Strona główna / Bezkrwawe ofiary Brooklyny / Polityka wykorzystywania

Tematyczny spis wszystkich artykułów


 

W programie BBC NEWS pt. ''Panorama'' zajęto się sprawą molestowania seksualnego dzieci w zborach Świadków Jehowy. Obszerny materiał z tego umieszczono na stronach stacji BBC. ''Brooklyn Spółka Bez Odpowiedzialności'' postanowił przetłumaczyć zawarty tam materiał i udostępnić go polskiemu Czytelnikowi. Ostrzegamy, że jest on drastyczny w wymowie, lecz... niestety w stu procentach prawdziwy. Warto dodać, iż świadkowie Jehowy na całym świecie postępują tak samo i wg tych samych wytycznych Brookynu (z czego się zresztą chlubią).

 

Polityka wykorzystywania dzieci

Tłumaczenie & przygotowanie materiału: Jan Lewandowski

Opracowanie: Iszbin

 

Świadkowie Jehowy zostali oskarżeni o stosowanie "polityki ochrony dziecka", która w rzeczywistości chroni pedofilów.

 

Gdy tylko zaistnieje podejrzenie, że nastąpiło wykorzystanie dziecka w społeczności Świadków Jehowy, "starsi" postępują zgodnie z "polityką ochrony dziecka". To powoduje, że rozstrzygnięcie sprawy pozostawia się własnym władzom prawnym wspólnoty, niekoniecznie kierując przy tym sprawę na Policję. Rygorystyczne zasady organizacyjnej interpretacji Biblii sprawiają, że sprawa często pozostaje prywatną tajemnicą nie ujawnianą na zewnątrz wspólnoty, prócz tego ofiary mogą zostać odesłane do domu, gdzie czeka ich zdanie się na łaskę tego, kto ich wykorzystuje, i na którego złożyły one doniesienie. Były starszy, Bill Bowen, wypowiadał się dla ''Panoramy'' na temat tejże polityki traktowania ofiar. Ostatnio prowadzi on kampanię na rzecz zmiany stosunku Organizacji wobec dzieci wykorzystywanych wewnątrz jej szeregów. Dziennikarze ''Panoramy'' rozmawiali z ofiarami z całego świata, zamieszanymi w tę sprawę.

(Żródło: http://news.bbc.co.uk/1/hi/programmes/panorama/live_forums/2124808.stm)

 

 

 

''Rozstrzygać spory między braćmi.''

 

Świadkowie Jehowy wierzą, że nie powinni pozywać swego współwyznawcy przed sąd:

1 Kor 6:1,5 1. "Czy odważy się ktoś z was, gdy zdarzy się nieporozumienie z drugim, szukać sprawiedliwości u niesprawiedliwych, zamiast u świętych?" 5. "Mówię to, aby was zawstydzić. Bo czyż nie znajdzie się wśród was ktoś na tyle mądry, by mógł rozstrzygać spory między swymi braćmi?" (przytoczony przez BBC tekst z 1 Kor 6:1,5 oddaję w tłumaczeniu wedle Biblii Tysiąclecia - przyp. JL).

Historia Alison.

 

Alison Cousins dorastała w małym mieście Ayrshire w Stevenson, pod miastem Glasgow, gdzie jej rodzice byli czynnymi członkami kongregacji Świadków Jehowy. Kiedy poskarżyła się starszym lokalnego zboru, że jej ojciec wykorzystał ją, odpowiedziano jej, że starsi zajmą się tą sprawą. Jednak w rzeczywistości nie zrobili oni nic, i w efekcie tego dziewczyna udała się na policję. Jej ojciec został skazany na pobyt w więzieniu przez 5 lat.

Alison powiedziała Panoramie:

''Powiedzieli mi (starsi zboru - przyp. tłum.), że jeden z wersów Biblii uczy o tym, że nie powinnam nigdy pozywać swego brata przed sąd. Więc ja im na to: 'cóż, co więc zamierzacie zrobić jeśli on znów zrobi coś złego?'. Oni powiedzieli: 'Przyjdź wtedy do nas, a my się tym zajmiemy'. Więc ja im odpowiedziałam: 'Cóż, raz już do was przyszłam a wy wówczas powiedzieliście, że jestem kłamcą'. Skończyłam z tym w ten sposób, że poszłam na policję, ponieważ doszłam do wniosku, że już tylko oni są w stanie mi uwierzyć.

