''Art. 23. Dobra osobiste człowieka, jak w
szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia,
nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji,
nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna,
wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa
cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych
przepisach.'' (Kodeks Cywilny)
Iszbin
to
po raz pierwszy przychodzi na zebranie Świadków Jehowy, często
jest POD WRAŻENIEM widocznej wśród nich dobroci''
(Oddawaj cześć.. s. 144)
Każdy,
kto pisze, wygłasza teksty krytyczne, musi się liczyć z tym, że
ktoś na tę krytykę odpowie. Jest to normalne i zdrowe w
społeczeństwie. Proces taki pozwala ewoluować intelektualnie
zarówno jednostkom, jak i całej ludzkości. Swobodna wymiana myśli
jest podstawą demokracji. Mógłbym napisać jeszcze kilka tak
górnolotnych zdań, gdyby nie to, że w świecie naszych
''polemistów'', osób związanych z teokracją, prawa te nie
obowiązują.
Tak się
beztrosko stało, że mój nick (chroniony prawnie) i cała moja
osoba, stała się przedmiotem szczerej nienawiści Świadków Jehowy
(którzy oczywiście nikogo nienawidzą, no skądże znowu!).
WIRTUALNY ŻYCIORYS
aczęło
się od dopisywania mi, nazwijmy to, ''konkurencyjnego życiorysu''.
Świadkowie Jehowy i ich sympatycy z sadyzmem godnego samego de
Sade raczyli co jakiś czas pytać wzorem najwyraźniej swego mistrza
Leppera ''A czy to prawda, że...'', po czym wylatywał stek bzdur.
Od: ''A
czy to prawda, że naprawdę to Iszbin jest zakonnikiem
dominikanów?'' do już zasypanej historią tezy, że ''Iszbin tak
naprawdę... nie istnieje. Jest to specjalnie powołana grupka
fanatyków katolickich do walki ze Świadkami Jehowy''. Nie wchodząc
w odmęty historii, niech za przykład posłuży najnowsza teza,
wygłoszona na psr:
''From: "taktak"
Newsgroups: pl.soc.religia
Subject: Iszbin i Opus Dei
Czy iszbin i jego strona jest wspierana
przez ta organizacje fanatykow katolickich ? Sadzac po jezyku i
napasciach na Organizacje jest to prawdopodobne. Sekciarska
retoryka redaktorkow tej strony ujawnia ich oblicze. Pzdr''
(Pisownia oryginalna,
oryginał)
Ten sam
fan mojej osoby, ciągnął w innym wątku:
Iszbin czy mozesz potwierdzic lub
zaprzeczyc ze uczeszczasz dosyc regluarnie na teokratyczne
zebrania ? Z pewnego zrodla lecz niezbyt pewnego (dlategoo prosze
zainteresowanego o weryfikacje) dowiedzialem sie ze masz zwyczaj
bywac na niedzielnym wykladzie. Przychodzisz pod krawatem ze
spiewnikiem i biblia. Wychodzisz tylko z sali na czas studium
Biblii przy pomocy Straznicy. Zaprosiles nawet raz swojego
lewackiego kumpla na zgromadzenie. Po paru browarach
uzalales sie ze zalujesz odejscia tylko ze jakis brat ci wszedl za
skore i ambicja nie pozwala ci wrocic. Tojest powodem czemu nie
zostales jeszcze wykluczony, podobno masz statut nieaktywnego lecz
nadal brata. Wiekszosc braci z twojego miasta nie ma pojecia o
twojej stronie i Ty im tego sie z tego nie zwierzasz wiec
traktuja cie nadal jak brata. Wiec jak to jest ? Jezeli bedziesz
laskawy odpowiedz jak to wyglada z twojej strony. (oryginał)
Księdze Gości (starej, patrz koniec artykułu), mogłem natomiast m.
innymi poczytać o sobie, oczywiście symaptyk (a raczej 4 wg niego
samego) lub Świadek Jehowy pod nickiem ''haha'' stwierdził:
Mamy pare nowych info p ich bin.
w okresie kiedy podobno byl SJ udzielal sie mocno politycznie w
lokalnej spolecznosci.
Trduno wiec raczej wierzyc w jego zapewnienia ze jednoczesnie byl
SJ.
