Strona główna / WTS i media / Zamordowano dwóch...

Tematyczny spis wszystkich artykułów


Zamordowano dwóch (nie) świadków Jehowy...

Prasa o nie świadkach Jehowy

autor: Iszbin

 

Polska Agencja Prasowa poinformowała, że na Filipinach partyzanci muzułmańscy ścięli dwóch kaznodziejów chrześcijańskich. Oto pełna treść tej ''informacji'' (zobacz źródło):

 

''Partyzanci muzułmańscy z terrorystycznej organizacji Abu Sajef ścięli dwóch mężczyzn, kaznodziejów chrześcijańskich, porwanych na wyspie Jolo - poinformowała w czwartek armia filipińska.  Głowy mężczyzn znaleziono w dżungli, gdzie wraz z sześcioma innymi osobami zostali porwani we wtorek przez partyzantów z Abu Sajef. Brygadier Romeo Tolentino uważa, że porywając i zabijając zakładników partyzanci muzułmańscy chcą zapobiec przeniknięciu chrześcijan do ich społeczności. Abu Sajef głosi, że walczy o muzułmańską ojczyznę na południu katolickich Filipin. Jego działalność sprowadza się głównie do porwań dla okupu. Władze USA twierdzą, że ugrupowanie jest związane z organizacją terrorystyczną al-Qaeda.'' (miz)

Zdjęcie pochodzi ze strony bbc.news

Można się zapytać: A co to ma wspólnego ze świadkami Jehowy? Nie bez przyczyny słowo ''informacja'' umieściłem w cudzysłowie. Dobrze ujął ten sposób informowania na news:pl.soc.religia A.H., pisząc:

 - Z tego co podaje Wirtualna Polska (Wirtualna Polska przytoczyła informację PAP-u -  iszbin) wcale nie wynika, że chodzi o Świadków Jehowy. Przypuszczam, że wielu czytelników tej informacji pomyśli, że muzułmanie ścięli księży katolickich, bo przecież Filipiny to katolicki kraj, czego nie omieszkano podać w tekście...

To, że okrutnie zamordowanymi chrześcijanami byli właśnie Świadkowie Jehowy można dopiero dowiedzieć się otwierając stronę BBC.NEWS, gdzie napisano:

Muslim rebels in the southern Philippines have beheaded two hostages, part of a group of Jehovah's Witnesses seized on Tuesday.

Całość: http://news.bbc.co.uk/2/hi/asia-pacific/2208898.stm

 

Nie rozumiem. Dla jakiej chorej ideologii podpartej ''propagandą antymuzułmańską'' można zdzierać z kogoś jego przekonania, za które zginął? Pierwsze pytanie przy tworzeniu każdej informacji brzmi: KTO (został zabity)? W tym wypadku z premedytacją zamieniono ścisłe określenie: ''Świadkowie Jehowy'' na ''kaznodziejów chrześcijańskich'', którzy w dodatku zostali umieszczeni w kontekście południa ''katolickich Filipin''. Czy dla Polaków informacja, że w misjach giną śmiercią męczeńska także przedstawiciele innych wyznań (oprócz katolików), była taką informacją, którą nie potrafią percepcyjnie objąć ''biedne umysły ludzkie''? Wreszcie, kto ma decydować o tym, co należy wyciąć (bo ideologicznie ,,nie pasuje''), a co należy dodać, by lepiej brzmiało?

Jakby nie odpowiedzieć na to pytanie, dzięki PAP-owi wykorzystano, z zasady apolitycznych Świadków Jehowy, do przedstawienia propagandowej informacji. Jest to ze wszech miar godne zarówno pożałowania jak i potępienia. PAP winien uchodzić za wiarygodne źródło informacji, tymczasem okazuje się, że informacja PAP-u może mieć iście Papuaski poziom... bez obrażania ludów papuaskich.


Iszbin; sierpień 2002