(Żródło: http://news.bbc.co.uk/1/hi/programmes/panorama/2114510.stm )

 

 

Simon Brady: dwóch świadków

 

Wierzenia (w oryg. polityka) Świadków Jehowy sprawiają, że nie zareagują oni na podejrzenie o wykorzystanie dziecka, chyba że byłoby przynajmniej dwóch świadków tego wydarzenia.

Pwt Pr 19:15: "Nie przyjmie się zeznania jednego świadka przeciwko nikomu, w żadnym przestępstwie i w żadnej zbrodni. Lecz każda popełniona zbrodnia musi być potwierdzona zeznaniem dwu lub trzech świadków".
1 Tymoteusza 5:19: "Przeciwko prezbiterowi nie przyjmuj oskarżenia, chyba że na podstawie dwu albo trzech świadków".

W czasie gdy Simon Brady dorastał w Birmingham, został wykorzystany seksualnie przez jednego z mężczyzn ze swej religijnej kongregacji. Powiedział o tym więc starszym, którzy chcieli wiedzieć, czy ktoś inny był świadkiem tego zdarzenia. W innym przypadku byłoby to tylko słowo jednego przeciw drugiemu. Nawet po tym, gdy mężczyzna został uznany za winnego i posłany do więzienia, starsi wciąż nie podjęli żadnych działań, gdyż wciąż nie mieli drugiego świadka wydarzenia.

 

Simon powiedział:

"Oni po prostu wierzą, że aby cokolwiek udowodnić trzeba mieć drugiego świadka. To przeraziło mnie, miałem wtedy dziewięć lat. Zanosi się na to, że z czasem inne dzieciaki, które są jeszcze teraz w Organizacji znajdą się w podobnej sytuacji, tak samo podlegając prawu, które głosi, że potrzebują one dwóch świadków do tego, aby im uwierzono, lub aby w ogóle brano ich poważnie. W zasadzie jednak zawsze da się sprawić, żebyś nie miał żadnych świadków.''

(Źródło: http://news.bbc.co.uk/1/hi/programmes/panorama/2124670.stm)

 

 

 

Posłuszeństwo.

 

"Starsi" w kongregacji Świadków Jehowy są traktowani jako Boży przedstawiciele na ziemi. Od innych członków oczekuje się, że będą postępowali zgodnie z tym co nakazują im starsi.

Hbr 13:17: "Bądźcie posłuszni waszym przełożonym i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad duszami waszymi i muszą zdać sprawę z tego. Niech to czynią z radością, a nie ze smutkiem, bo to nie byłoby dla was korzystne"
(przytoczony przez BBC tekst z Hbr 13:17 oddaję w tłumaczeniu wedle Biblii Tysiąclecia - przyp. JL).

Historia Sary

 

Sara Poisson była członkiem Świadków Jehowy w New Hampshire w USA. Udała się do starszych, ponieważ jej mąż uciekał się do przemocy. Sara podejrzewała również - i miała rację, co się potem potwierdziło - że jej mąż seksualnie wykorzystywał ich córkę. Starsi odpowiedzieli jej, że powinna się więcej modlić i starać się być lepszą żoną. Posłuchała się starszych, a jej mąż w tym czasie nadal wykorzystywał seksualnie jej dziecko.
Sara wyjaśniła Panoramie czemu po prostu nie odeszła ze swym dzieckiem od męża:

"Starsi są po to aby zarządzać jako zastępcy Boga, tak sądzę - nie mogę znaleźć lepszego słowa - są przedstawicielami Boga na ziemi. Ci ''przedstawiciele Boga na ziemi'' ciągle tylko powtarzali mi, że to wszystko to jest moja wina. Nie rozumiałam tylko tego wtedy do końca.... 'pracuj nad tym a to się kiedyś w końcu skończy' - mówili. W porządku, tak robiłam, i próbowałam w tym wytrwać. Nigdy nie przyszło mi nawet na myśl, żeby wywlec tę sprawę poza granice Organizacji.''

(Źródło: http://news.bbc.co.uk/1/hi/programmes/panorama/2124671.stm)

 

 

 

Poufna baza danych chroni pedofilów.

 

Organizacja Świadków Jehowy posiada rejestr seksualnych przestępców, do którego nikt spoza Organizacji nie może być dopuszczony- powiedział Panoramie były "starszy" ze zboru Świadków Jehowy.

Bill Bowen, który spędził całe swe życie jako Świadek Jehowy, i przez prawie dwadzieścia lat był starszym, powiedział, że Organizacja roztacza ochronny parasol przyzwolenia na seksualne nadużycia, co dokonuje się poprzez fakt, że trzyma się w tajemnicy bazę danych tyczącą się tychże nadużyć. Źródła Bowena wskazują, że zgodnie z taką poufną bazą danych odnośnie nadużyć seksualnych wśród Świadków Jehowy, w Organizacji znajduje się 23.720 przestępców, którzy są chronieni przez system.

