Towarzystwo Strażnica (dalej określane w tekście
jako: TS) często lubi „powoływać” się na mówiący o siedemdziesięciu
tygodniach tekst z Dn 9,24-25, w celu „udowodnienia” po raz kolejny
jak chronologia biblijna popiera rzekomo ich koncepcje i datowanie.
JAN LEWANDOWSKI
en
przypadek bardzo dobrze ukazuje, jak TS naciąga Biblię i historię,
podpasowuje przesłanki pod wcześniej ustaloną tezę (choć powinno być
odwrotnie, to teza powinna w rzekomo „biblijnych” naukach TS wynikać
z historyczno biblijnych przesłanek), itd. Dlatego właśnie bardzo
szczegółowo omówię tutaj całą tę kwestię. Zadałem sobie niemało
trudu, aby dotrzeć do różnych źródeł historycznych i zbadać „jak się
rzeczy mają” (por. Dz 17,11), ale myślę, że było warto.
Zainteresowanych tym co TS jest w stanie wyrabiać aby dopiąć swego
zapraszam więc do dalszej lektury niniejszej rozprawki.
Na
początek jednak przytoczmy kluczowy dla całych tych rozważań tekst z
Dn 9,24-25:
„Siedemdziesiąt tygodni wyznaczono twojemu ludowi i twojemu miastu
świętemu, aż dopełni się zbrodnia, przypieczętowany będzie grzech i
zmazana wina, i przywrócona będzie wieczna sprawiedliwość, i
potwierdzi się, widzenie i prorok i Najświętsze będzie namaszczone.
Przeto wiedz i zrozum: Odkąd objawiło się słowo o ponownej odbudowie Jeruzalemu aż do Pomazańca-Księcia jest siedem tygodni, w ciągu
sześćdziesięciu dwu tygodni znowu będzie odbudowane z rynkiem i
rowami miejskimi; a będą to ciężkie czasy” (Dan 9,24-25, Biblia
Warszawska).
W przypadku Dn 9,24-25 TS rozumuje tak:
Tekst ten
mówi nam, że od momentu „objawienia się słowa” (Dn 9,25) o odbudowie
Jeruzalem do przyjścia Mesjasza minie 7 tygodni oraz 62 tygodnie, co
razem daje nam 69 tygodni. „Nie możemy” jednak brać tego dosłownie,
bo 69 tygodni to zaledwie 483 dni i taki krótki okres czasu na pewno
nie doprowadzi nas do okresu, w którym żył Jezus. TS dokonuje tu
zatem swego rodzaju „teokratycznego fiku miku” (zabieg znany z
innych wyliczanek TS, np. odnośnie wyliczenia roku 1914) i
„zamienia” dzień na rok. Tym „cudownym sposobem” Jehowa za pomocą
swego „świętego ducha” (a ściślej rzecz ujmując „czynnej mocy
Bożej”) „lekko koryguje” nam przez swój „kanał łączności” na
Brooklynie liczby podawane przez Daniela, zamieniając 483 dni na 483
lata. Korekta niewielka, ale jakże skuteczna.
TS znalazło nawet „dodatkowe uwiarygodnienie” dla swych
„teokratycznych zamian” dni na lata w tym miejscu – przekłady
Tanakh – The Holy Scriptures, Moffat i An American
Translation, które oddają Dn 9,24 właśnie za pomocą zwrotu
„siedemdziesiąt tygodni lat” (por. Pilnie zważaj na proroctwa
Daniela!, Brooklyn 1999, str. 187; por. też Insight on the
Scriptures, tom II, Brooklyn 1988, str. 899; „The Watchtower”, 1
października 1992, str. 11; „The Watchtower”, 1 maja 1982, str. 13;
Strażnica, 1 stycznia 1983, str. 12, par. 3; Strażnica
z 1 października 1992 na stronie 11 odwołuje się w tej kwestii do
Biblii Poznańskiej i Biblii Tysiąclecia). W tym
momencie, gdy liczymy od roku 455 p.n.e. (por. Będziesz mógł żyć
wiecznie w raju na ziemi, Brooklyn 1989, 1990, str. 138, par.