Lokalny zbor zaprzecza ze kiedy kolwiek widzial cos takiego u
siebie.
Moze jednak te pare lat w zakonie i obecnie w LPR nadwatlily
psyche i mozlowosci postrzegania oraz rozpoznawania ludzi i faktow
ze swojego zycia. (Wpis 3102)
(... )on ma jakas mania przesladowcza
te 2 lata w zakonie zrobily swoje. Ma kulture
giertycha :))) swojego mentora intelektualnego i
ideologicznego. (Wpis nr: 3307).
Zatem
opowieść o Iszbinie - zakonniku nie przestała żyć, lecz doszedł
jeszcze jeden element: Iszbin - członek LPRu. Trudno, aby
głosiciel prawdy mógł tak publicznie i chamsko kłamać, więc obok
prezentuję fotokopię wzorcowej legitymacji członka Ligi Polskich
Rodzin.
PODSZYWANIE SIĘ POD ''NICKA''
wiadkowie Jehowy nie łamią prawa. To tak praworządni obywatele,
że i krew potrafi zagotować się z wrażenia. Jak zacytowałem we
wstępie, artykuł 23 Kodeksu Cywilnego mówi, że zarówno pseudonim, jak i
nazwisko jest chronione prawem. Jednak prawo to nie dotyczy
Świadków Jehowy i ich sympatyków (choć ustawodawca najwyraźniej o
tym nie wiedział, zdarza się).
Pisanie
pod moim nickiem przez wrogów naszej witryny (z maksymą - cel
uświęca środki) stało się już normą. Zaczęło się od Forum Onetu,
ale w ramach, nie ukrywajmy - zwykłego, bezprawnego skurwysyństwa
- próbując dorobić mi ''gębę'' (ech ten Gombrowicz) mogłem
przeczytać ''swoje'' wyznanie w pewnej księdze gości:
''Chyba zaczęły mną kierować złe moce -
słyszałem, że u Was są specjaliści, którzy potrafią z tym
problemem poradzić. Proszę o kontakt na mój w/w adres. Iszbin''
(podano skradziony już dawno adres e-mail:
iszbin@poczta.onet.pl
który zhackowano wraz z kontem na republice (patrz
Historia
witryny)'' (Oryginał)
Oczywiście próbowałem sprostować ten wpis, ale i tak bezczelnie
podpisując się FAN, ''kochający inaczej'' nawet swych wrogów
chrześcijanin skomentował:
''ej ISZBIN nie wpisuj tu bzdur''
(Oryginał)
Mało
tego. Dowiedziałem się całkiem niedawno (dziękuję za przesłaną informację),
że mieszkam w Warszawie i w listopadzie obchodzę swoje urodziny.
Oto ktoś niewątpliwie z ''sumieniem wyszkolonym na Biblii''
zarejestrował się na portalu...
www.gejowo.pl
jako ISZBIN, uraczając mój/swój opis maksymą: ''Jestem
jaki jestem''. Jako, iż napisałem do admina tegowoż portalu
prośbę, by usunął w.w. login, dla upamiętnienia
''przestrzegania prawa'' po teokratycznemu, zamieszam poniżej
zrzut ekranu:

Warto
dodać, ze dzięki działalności tego typu naszych sympatyków, nasz
adres e-mail subskrybuje namiętnie wszelkie nowości wydawnicze
porno czy też aktualne trendy w medykamentach (od viagry do xanaxu).
''nie należą do KŁAMCÓW, którzy mówią
,,Miłuję Boga', a jednocześnie nienawidzą swego brata z powodu
jego przynależności narodowej, rasowej, czy etnicznej. Ale okazują
miłość jeszcze inaczej: SWOIM SPOSOBEM ODNOSZENIA SIĘ DO BLIŹNICH
ORAZ ŻYCZLIWYM POMAGANIEM drugim w poznawaniu Boga'' (Będziesz
mógł żyć wiecznie..., s. 190)
OCHRONA NAZWISKA? CO TAM NAZWISKO!