- Oni (Świadkowie Jehowy) nie chcą, żeby ludzie wiedzieli iż także wśród Świadków Jehowy istnieje taki problem - powiedział Bowen Panoramie - Poprzez ukrywanie tego krzywdzi się po prostu osobę. Z drugiej strony, poprzez ujawnienie tego pokrzywdzeni narażą na szwank wizerunek Organizacji.

(Źródło: http://news.bbc.co.uk/1/hi/programmes/panorama/2119903.stm)

 

Biblijna zasada działania

 

Według interpretacji Biblii dokonanej przez Świadków Jehowy, sprawa o podejrzenie w kwestii seksualnego molestowania powinna być wpierw przedstawiona władzom sądowniczym zboru. Czasami policji się w ogóle nie informuje. Jakiekolwiek działanie może zostać podjęte w Organizacji tylko wtedy, jeśli znajdą się dwaj świadkowie przestępstwa, lub dwaj świadkowie którzy słyszeli jak oskarżony przyznaje się do winy. I nawet jeśli członek kongregacji jest podejrzany, lub nawet zostanie skazany za molestowanie seksualne dziecka, fakt ten nie będzie ujawniony. Bill Bowen z Kentucky w USA, zrezygnował w roku 2000 z funkcji starszego w proteście przeciw takiemu stosowaniu polityki ochrony dziecka. Powiedział on Panoramie: "Ci faceci pozostają anonimowi dla kogokolwiek spoza organizacji, lub nawet z samej organizacji, dopóki osobiście nie nagłośnisz sprawy".

 

 

 

Zlekceważone niebezpieczeństwo.

Historia młodego Świadka Jehowy ze Szkocji, z którym Panorama rozmawiała, ilustruje niebezpieczeństwo takiej polityki.

 

Gdy Alison Cousins została wykorzystana przez swego ojca, postąpiła wedle procedury jakiej jej nauczono - zwróciła się do jednego ze starszych. Nie wiedziała wówczas, że jej siostra również zgłosiła identyczny przypadek wykorzystania przez swego ojca. Pomimo tego, że przez 3 lata było wiadomo, iż ojciec Alison jest pedofilem, ci sami starsi odesłali z powrotem do domu, gdzie nadal była seksualnie wykorzystywana. W końcu Alison poszła na Policję, a jej ojciec został skazany na 5 lat więzienia. Policja została o całej sprawie poinformowana dopiero na końcu. Śledczy Sierżant Wallace Burgess policji miasta Strathclyde powiedział: "Poszkodowani zanim trafili na Policję skarżyli się wielu ludziom, ale ludzie ci nie poinformowali ani Policji, ani innych władz społecznych. Mamy obowiązek chronić, jeśli jednak nic się nam nie powie, nie będziemy w stanie nikomu pomóc".


 

''Zostaw to.''

 

- Odnośnie jakiegokolwiek podejrzenia tyczącego się molestowania dziecka, pierwszy krok jaki starsi mają wykonać, to poinformować odpowiedni zespół prawny - mówi Bowen

Nieco ponad rok temu, Bowen, jeszcze jako zatroskany starszy, wykonał telefon do odpowiednich władz prawnych zboru (zwierzchników - przyp. tłum) i poprosił o radę odnośnie tego, jak powinien on potraktować pewien przypadek wykorzystania seksualnego w swym zborze. Rada ta  brzmiała: ''Zapytaj go znów: "Czy teraz cokolwiek takiego się dzieje?' Jeśli on powie 'nie', to powinieneś tę sprawę zostawić... Pozostaw to Jehowie. On się tym zajmie''

Wbrew temu, kierownik Public Relations (Rzecznik Świadków Jehowy - przyp. tlum.), J. R. Brown, utrzymuje:
"Mamy bardzo agresywną politykę traktowania nadużyć seksualnych wobec dzieci w kongregacjach, i to jest już od samego początku tak obmyślane, aby skutecznie chronić nasze dzieci." Paul Gillies, rzecznik Świadków Jehowy z biura Informacji Publicznej w Wielkiej Brytanii, zapytany o liczbę podejrzanych pedofilów znajdujących się w bazie danych, odpowiada:

"Nie jest w sumie ważne to, jak wielka jest liczba tych nazwisk znajdujących się w naszych zapisach".

