| |
Informacje
prasowe
Mamy nadzieję, iż materiały tu zawarte będą
przydatne w tworzeniu informacji (artykułów, reportaży) medialnych o Świadkach Jehowy.
Zdajemy sobie sprawę z tego, że zarówno nasza witryna, jak i podobne, są
bardzo rozbudowane, przez co osoby chcące uzyskać 'podstawowe informacje'
mogą mieć problemy w 'przebiciu' się przez gąszcz artykułów. W tym celu
uruchomiliśmy ten dział, gdzie można szybko znaleźć podstawową wiedzę o Ś.J., a jego układ staraliśmy się tak skomponować, aby był użyteczny
dla 'ludzi mediów'.
|
Podstawowe
informacje o Świadkach Jehowy |
|
1. Nazewnictwo.
Nazwa ''Świadkowie Jehowy'' została
wprowadzona w 1931r. na określenie dotychczasowych Badaczy Pisma
Świętego, którzy pozostali ''wierni'' drugiemu prezesowi Towarzystwa
- Josephowi F. Rutherfordowi (1869 - 1942). Zgodnie z pisownią polską,
zapis ''Świadkowie Jehowy'' (oba człony pisane wielką literą) powinno
się używać, gdy pisze się o Ś.J. jako organizacji, natomiast, gdy mamy
na myśli religię, to wtedy pierwszy człon pisze się z małej litery:
świadkowie Jehowy. (Zobacz: ,S. Jodłowicz i W. Taszycki
,,Zasady pisowni polskiej i interpunkcji ze słownikiem
ortograficznym'' wyd. XXII, s. 116 i 120)
W nazewnictwie funkcjonuje także określenie
''Towarzystwo Strażnica'' lub samo ''Towarzystwo''
(czasami skrót WTS od Watch Tower Society ), czy po prostu ''Organizacja''.
Zgodnie z zasadami pisowni polskiej poprawną nazwą jest także
jehowici (http://wiem.onet.pl/wiem/fts.html?q=jehowici&x=39&y=11),
jednak, ze względu na negatywne zabarwienie, dziś mniej chętnie
używaną.
W styczności ze Świadkami Jehowy mogą paść
niezrozumiałe dla rozmówcy terminy. Niestety nie dysponujemy porządnym
''słownikiem'', jednak dobrze zapoznać się przynajmniej z krótkim,
alfabetycznie uporządkowanym, opracowaniem Cezarego Podolskiego: ''Słownik
(dla niewtajemniczonych)''.
2. Historia Świadków
Jehowy.
W 1995 roku ''Towarzystwo Strażnica'' wydało
(także w jęz. polskim) 750 stronicową książkę ''Świadkowie Jehowy
Głosiciele Królestwa Bożego'', w której zawarto historię Świadków...
od Abla (postać biblijna) do roku 1992. Natomiast początki i rozwój na
terenach Polski zamieszczono w ''Roczniku Świadków Jehowy 1994''. Obie
te pozycje mają wspólną skłonność do przemilczania niewygodnych
faktów, jednak są wystarczającym i rzetelnym źródłem do czerpania z
nich informacji podstawowych.
Alternatywne źródła historii Świadków
Jehowy, dostępne także w Internecie:
-
''Rodowód
Świadków Jehowy'' (fragment książki W. Bednarskiego ''W obronie
wiary''). Zrobiony w formie kalendarium. Obejmujący okres od 1844 do
2001r.
-
''Historia
Świadków Jehowy'' (fragment książki Cezarego Podolskiego
''Największe oszustwa i proroctwa Świadków Jehowy''). Także w formie
kalendarium, niestety ograniczonego w dokładności do podania lat
danych wydarzeń. Obejmuje okres 1870 - 1994.
-
Obszerniejszą historię (z naciskiem na fakty
niewygodne dla Ś.J.) prezentuje w 1 rozdziale swej książki Elizeusz
Bagiński ''Siewcy
kąkolu. Historia i wierzenia Świadków Jehowy''.
