Ostatnio, dzięki życzliwej osobie,
udało mi się dotrzeć do ostatniej polskiej książki Świadków Jehowy,
do której nie miałem dotychczas dostępu. Publikacja pt. „Dzieci”,
wydana w 1941r., była jedyną polską książką Towarzystwa Strażnica
wydaną podczas wojny.
WŁODZIMIERZ BEDNARSKI
oprzedzała
ją książka „Bogactwo” (1936), a następną po niej była „Prawda was
wyswobodzi” (1946). „Dzieci” były też ostatnią polską książką
autorstwa sędziego Rutherforda (zm.1942). Ma ona 149 stron treści
oraz dodatkowo na 32 stronach „Pytania dla badania biblijnego podług
książki <Dzieci>”. Była ona przeznaczona szczególnie dla młodzieży.
Cóż ona zawiera?
Przedstawia ona dwoje młodych ludzi (Eunike Rogers -
18 lat; Jan Alden - 20 lat), którzy mogliby i chcieliby zawrzeć
związek małżeński. Rozważają oni wspólnie na łonie natury nauki
Towarzystwa Strażnica, które obowiązywały wtedy Świadków Jehowy. Co
jakiś czas jednak, podczas ich studium, pojawia się na łamach
książki przypomnienie o bardzo bliskim Armagedonie. Oto przykłady:
„To znakuje koniec
nieprzerwalnego panowania szatana, po czem Armagedon wkrótce
nastąpi” (s.33).
„To wskazuje, że
Armagedon jest bardzo blisko” (s.60).
„‘Jakież to
zachwycające’! wykrzyknął Jan: ‘Eunike, z łaski Pana możemy tych
wiernych książąt wkrótce zobaczyć; tak, my żądamy ich zobaczyć i
pod ich przewodnictwem postępować...’.” (s.73).
„To poselstwo mówi też o
dniu pomsty naszego Boga i zapowiada, że on jest bardzo blisko”
(s.84).
„Walka onego wielkiego
dnia Boga Wszechmogącego, gdzie organizacja szatana ze wszelką
złością będzie wytępiona, jest na czasie
wybuchnięcia” (s.89).
„Dzieci w młodym wieku
jak też starsi (...) będą wkrótce widzieć ziemię oczyszczoną ze
wszelkiej złości” (s.113).
„Wszyscy inni teraz
na ziemi żyjący w Armagedonie umrą” (s.119).
„Wkrótce będą ‘ksiażęta’
i on ‘wielki lud’ z tym świętym narodem w przeprowadzeniu zamiaru
Jehowy połączeni. (...) Oni wierni ludzie z dawnych czasów wkrótce
jako doskonali ludzie zmartwychwstaną i ‘książętami’ (lub
widzialnymi władcami) po wszystkiej ziemi będą” (s.139).
„Armagedon jest
napewno blisko, i podczas onego czasu Pan czyści ziemię za
wszystkiego rażącego i niestosowanego” (s.148) [Uwaga, we
wszystkich cytatach zachowano oryginalną pisownię].
Po takich zapewnieniach zrozumiałe staje się
oświadczenie ang. Strażnicy [The Watchtower] z 15 IX 1941r.
s.288:
„Otrzymując podarunek
[książkę pt. „Dzieci”] maszerujące dzieci przyciskały ją do siebie
nie jak zabawkę, ale jako dostarczony przez Pana instrument do
najbardziej efektywnej pracy w pozostałych miesiącach
przed Armagedonem”.
Te stanowcze stwierdzenia z tamtych lat powodują u
wspomnianych młodych ludzi podjęcie decyzji o odłożeniu ślubu i
zrodzenia potomstwa na czas po Armagedonie. Deklarują oni:
„Od teraz nasze serdeczne oddanie będzie dotyczyło
onej Teokracji, bo wiemy, że wkrótce będziemy na zawsze razem na
ziemi się przechadzać. Jest naszą nadzieją, że w niewielu latach
nasze małżeństwo będzie dokonane i z łaski Pana milutkie dzieci mieć
będziemy, które Panu będą na chwałę. Możemy z naszym małżeństwem
dobrze zaczekać, aż trwający pokój na ziemi będzie ustanowiony.
