian 11: 3). Nazwano go także Szatanem, to znaczy
"przeciwnikiem", oraz Diabłem, to jest "oszczercą". Zakwestionował
prawowitość i sprawiedliwość władzy Jehowy nad ziemią i rzucił Bogu
wyzwanie, że on, Szatan, potrafi odciągnąć całą ludzkość od prawdziwego
wielbienia. Bóg wyznaczył Szatanowi mniej więcej 6000 lat na udowodnienie
prawdziwości jego twierdzenia, żeby raz na zawsze rozstrzygnąć kwestię
sporną co do zwierzchniej władzy Jehowy. Rządzenie się człowieka bez
oglądania się na Boga żałośnie zawiodło. Jednakże ludzie wiary, mężczyźni
i kobiety, których najwybitniejszym przedstawicielem jest Jezus, mimo
najcięższych prób zachowali prawość wobec Boga, czym usprawiedliwiali
Jehowę i dawali dowody, że Diabeł jest kłamcą ( Łukasza 4: 1-13; Hioba 1:
7-12; 2: 1-6; 27:5). Ty również możesz zachować prawość (Przysłów 27:
11).” (broszura "Oto wszystko nowe czynię" wydana w 1987 r. str. 15 ):
onieważ książka „Człowiek poszukuje Boga” zapewniała, że nauka ta
powstała „na podstawie Biblii” i „oczyszczenie z zarzutów Boga jako
prawowitego władcy” jest ważniejsze niż zbawienie człowieka, to logicznie
biorąc w Biblii powinno być więcej razy o tym powiedziane niż o zbawieniu.
Ponieważ nie mam zaufania do tłumaczy Biblii Nowego Świata, dlatego
sięgnąłem do przekładów Biblii Warszawskiej i Biblii Tysiąclecia.
Zacząłem od wyszukania ile razy jest użyte sformułowanie „wielka kwestia
sporna”. Niestety nie znalazłem ani jednego takiego fragmenty.
Następnie zacząłem szukać zwrotu „kwestia sporna” – znalazłem tylko jeden
fragment, w którym użyto podobnego zwrotu i to tylko w Biblii Tysiąclecia.
W Dziejach Apostolskich po uwięzieniu Pawła, kiedy żydzi chcą go zabić,
trybun Klaudiusz Lizjusz odsyłając go do namiestnika Feliksa napisał list,
w którym stwierdził, „że oskarżają go (Pawła) o sporne kwestie z ich
Prawa, a nie o przestępstwo podlegające karze śmierci lub więzienia” (Dz.Ap.
23:29)
acząłem szukać jakiegokolwiek fragmentu w Biblii, w którym byłaby mowa o
jakimkolwiek sporze w którym uczestniczył by Bóg. Znalazłem kilka
fragmentów w których Bóg toczy spór ze swoim ludem, z Izraelem. Tyle
tylko, że to Bóg oskarża swój lud o to, że odwrócili się od Boga i zaczęli
służyć różnym bożkom okolicznych ludów, za co, jeśli się nie nawrócą, będą
ukarani.
Do moich poszukiwań zacząłem używać publikacji „Towarzystwa” i sprawdzać
podane tam wersety, Jednak w żadnych podanych przez „ciało kierownicze”
wersetach nie znalazłem w Biblii takich stwierdzeń, jak to, że Bóg musi
usprawiedliwić swoje panowanie, że „cała Biblia jest osnuta wokół tego
samego tematu (...) myślą przewodnią jest to, że Bóg za pośrednictwem
ustanowionego przez siebie Królestwa wykaże słuszność swego panowania nad
ludzkością”.
Nigdzie w Biblii nie znalazłem też stwierdzenia, że „Najważniejszym celem
przyjścia Syna Bożego na ziemię nie było zbawienie ludzkości. Chodziło
przede wszystkim o rozstrzygnięcie podniesionych przez Szatana
oszczerczych kwestii co do zwierzchnictwa Jehowy”
Tak samo nigdzie w
Piśmie Świętym nie ma stwierdzenia, że ludzie poprzez swoje postępowanie
„usprawiedliwiali Jehowę i dawali dowody, że Diabeł jest kłamcą”
Co do moich poszukiwań w Biblii, gdzie jest napisane, że diabeł stawia
jakiekolwiek zarzuty Bogu, to najlepszą odpowiedz znalazłem w samych
publikacjach Towarzystwa Strażnica:
„Szatan uznał to za podstawę do rzucenia Jehowie następującego wyzwania:
"Ludzie służą Ci jedynie dlatego, że coś od Ciebie dostają. Jeśli tylko
dasz mi szansę, doprowadzę do tego, że wszyscy się od Ciebie odwrócą".
Chociaż akurat tych słów nie ma w Biblii, to jednak nie ulega wątpliwości,
że Szatan powiedział coś takiego do Boga. Wynika to z biblijnej Księgi
Hioba. („Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi” str. 105).
o zbadaniu tej nauki o „wielkiej kwestii spornej” porównując ją do tego,
co naucza Biblia, stwierdziłem, że jest to tylko ludzka nauka, osnuta na
dwóch fragmentach z Biblii – z Księgi Rodzaju z 3 rozdziału, gdzie jest
opisany pierwszy grzech Adama i Ewy, oraz na 1 rozdziale Księgi Joba,
gdzie Bóg pozwala szatanowi wypróbować wiarę Joba. Ale te fragmenty nie
dają podstaw do wyciągania tak daleko idących nauk.
koro w
samym Nowym Testamencie jest mowa w dosłowny sposób, w około 120 miejscach
o zbawieniu jakie daje Bóg człowiekowi, to o czymś, co uważa się za
ważniejszą biblijną naukę powinno czytać się w o wiele większej ilości
miejsc w Biblii. Ja takich miejsc w Biblii nie znalazłem. Może coś
przeoczyłem, bo jeśli nie, to nasuwa się tylko jeden wniosek, iż takie
stwierdzenia jak: „nauka ta jest w pełni zgodna z Biblią”, że „jest jej
głównym tematem”, oraz, że „Jezus specjalnie przyszedł nie po to, aby
zbawić ludzi, ale po to, aby rozstrzygnąć tę kwestię”, okazują się tylko
pobożnym życzeniem świadków Jehowy...
Czesław M. Czech; lipiec 2003