3. Struktura i zasady działania Świadków Jehowy.
Bardzo szczegółowo omawia te kwestie
podręcznik Świadków Jehowy ''Zorganizowani do pełnienia naszej
służby'' (Brooklyn 1990). Zasady prowadzenia zboru (z naciskiem na
sprawy tzw. sądownicze) bardzo szczegółowo poruszone są w
książce ''Zważajcie na siebie i na całą trzodę''. Pozycja ta nie jest udostępniana powszechnie,
a jak zaznaczono w niej, jest tylko 'wypożyczana' starszym zborom. Na
szczęście jest ona umieszczona przez amerykańską 'opozycję' w
Internecie.
Alternatywne źródła informacji:
4. Wierzenia Świadków Jehowy.
Przede wszystkim trzeba pamiętać, że są one
zmienne. Tym niemniej podstawowe wierzenia można z łatwością znaleźć w
publikacjach Świadków Jehowy podanych poniżej:
Zobacz przykładowe trzy notki, jakie ukazały
się na łamach prasy - ''Notki o Świadkach
Jehowy''.
Zobacz jak ''informuje'' rzecznik prasowy
(22.04.2004)
5. Aktualna liczebność Świadków Jehowy w Polsce i na świecie.
Towarzystwo nie publikuje danych dotyczących
ilości Świadków Jehowy, czyli ochrzczonych u nich osób, ale to właśnie
chrzest decyduje o tym, czy stajesz się, czy też nie Świadkiem Jehowy.
Zliczany natomiast i publikowany jest stan liczby głosicieli,
jednak pamiętać trzeba, że obecnie już po przestudiowaniu krótkiej (32
stronicowej) broszury można zostać głosicielem, a także, że w
niektórych wypadkach, by nim być, wystarczy głosić 15 minut na
miesiąc. Ma to o tyle znaczenie, iż po roku 1995 zaczął się kryzys w
łonie Świadków Jehowy (związany z fiaskiem kolejnego proroctwa), a
powyżej opisane zmiany, zostały wprowadzone, aby załagodzić jego
'liczebne skutki'.
Aktualna
statystyka pochodząca z numeru 1 Strażnicy z 2004 podano w
WSB nr 1/2004 Wydanie Specjalne. |
|
Problematyka Świadków Jehowy
w mediach |
|
1. Stosunek Świadków
Jehowy do ludzi mediów.
Świadkowie Jehowy traktują ludzi mediów w
sposób dogmatyczno - instrumentalny i bardzo nieufny. Za taki stan
odpowiedzialne jest kierownictwo Ś.J. (czyli osoby tworzące doktrynę,
w którą potem wierzą świadkowie). Doktrynę tę można streścić w sposób
następujący. Jak i cały świat, także media i dziennikarze są we władzy
Szatana, który się nimi posługuje, także w celu prześladowania
Świadków. Pod pojęciem prześladowania WTS widzi wszelkie ''negatywne''
informacje o Organizacji (bez względu na to, czy są prawdziwe, czy
nie).
Winą za ''złą prasę'' kierownictwo obarcza
także tzw. opozycję, która zrobiła sobie z dziennikarzy ''narzędzie''.
Instrumentalizm w podejściu polega na tym,
że mimo tego, co powyżej, kierownictwo Ś.J. wykorzystuje doniesienia
prasowe do swoich celów, o ile przekaz (choćby fragmentaryczny) jest
dla Świadków korzystny (''popiera'' ich stanowisko).
Warto zapoznać się:
-
Falstart akcji medialnej. W artykule tym
pokazaliśmy zabiegi Ś.J. w Polsce w walce o dobrą prasę. Warto
zwrócić uwagę na fotokopie listów z Nadarzyna, gdzie ukazany jest
stosunek do mediów.
-
Dodatkowo prezentujemy 2 przykładowe listy
z Nadarzyna, gdzie cytuje się fragmenty doniesień prasowych
''przydatnych w służbie''.
2. Problemy dziennikarzy
związane z zbieraniem informacji.
Pisanie o Świadkach Jehowy nie jest łatwe.
Redakcje także omijają ten temat z powodu źle rozumianej ''poprawności
politycznej'', ale także z racjonalnych przyczyn. Trzeba pamiętać, że
stosunek społeczeństwa polskiego do Ś.J., choć stale się poprawia, to
jednak daleki jest od stosunku cechującego otwarte społeczeństwo,
gdzie piętnuje się konkretne występki (i to bez względu kto je czyni,
jakie, choćby i wpływowe ugrupowanie), ale nie tworzy się stereotypów.
