Strona główna / Bieżący świat Ś.J. / Braterska pomoc

Tematyczny spis wszystkich artykułów


 

Braterska pomoc

Tytuł właściwy: ''Starsi kościoła skazani na 15 lat za kradzież 6 milionów $''

 

Dwóch starszych Kościoła Świadków Jehowy, którzy ograbili 100-letnią kobietę z Deer Lodge z jej życiowych oszczędności i rodzinnego rancza zostało skazanych w poniedziałek na 25 lat więzienia z możliwością skrócenia (odroczenia) 10-ciu lat.

 

 

IDEPENDEND RECORD, 13 MAJA 203

 

Sędzia okręgowy Ted Mizner skazał Darryla Willisa, (lat 64), z Helena oraz Darena Ericksona, (lat 54), z Missoula, w sprawie, jaką prokurator nazwał największym przypadkiem kradzieży w historii stanu Montana.
Mężczyźni – którzy przyznali się do zmowy i popełnienia kradzieży oraz defraudacji ubezpieczenia – zostali zobowiązani do zapłacenia 6,5 miliona $ odszkodowania.
Kradzież miała związek z pobraniem blisko 400,000 $ łapówki za usługi brokerskie z tytułu nielegalnej i potajemnej sprzedaży należącego do Uny Anderson rancza położonego w Hrabstwie Powell o wartości 5,3 miliona $ za kwotę 4 milionów $.
Ponadto wydali oni ponad 2 miliony $ jej pieniędzy aby sfinansować nieudany pomysł stworzenia zagranicznego funduszu kapitału depozytowego w Motanie, który miał być skierowany w potrzeby bardzo bogatych osób, które mogłyby przechowywać swoje pieniądze na wzór Banków Szwajcarskich czy innych zamorskich banków.
Pan Mizner powiedział, że wyrok odzwierciedla jedynie „niewielką miarę sprawiedliwości” dla pani Anderson, gdyż oszczędności życia i rodzinne ranczo o powierzchni 6,400 akrów zostały zagarnięte pod oszukańczym płaszczykiem przyjścia z przyjacielską pomocą na bazie planu, który realizowali od 1995 do 2002 roku.
Mężczyźni, aby ukraść pieniądze pani Anderson, wdrożyli skomplikowany system pozyskania zaufania i pośredniczenia między instytucjami, żeby samemu zamieszkać w drogich domach, jeździć luksusowymi samochodami i prowadzić dalekie podróże – co potwierdziły akta sądowe.
Pani Anderson, która ma obecnie 101 lat, powiedziała, że cieszy się, iż sprawiedliwości stało się zadość, ale z drugiej strony jest ona przerażająca dla tych mężczyzn, którzy poprzez swoje fatalne decyzje zrujnowali sobie życie.
„Jest mi bardzo smutno, kiedy myślę sobie o tych dwóch ludziach” – powiedziała o Ericksonie i Willisie. „Moje życie było dobre, ale już stoję na jego skraju. A oni mają je całe przed sobą”.
Podczas wysłuchiwania mów końcowych przed ogłoszeniem wyroku, członkowie rodziny i pracowni opieki społecznej (Adult Protective Services), Janel Pliley, prosili sąd o nałożenie maksymalnie dopuszczalnej przez prawo kary, która miałby wynosić 40 lat.
Kelson Colbo, którego dziadek był blisko spokrewniony z Uną Anderson, powiedział, że Erickson i Willis wykorzystali zaufanie pani Anderson wynikające z przynależności do wspólnego kościoła, by przekonać ją do powierzenia im swoich finansów.
Sprawa została poddana pod uwagę władz we wrześniu 2001 roku przez członków rodzin Anderson i Pliley.

Źródło: http://www.helenair.com/articles/2003/05/13/breaking/latest0004.txt 


Opublikowano na 'Brooklyn Spółka Bez Odpowiedzialności': 17 maja 2003


Strona istnieje dzięki uprzejmości Warsaw Internet Provider