| |
Nauczanie
"Ciała Kierowniczego" odnośnie Boga i Biblii
W czasie jednej z rozmów ze świadkami Jehowy został mi
postawiony zarzut, że nie znam Pisma Świętego. Następnie zaproponowano mi
studium Biblii na co z chęcią przystałem. Jednak wkrótce okazało się, że pani z
którą rozmawiałem miała na myśli studium broszury "Czego wymaga od nas Bóg?" (w
skrócie nazywanej "Wymagania"). Nie za bardzo mi to odpowiadało, że ze studium
Biblii zrobiło się studium broszury, ale dlaczego nie. Zgodziłem się.
CZESŁAW M. CZECH
onieważ lubię być przygotowany na dyskusję, wcześniej przypomniałem sobie o czym
naucza ta broszura. Tym razem zwróciłem uwagę na to, co na temat Boga i Biblii naucza
"Ciało Kierownicze". Oto w Lekcji 1 zatytułowanej "Jak możesz poznać wymagania Boże"
na str. 3 znajduje się taka nauka:
|
2 Biblię spisywano przez 1600 lat, poczynając od
1513 roku p.n.e., a zajmowało się tym około 40 mężczyzn. Składa się z 66 ksiąg.
Jej pisarze byli natchnieni przez Boga. Spisywali Jego myśli,
a nie własne. Autorem Biblii nie jest więc żaden człowiek, lecz
Bóg, który mieszka w niebie
(2 Tymoteusza 3:16, 17; 2 Piotra 1:20, 21).
3
Bóg czuwał nad tym, żeby Biblia się zachowała i była starannie przepisywana.
Żadnej innej książki nie wydrukowano w tylu egzemplarzach.
Nie wszystkim się spodoba, że studiujesz Pismo Święte,
ale nie zniechęcaj się tym. Jeśli mimo sprzeciwu będziesz poznawać Boga i spełniać Jego
wolę, możesz dostąpić życia wiecznego (Mateusza 5:10-12; Jana 17:3).
|
|
o pierwsze, nie za bardzo wygląda mi na zgodne z Pismem Świętym,
nauczanie, iż: "Spisywali Jego myśli, a nie własne". Jak to się ma do słów samego Boga:
"Tak mówi Jahwe", które tak często występują w Starym testamencie? A co z zapewnieniem
w Liście do Hebrajczyków (1,1-2): "Wielokrotnie i wieloma sposobami
przemawiał Bóg dawnymi czasy do ojców przez proroków; ostatnio, u kresu tych dni,
przemówił do nas przez Syna, którego ustanowił dziedzicem wszechrzeczy, przez
którego także wszechświat stworzył"? Biblia zapewnia, że Bóg przemawiał do
ludzi, a nie przekazywał im tylko swoje myśli.
ruga sprawa, to nauczanie, iż: „Nie wszystkim się spodoba, że studiujesz Pismo Święte”.
Kiedy przypomnę sobie, że ilekroć proponowano mi najpierw studiowanie Biblii, a
kończyło się na obietnicy studium broszury albo książki, to dochodzę do
wniosku, że studiowanie Pisma Świętego przez świadków Jehowy najbardziej nie
podoba się "Ciału Kierowniczemu". A najzabawniejsze jest to, że na obietnicach wspólnego
studiowania się kończyło. Gdyż mimo wielu obietnic (wspomniana wyżej pani nie
była pierwszą osobą z "organizacji"”, która mi obiecała wspólne studium –
oczywiście nie sama, ale z "bratem"), jeszcze nikt nie chciał wywiązać się z
danego słowa. A niektórzy, mimo posiadania mojego adresu i telefonu nawet nie
pofatygowali się odwołać wcześniej umówione spotkanie. Obecnie nauczony smutnym
doświadczeniem, jeśli ktoś ze świadków Jehowy proponuje mi wspólne studiowanie
Biblii, to proszę go, aby mnie nie okłamywał. I wyjaśniam mu, że nie chodzi mu
o Biblię, ale o broszurę lub o książkę, a jakbym się na to zgodził, to i tak
nie przyjdzie.
jeszcze jedna nauka podana przez "Ciało Kierownicze":
„Bóg czuwał nad tym, żeby Biblia się zachowała i była starannie przepisywana”.
Ja wierzę w to, że Bóg troszczy się o swoje spisane Słowo, o Biblię. Jednak wątpię,
aby "Ciało Kierownicze" w to wierzyło. Dlaczego? Oto w Lekcji 2 zatytułowanej
"Co wiemy o Bogu"
na str. 4 tejże broszury znajduje się taka nauka:
|
2
Bóg ma wiele tytułów, ale tylko jedno imię. Brzmi ono JEHOWA.
Z większości przekładów Biblii usunięto je i zastąpiono tytułami Pan lub Bóg.
Ale pierwotnie imię Jehowa (lub Jahwe) występowało w Biblii jakieś 7000 razy!
(2 Mojżeszowa 6:3; Psalm 83:19, Biblia Tysiąclecia)
|
|
Oto tutaj okazuje się, że Bóg nie czuwał nad "starannym
przepisywaniem" Biblii. Pozwolił, aby zwykli ludzie usunęli z Jego
"Słowa" Jego
własne Imię. Mało tego, "Ciało Kierownicze" naucza, że w Nowym Testamencie pierwotnie
występowało Imię Jahwe. A okazuje się, że nie ma nawet najmniejszego dowodu na
występowanie tego Imienia w Nowym Testamencie aż do XIV wieku, kiedy to zostało
ono wstawione w tłumaczeniu na język hebrajski. Dzisiejsi bibliści są w stanie
na podstawie posiadanych materiałów dość dokładnie odtworzyć pierwotny tekst
Biblii, jednak nadal nie mają podstaw do tego, aby wstawić Imię Jahwe do Nowego
Testamentu.
Swoimi naukami "Ciało Kierownicze" daje fałszywe świadectwo. Dlaczego? Ponieważ:
| - |
Gdyby rzeczywiście w Nowym Testamencie występowało Imię Jahwe, to tak skuteczne jego usunięcie,
że nie ma najmniejszego dowodu jego występowania, świadczyłoby o tym, że Bóg nie troszczy
się o swoje "Słowo". Tym samym nauka "Ciała Kierowniczego" o tym, że: "Bóg czuwał nad tym,
żeby Biblia się zachowała i była starannie przepisywana" okazuje się kłamstwem.
|
|
| - |
Jeśli Bóg zatroszczył się o to, że pomimo niedoskonałości kopistów i tłumaczy, po tylu
stuleciach można odtworzyć pierwotny tekst Biblii, to nauczanie o tym, że ludzie usunęli
Imię Boże z Nowego Testamentu okazuje się kłamstwem "Ciała Kierowniczego"
|
|
Jakby nie analizować nauczania "Ciała Kierowniczego", czy porównując je z Biblią, czy tylko to,
co głosi w swoich publikacjach, to otrzymuje się przeważnie ten sam wniosek. Nie można zaufać
naukom "Ciała Kierowniczego" świadków Jehowy.
Czesław M. Czech; czerwiec 2003
|