Teraz, nie możemy naszych ciężarów powiększać, lecz musimy być wolni
i do służby Pańskiej uzbrojoni. Gdy Teokracja będzie w pełnej
działalności, wtenczas nie będzie ciężarem mieć Familie” (s.149)
Wcześniej książka ta odwodziła od zakładania rodzin
i rodzenia dzieci:
„Czy mają mężczyźni i niewiasty, oboje będąc
Jonadabami albo ‘drugiemi owcami’ Pana, teraz przed Armagedonem się
żenić i dzieci wydawać na świat? To czynić mogą sobie wybierać, lecz
zdaje się napomnienie lub rada z
Pisma świętego jest przeciwko temu.
(...) On proroczy obraz zdaje się dokładny kierunek w następującym
okazywać: Oni trzej synowie Noego i żony ich znajdowali się w
korabiu i zostali przed potopem uratowani. Oni jednak nie mieli
żadnych dzieci aż po potopie. Dwa lata po potopie poczęli oni dzieci
mieć (1 Mojżesz 11:10, 11). Do korabia żadne z dzieci nie weszły i
żadne w korabiu się nie narodziły; dlatego też żadne dzieci z
korabia nie wyszły. (...) Od czasu gdzie te ‘drugie owce Pana’ do
Pana są zgromadzane, aż do Armagedonu upłynie tylko
mało lat. Ten czas jest czasem wielkiego ucisku i
zakończy się największym uciskiem jakiego świat nigdy nie zaznał.
Właśnie o tym czasie mówiąc, powiedział Jezus: ‘A biada brzemiennym
i piersiami karmiącym w one dni!’ (Mat 24: 19, 20). To zdaje się
oznaczać, że rodzice, którzy podczas Armagedonu małe dzieci mieć
będą, więcej cierpień będą musieli znosić dlatego, ponieważ będą
musieli o tych małych się starać” (s.126-7).
Dziś Eunike i Jan, jeśli żyją i nie byli fikcyjnymi
osobami, mają 82 i 84 lata. I ciekawe jest to, czy kiedykolwiek
zawarli związek małżeński i spłodzili dzieci, czy tylko te pozostały
w sferze ich marzeń na czas Królestwa Bożego.
o
jeszcze charakterystycznego zawiera książka „Dzieci”? Otóż pomimo,
że już w 1936r. Świadkowie Jehowy odrzucili naukę o krzyżu Chrystusa
to jednak ciągle stosują w niej słowo „ukrzyżowany [na drzewie]”.
Nie pada w niej też ani razu słowo „pal”, a jedynie „drzewo”. Nie
wiadomo także czemu Świadkowie Jehowy nie pisali o „przybiciu do
drzewa”, a o „ukrzyżowaniu do drzewa”. Oto cytaty:
„Cudowne urodzenie Jezusa, jego nauki, jego
ukrzyżowanie i jego zmartwychwstanie od śmierci, wszystko to
jest przez wiele świadków poparte...” (s.12).
„Do przewodników religijnych w Izraelu, którzy
doprowadzili do ukrzyżowania Jezusa, były skierowane
następujące miarodajne słowa: ‘Niech wam wszystkim wiadomo będzie i
wszystkiemu ludowi Izraelskiemu, że w imieniu Jezusa Chrystusa
Nazarańskiego, któregoście wy ukrzyżowali...’ (Dziej. Apost.
4:10-12)”. (s.28).
„Kilka godzin później został Jezus
ukrzyżowany, będąc przybity do drzewa
jakoby był pogardzonym grzesznikiem. (Gal. 3:13). (...) To przez
Mojżesza objawione prawo Boże naznaczało, że rozmyślny grzesznik
miał być powieszony na drzewie i od Boga przeklęty. Okoliczność, że
Jezus jako taki na drzewie (niewłaściwie
nazywa się krzyż) został ukrzyżowany,
znakuje go w oczach grzesznych ludzi jako grzesznika a jednak było
on bez grzechów. (5 Mojż. 21:22, 23)” (s.38).