Do tego dochodzi w Polsce inna struktura religijna, w której dominuje
jedno wyznanie, przez co tym bardziej (w tym oczywiście media) powinno
się uważać, by nie dorzucać ''swego kamyczka'' do dyskryminacji
mniejszości religijnej. Tym niemniej, nie może to oznaczać omijania
niewygodnych tematów, a tym bardziej ukrywania faktów.
Z drugiej strony trzeba pamiętać o tym, iż
kierownictwo Ś.J. potrafi wykorzystywać fakt, że są ugrupowaniem
mniejszościowym w szerzeniu swej idei. Pozorowanie (a nawet
wywoływanie) ''prześladowań'' i wskazywanie winnych jest jednym z
zabiegów Ś.J. służącemu dyskredytowaniu oponenta. Zatem opisanie nawet
czystych faktów, jeśli tylko będą miały one w opinii Świadków
charakter negatywny, są odbierane jako prześladowanie i dyskryminacja
mniejszości wyznaniowej, czyli ich samych.
Problemem, który wynurza się w pierwszej
kolejności przy próbie zbierania informacji jest już wyżej opisany
''nieufny stosunek'' świadków Jehowy do ludzi mediów wypływający z
doktryny (media jako narzędzie Szatana). Po drugie, warto o tym
pamiętać przygotowując się do zbierania materiału, Świadkowie
zazwyczaj dobro Organizacji (dbanie o jej ''dobre imię'') stawiają
wyżej niźli dobro własne. Dlatego zazwyczaj dziennikarz w kontakcie ze
zwykłym świadkiem, przy pierwszym ''niewygodnym pytaniu',' bywa
odsyłany do Działu Informacyjnego w Nadarzynie. Tym sposobem de facto
wszyscy dziennikarze muszą (chcąc, czy nie chcąc) mieć kontakt z jedną
osobą. Wszelkie inne nawiązane kontakty kończą się usłyszeniem tych
samych, zgrabnie sformułowanych wypowiedzi.
Z uwagi na powyższe, przygotowanie się do
kontaktu ze Ś.J., wymaga staranniejszego niż zwykle przygotowania
(nawet do z pozoru banalnych tematów), tak, aby w rozmowie móc drążyć
temat poprzez zadawanie wnikliwych i czasami bardzo szczegółowych
pytań.
Warto się zapoznać:
-
Postępowanie z dziennikarzami. Szkic szkolenia z zakresu PR,
jaki przeszli starsi z Działu Łączności z Szpitalami (kwestia
transfuzji), którzy często mają styczność z mediami. Szkolenie
ukazuje sposoby, które są wykorzystywane przez w.w osoby mające
pomóc w neutralizacji potencjalnie ''negatywnej prasy''.
-
Przebieg nieudanej
próby wycofania z Internetu niekorzystnych dla WTS dokumentów.
-
Zobacz jak ''informuje'' rzecznik prasowy
(22.04.2004)
3. Najczęściej poruszana
problematyka na świecie i w Polsce związana ze Świadkami Jehowy.
Nie przez przypadek odzieliśmy problematykę
dotycząca Świadków Jehowy na świecie, od problematyki poruszanej w
mediach polskich. Pierwszą rzeczą
odróżniającą ''świat'' od Polski jest intensywność (w znaczeniu częstość)
poruszanych w niej kwestii. Drugą, rzucającą się w oczy, jest sama
tematyka. Na zachodzie nie omija się tematów trudnych, niewygodnych
dla Towarzystwa. Wręcz przeciwnie, angażuje się w to nie tylko prasa,
ale i TV, w tym znane na świecie stacje.
Oto niektóra tematyka poruszana na świecie,
której jak dotąd w Polsce nie była w ogóle przedstawiana (być może z racji
tego, iż takie wydarzenia nie miały miejsca):
-
szerokie spektrum ukazania problemu
transfuzji. Zaangażowanie w to także stacji telewizyjnych. (Progamy
TV można ściągnąć z strony:
Dirtclod, zobacz też
opis
programu telewizyjnego (Kolumbia) w jęz. polskim)
-
problem ukrywania pedofilów w Organizacji.