zczytem bezczelności, kwintesencją przestrzegania prawa, i
niewątpliwie ''miłości do nieprzyjaciół'' wykazał się ''Eliasz_x''
(Świadek Jehowy, wbrew pozorom, Eliasz to prawdziwe jego imię,
reszta danych znana redakcji) na
czacie Onetu: ''Świadkowie Jehowy''. Okazuje się, że aby dorobić
''mordę'' Iszbinowi, można udawać nawet, podobno największego
odstępcę, i spokojnie czatowac pod jego imieniem i nazwiskiem, ku
uciesze zgromadzonych braci i sióstr. Zrzut zaczyna się od
''mojej'' nie uwłaczającej nikomu autoprezentacji: ''Jestem głupim
śmierdzielem.'' Zobacz resztę zrzutu:



Jak
widać sympatyków i członków organizacji Świadków Jehowy nie
interesuje prawo. Nie interesuje ich przyzwoitość, walka na
argumenty, a nie z człowiekiem. Są gotowi zgnoić z błotem swoich
adwersarzy, czego w pokrętny sposób daje im przykład samo Towarzystwo
(jeżeli będzie taka potrzeba, jestem gotowy to udowodnić).
Tymczasem odwołam się do jednej z publikacji:
'POSTĘPOWANIE WBREW TEMU co się mówi,
JEST OBŁUDNE (..). Świadkowie Jehowy pragną polecać drugim dobrą
nowinę również SWYM PRZYKŁADNYM, chrześcijańskim trybem życia.
Starają się postępować z ludźmi tak, jak chcieliby, żeby
postępowano z nimi (Mateszua 7;12)''. (Świadkowie Jehowy. Kim
są?... s. 21)
dy zapytano mnie na psr, ''Czy to prawda, że...'' chodzę
na zebrania (patrz wyżej), nie odpowiedziałem z racji głupoty
postawionej tezy. Ale teraz odpowiem, krótko, rzeczowo i na temat:
Nie chcę mieć nic wspólnego ani przebywać w jednej organizacji z
takimi obłudnikami, którzy podstępują
wbrew temu co mówią, ani nie chcę brać przykładu z ich
''przykładnego, chrześcijańskiego trybu życia''.
Oczywiście to co powyżej, to tylko część z zbioru mojego ''alter
ego'' stworzonego przez sympatyków i samych Świadków Jehowy, ktore
udało mi się zarejestrować. Inna sprawą, że na pewno do większości plót, czy też podszywania się pode
mnie jeszcze nie dotarłem. A wszak Kodeks Cywilny Art. 23.....
kogo obchodzi jakiś ''szatański kodeks'', no nie bracia i siostry?
PS
Dlaczego znikła stara Księga Gości, a w nowej trzeba poczekać aby
ukazał się wpis? Oto podsumowanie twórczości tylko jednego
sympatyka ucieleśniającego miłość do bliźniego:
no i wyszła cała prawda
jehowitów (vide: wpisy bhuaa) zawzietość, kłamstwo, chamstwo i
ośmieszenie!!! Wszystko jest piekne ale do momentu kiedy się
ktoś ma inny punkt widzenia. Taka osoba ulega napstwoaniu
przez sekcjarzy ośmieszeniu przykłady:
''Haha''
- "idz na piwo, pospiewaj sasiadom pod oknami, wykarz sie
swoja ekspresja na innych oki " 3409 2004-07-08 23:09:14
- "nie interesuje nas twoje zycie picie czy cos tam chcesz,
ale ze to twoja jedyna filozofia "
- "zalcie sie do psychoanalitykow jak was stac.SJ to nie
rekawy w ktore sie wtulicie i bedziecie szlochac" 3406
2004-07-08 23:05:18
- "zaoczny magisterku " 3405 2004-07-08 23:03:24
- "swoje fuck napisz do siebie cocacolo i spalszczony
intelekcie" 3402 2004-07-08 22:59:50
- "przestan kadzic, zaden z was nie sprawdzil by sie jako jego
uczen w zadnej denominacji. idzicie do mac-a na cole i frytki,
porozmawiajcie o dupach, zapalcie nastepna faje, zyjcie
uprawiajcie swoje sproty, gromadzicie kase itp, realizujcie
sie i umrzyjcie :-)))" 3400 2004-07-08 22:57:35
- "wy sebusie jaracze ich biny i inne takie biedne misie co je
mama nie tulila" 3398 2004-07-08 22:54:04
- "ty jaracz ty tego magistra to chyba zaocznie skonczyles w
jakims pcimiu dolnym hehehee" 3396 2004-07-08 22:50:46
- "wiec grzes nos wode w sitku i zawracaj wisle :-))" 3391
2004-07-08 22:44:55
- "Poziom zaden :-))" "Od prawdziwki polskie :-))" " Niech
inni dowiedza sie czemu tacy sa WYKLUCZANI :-))" 3386
2004-07-08 22:12:20
- "banda nieszczesnikow i popaprancow nie potrafiacych sobie
zycia ulozyc" 3382 , 2004-07-08 21:25:58
- "zajmij sie sam soba chlopie a potem czepiaj sie naszych
braci sebulku ktorym nie dorstasz do piet.