Odnośnie zaś polityki Świadków Jehowy wobec kwestii donoszenia do odpowiednich władz o nadużyciach seksualnych, odesłał nas on do Przebudźcie się! z 8 października 1993 roku, gdzie na stronie 9 (również w polskim wydaniu tego Przebudźcie się! - przypis JL) czytamy:

''Niektórzy eksperci od prawa radzą aby jak najszybciej informować odpowiednie władze o przypadkach wykorzystania. W niektórych krajach system prawny może tego wymagać. Lecz w innych miejscach system prawny może dawać niewielką nadzieję na doprowadzenie do finału oskarżenia."

 

 

Polityka... wykorzystywania dzieci.


Świadkowie Jehowy w przypadku wykorzystania dzieci postępują według swych zasad interpretacji Biblii. Podkreślają potrzebę "odrazy do tego co złe", ale dopiero po zastosowaniu dwóch wersów z Biblii. Po pierwsze, jeśli pojawi się jakiekolwiek podejrzenie wobec kogoś, to ten ktoś musi się do tego przyznać, lub dwóch świadków może poświadczyć jego winę: "Nie przyjmie się zeznania jednego świadka przeciwko nikomu, w żadnym przestępstwie i w żadnej zbrodni. Lecz każda popełniona zbrodnia musi być potwierdzona zeznaniem dwu lub trzech świadków" (Pwt Pr 19:15). Po drugie, upomina się tych Świadków Jehowy, którzy mogliby chcieć sprawę wobec współwyznawcy skierować na drogę sądową. Świadkowie Jehowy są zachęcani do tego, aby takie sprawy rozwiązywać wewnątrz własnej wspólnoty religijnej, a nie udawać się do sądów świeckich: "Czy odważy się ktoś z was, gdy zdarzy się nieporozumienie z drugim, szukać sprawiedliwości u niesprawiedliwych, zamiast u świętych?" (1 Kor 6:1-11).

 

Ukrywanie.

 

Świadkowie Jehowy, w żadnym z zaleceń słanych od ich przywódców do starszych na całym świecie, nie zalecają, aby o przypadkach seksualnych nadużyć informować Policję lub inne władze zajmujące się takimi kwestiami, chyba, że są oni zobligowani do tego wyraźnie przez prawo. Jednakże, są oni zobowiązani do tego, aby o sprawie poinformować "Betel" - swoisty wydział prawny centrali Świadków Jehowy w danym kraju (w Polsce Nadarzyn - przyp. tłum.). Starsi z lokalnego zboru muszą przeprowadzić dochodzenie, przesłuchując ofiary i domniemanego winowajcę, jednak ludzie ci nie są w żaden sposób przeszkoleni do tego, aby zajmować się przypadkami wykorzystywania dzieci.

 

Oficjalna procedura.

 

Dwóch starszych spotyka się oddzielnie z oskarżonym i oskarżycielem, żeby zobaczyć co każdy z nich powie na temat sprawy. Jeśli oskarżony zaprzeczy oskarżeniu, starsi mogą skonfrontować obie ze stron ze sobą, będąc przy tym obecnym. Jeżeli także w czasie konfrontacji oskarżony wciąż zaprzecza podejrzeniom i nie ma nikogo kto mógłby potwierdzić oskarżenie, starsi nie mogą podjąć żadnego działania i decyzji w takiej sytuacji. Dzieje się tak dlatego, że księga Powtórzonego Prawa (19:15 - przyp. JL) mówi: "Nie przyjmie się zeznania...."

Jednakże, nawet jeśli starsi nie mogą podjąć żadnej decyzji, to oczekuje się od nich, że poinformują o podejrzeniu biuro oddziału Świadków Jehowy w ich kraju, jeśli zezwala na to sytuacja prawa do prywatności takiego podejrzenia. Jeśli chodzi o sporządzenie doniesienia do biura oddziału, starsi mogą zostać zobligowani przez prawo do sporządzenia doniesienia dla odpowiednich władz, nawet jeśli zarzuty są niepotwierdzone. W takiej sytuacji, oczekuje się z ich strony uległości. Dodatkowo, Świadkowie Jehowy utrzymują w swym oficjalnym stanowisku, że ofiara może zechcieć donieść o wypadku popełnionego nadużycia, i jest to jej lub jego absolutne prawo do tego, aby tak uczynić.


You are in: Programmes: Panorama: Live Forums

Friday, 12 July, 2002, 16:20 GMT 17:20 UK

 

Zobacz także: Przywódcy Świadków Jehowy oskarżeni o osłanianie molestujących.