Dzięki mediom widać zmianę podejścia WTS do tego problemu. (Zobacz
przykładowe, przetłumaczone artykuły: art 1,
art 2,)
-
problematyka byłych Świadków Jehowy, a
także możliwość przedstawienia swojego stanowiska Ś.J. nie
zgadzającym się w pewnych kwestiach z Towarzystwem. Strony:
AJWRB i
Silentlambs
Dotąd kwestie, które udało się poruszyć na
łamach mediów polskich, to m. innymi:
-
wiele relacji z kongresów Świadków Jehowy
(o ile na początku lat 90-tych angażowały się w to media
ogólnokrajowe, widać, iż z biegiem lat - podobnie jak na zachodzie -
temat ten przebrzmiał i dziś zajmują się nim raczej media lokalne i
regionalne.
-
konkretne wypadki związane z odmową
transfuzji. Dotychczas najgłośniejszym echem odbiła się wspomniana
wyżej ''sprawa Magdy''. (Artykuł)
-
reportaże z życia Świadków Jehowy, w
których na pierwszy plan wyłania się życie w Betel (Biurze Oddziału)
w Nadarzynie. (Artykuł 1,
Artykuł 2)
-
artykuły związane z kasacją wyroków
stalinowskich, których cześć dotyczyła także Świadków Jehowy. (Artykuł
1,
Artykuł 2)
Więcej artykułów, które ukazały się w prasie
(polskiej i zachodniej), można znaleźć w dziale tematycznym ''Prasa
o Świadkach Jehowy'' oraz, artykuły starsze, w podobnym dziale w
Archiwum.
|
|
Przydatne kontakty dla
dziennikarzy |
|
Reprezentant witryny ''Brooklyn Spółka Bez
Odpowiedzialności''
Telefon: 0 602 866 149 (mgr Jan Lewandowski)
E-mail do Administratora:
lantis@brooklyn.org.pl
Pozostałe kontakty znajdziesz tutaj....
WWW: www.brooklyn.org.pl
Nadarzyn (Centrum Ś.J. w Polsce, tzw. Dom
Bethel)
Telefon: (0 - 22) 7 39 16 00 - prosić Dział Informacyjny (br. Michał
Hoszowski)
E-mail: pad@wtbts.org.pl (Uwaga:
Nadarzyn z reguły nie uznaje kontaktu poprzez sieć.
24.0404 -
zobacz nowe stanowisko Nadarzyna)
WWW: www.wtbts.org.pl (domena
wykupiona przez ''Nadarzyn'', na razie przekierunkowuje
do strony w USA)
Fundacja Słowa Nadziei (Fundacja zajmująca
się wydawaniem broszur polemicznych z doktryną Ś.J.)
Telefon: (0 - 58) 6 63 42 29
E-mail: redakcja@sn.org.pl
WWW: www.sn.org.pl
AJWRB POLSKA (Świadkowie Jehowy nie
zgadzający się z doktryną w kwestii krwi)
E-mail: ajwrb@op.pl
WWW: www.ajwrb.prv.pl
|
|
GALERIA |
|
Przedstawiamy zdjęcia
pochodzące z kongresów Świadków Jehowy, które można wykorzystać bez
ograniczeń. Zobacz. |
|
UWAGI, KOMENTARZE |
|
Mamy nadzieję, że powyższe dane oraz
odnośniki pomogą
w tworzeniu informacji, reportaży itd. o Świadkach Jehowy. Jednak w
przypadku, gdyby zaistniała taka konieczność (np. brak jakiejś
informacji), prosimy o kontakt
(brooklyn@warsaw.com.pl),
postaramy się drogą e-mail dostarczyć jej. Także będziemy wdzięczni za
wszelkie uwagi dotyczące tego działu, gdyż ciągle się uczymy (także na
błędach), a zatem, aby dział ten spełniał swoją rolę, potrzebna jest
nam informacja o zapotrzebowaniu (co jeszcze powinno się w nim
znaleźć), a wtedy będziemy mogli systematycznie rozwijać i uzupełniać
podane tu materiały i źródła. Życzymy przyjemnej i owocnej
pracy. |
Brooklyn Sp. B.O., sierpień 2003
|