zarowno pod wzgeldem kultury i taktu jak i wiedzy. " 3372
2004-07-08 20:44:21
- "jestescie slepi albo udajecie glupich" 3371 2004-07-08
20:42:17
- "Jaracz ty zapewne po przyjezdzie z wycieczki do grecji ze
swoim mentorem intelektualnym, zapytany co najwiecej cenisz w
tym co zobaczyles odpowiesz - ceny alkocholi :-)))" 3344
2004-07-08 11:44:46
- " Biedny misiu ... Przeciez to piesn zazynanego indora. Ty z
kultura, sztuka masz tyle wspolnego co Lepper.
jestes wasc przykladem strasznego kloca intelektualnego.
Twoja wolnosc to twoj brzuch.
Dosyc pelbejsko rozumujsz wartosci zyciowe i cel zycia.
Do przecietnego religianta z pcimia dolnego masz jak z tad do
slonca.
Jestes zwyklym kanapowym konsumentem nic poza. Nie nadrobisz
swojej pisaninki frazesami. Od prawdziwku pokazales sie nam
jakim jestes juz dawno. Wiec nie syp frazesami i nie ujadaj.
Bo sie tylko gorzej oplujesz.
Mniej piany na pysku ....." 3343 2004-07-08 11:35:15
- " biedny mis. placzacy i zgrzytajacy ateusowy pajacyk" 3339
2004-07-08 10:52:01
- "jaracz od razu widac ze jestescie mocium panie wyznawca
jedynej slusznej i uprawianej namietnie przez polakow teologii
piwnej czyli ciaglego niezadowolenia i krytykowania innych
ktorzy sa szczesliwi w tym co robia.
Sami posiadajac g... chca innym zabrac nie dajac nic w zamian.
Ty natomiast masz tylko celownik i strzelacie jak pijany
gajowy.
Nie widzac w co i po co.
Jednak czytajac ciebie, biednego misia i ich bina druga ofiare
losu i wlasnych decyzji zyciowych.
Widac jedynie kupe jadu i jakas stagnacje. Nawet wasze zale i
lamenty sa jakies monotematyczne az do obrzydzenia i
smiertelnego znudzenia czytelnika. Niech jeden biedny mis i
druga rozrzalona lala cos wiecej powie prucz zalow i
placzow.Przeklenstw (ich bin) itp.
Jak widac odejscie od SJ ich bina nie nauczylo go nawet
kultury, wrecz go pozabawilo. To samo mozna napisac o tobie
Biedny misiu jaraczu 3331 2004-07-08 10:24:22
- " myslec ogranicza sie w twoim jak widac bardzo ograniczonym
fanatyzmem ateistycznym swiatopogladzie do uczynienia sobie za
boga i jedyny cel swojego wlasnego brzuszyska.
", "Odwal sie wasc od ludzi ktorzy maja w zyciu idealy i cele
wykraczajace poza twoje egoistyczne patrzenie na swiat w
okularach marki coca cola i debilizmu konsumpcyjnego." 3329
2004-07-08 10:17:32
- "dobrze sie bawisz oddajac chold swojemu belcunowi" "inaczej
stajesz sie nie logiczny lub co gorzej potrzebujesz pomocy
specjalisty od mani przesladowczej" 3323 2004-07-08 09:12:07
- Ich bin wybiera sie na wakacje do grecji. Pewnie z calym
klubem przesmiewcow i ludzi zalosnych 3322 2004-07-08 08:41:18
TO TYLKO JEDEN DZIEŃ A MIANOWICIE AD 2004-07-08 !!! ;-) |
| sebol
2004-07-09 08:13:24
|
|
Iszbin, listopad 2004