Na s.41-2 cytowany jest tekst Flp 2:5-11 ze
słowami „aż do śmierci, a to śmierci krzyżowej”.
„Jezus umarł jako człowiek, a ponieważ on jako
grzesznik na drzewie ukrzyżowany został, umarł
on śmiercią grzesznika...” (s.45).
„Do wszystkich takich dotyczą następujące słowa
Jezusa: ‘Tedy rzekł Jezus do uczni swoich: Jeźli kto chce iść za
mną, niechajże samego siebie zaprze, a weźmie krzyż swój i naśladuje
mię!’ (Mat. 16:24). (...) Gdy się ktoś poświęcił, musi on ‘swój
krzyż’ wziąć i postępować za Chrystusem Jezusem. Tu wzmiankowany
‘krzyż’ nie oznacza pnia lub kawał drzewa, lecz to słowo ‘krzyż’ jak
tu jest użyte, wskazuje na te hańby, które na Jezusa przypadły...”
(s.50-51).
„W owym czasie gdy Jezus stał się człowiekiem i
jako człowiek został ukrzyżowany, wszyscy ci wierni mężowie,
którzy go przepowiedzieli, u Żydów 11, są wspomniani, już pomarli”
(s.70).
„Tę tajemnicę objawił Bóg najpierw swojemu
umiłowanemu Synowi; a potem, gdy Jezus ukrzyżowany, ze śmierci
wzbudzony i w niebie wywyższony został, Jehowa pierwszy raz objawił
co ta tajemnica oznacza” (s.87-88).
„Związek pokazuje jasno, że Pan Jezus te słowa
wypowiedział nad onymi dwoma złoczyńcami, którzy razem z Jezusem
byli ukrzyżowani. (...) Ale ci religioniści, którzy
doprowadzili do ukrzyżowania Pana, byli samowolni, rozmyślni
mordercy...” (s.100).
iekawostką
książki jest też dwukrotne omówienie tekstu Rz 10:13. Raz odniesione
jest ono do Jezusa, a drugi raz do Jehowy! Czy Świadkowie Jehowy nie
zauważyli, że to zrównuje majestat tych Osób? Oto ich cytaty:
„Teraz jest czas gdzie następujący werset ma
zastosowanie: ‘Każdy bowiem, ktoby wzywał imienia Pańskiego,
zbawiony będzie’ (Rzym. 10:13). To jest jasny dowód, że kto uchybi
lub się wzbrania imienia Pańskiego wzywać, błogosławieństwa ofiary
okupu nie może otrzymać. I jak oni wzywają Imienia Pańskiego?
Odpowiedź z Pisma brzmi: ‘Że jeślibyś usty wyznał Pana Jezusa, i że
uwierzyłbyś w sercu twojem, że go Bóg z martwych wzbudził, zbawiony
będziesz...’ (Rzym. 10:9-11)” (s.82).
„Jehowa Bóg jest źródłem życia, i każdy, który Imię
Jehowy wzywa, otrzymuje sposobność, od śmierci być zbawiony; dla
żadnych innych nie ma zbawienia od śmierci. (Rzym 10:13).” (s.134;
por. też s.94 i 84).
Na koniec jeszcze jedna rzecz. Otóż dziś Świadkowie
Jehowy podkreślają, że mocno przeciwstawiali się kiedyś Hitlerowi.
Natomiast z książki „Dzieci”, wydanej podczas wojny, to nie wynika.
Choć wspominają w niej prawdopodobnie jego (?), to nawet nie podają
nazwiska dyktatora, lecz bliżej nieokreślony tytuł. Oto ich opinia:
„Pod panowaniem pewnego nieograniczonego władcy
zostały tysiące świadków Jehowy uwięzione, okrutnie bite i wiele z
nich uśmiercono - i to wszystko, ponieważ ci świadkowie Imię i
Królestwo Jehowy Boga i Chrystusa ogłaszali. W całej Europie są
dzisiaj ci słudzy Królestwa okrutnie prześladowani” (s.101).
Uwaga: wszystkie podkreślenia tekstu pochodzą od
autora artykułu.
Włodzimierz Bednarski, marzec 2005