13; por. też Pilnie zważaj na proroctwa Daniela!, str.
186-191; The Watchtower, z 15 października 1965 roku, str.
628 n.; Strażnica, nr 6 z 1967 roku, str. 9), to 483 lata
„doprowadzają nas” do roku 29 n.e., kiedy to zdaniem TS należy
datować „pojawienie się Mesjasza”. Teraz już „łatwiej” dojść TS w
tym wyliczeniu do czasów Jezusa. Zanim jednak uda się to zrobić TS
musi jeszcze „pokonać parę problemów”.
ednym z takich „problemów” jest punkt wyjścia dla całego tego
obliczenia: datowanie panowania króla Artakserksesa. TS uważa bowiem
(por. Pilnie zważaj na proroctwa Daniela!, str. 189-190; por.
też Insight on the Scriptures, tom II, str. 614; Insight
on the Scriptures, tom I, Brooklyn 1988, str. 182,992), że wyżej
wspomniane „wyjście słowa” (Dn 9,25) o odbudowie Jerozolimy
nastąpiło dokładnie w 20 roku panowania tego króla, kiedy to
udzielił on Nehemiaszowi obietnicy o odbudowie Jeruzalem (Neh
2,1-8). Jednakże, zdaniem TS 20 rok panowania Artakserksesa to 455
rok p.n.e. (por. Będziesz mógł żyć wiecznie....., str. 138,
par. 13; por. też Pilnie zważaj na proroctwa Daniela!, str.
190; Insight on the Scriptures, tom I, str. 182,186,463;
Insight on the Scriptures, tom II, str. 488,614,900; „The
Watchtower” z 15 sierpnia 1968 roku, str. 504; Strażnica, nr
5 z 1969, str. 10, par. 11; Całe Pismo jest natchnione przez Boga
i pożyteczne, Brooklyn 1998, str. 291, par. 19) i tu jest
właśnie cały problem, bo wedle datacji przyjętej oficjalnie przez
większość historyków 20 rok panowania Artakserksesa wypada nie na
rok 455 p.n.e., jak chce TS, tylko na rok 445 p.n.e. (por.
Insight on the Scriptures,
tom II, str. 615). Jeśliby zaś liczyć owe 483 „dni lat” z Dn
9,24-25 od roku 445 p.n.e., to nie dojdziemy już do 29 roku n.e.,
tylko do roku 39 n.e. W tym wypadku data ta nie ma już nic wspólnego
z „pojawieniem się Mesjasza” i „oparta” na Dn 9,24-25 „chronologia”
TS ległaby w tym momencie w gruzach. Powszechnie uznaje się bowiem
wśród historyków, że panowanie królów perskich wyglądało tak:
W roku
486 p.n.e. umiera Dariusz i w tym samym roku panowanie po nim
obejmuje Kserkses, który rządzi przez 21 lat. Po Kserksesie, w 465
roku p.n.e. panowanie obejmuje Artakserkses, który rządzi przez 41
lat, aż do 424 roku p.n.e. (por. Insight on
the Scriptures, tom II, str. 613-615;
por. też Insight on the Scriptures, tom I, str. 182, 584).
Nie trudno zauważyć, że ta oficjalna datacja rozbija w proch całą
powyższą wyliczankę TS, więc TS „coś” musiało z tym „zrobić”. Jak
więc TS „przezwyciężyło” ten „problem”? Ano TS wykombinowało sobie,
że Artakserkses zaczął rządzić o ok. 10 lat wcześniej niż datuje się
powszechnie – nie od 465 roku p.n.e., ale od 474 roku p.n.e. (por.
Insight on the Scriptures,
tom II, str. 614,616,900; por. też Pilnie zważaj na proroctwa
Daniela!, str. 197; “The Watchtower” z 15 maja 1950 roku, str.
158; „Babylon the Great has fallen!” – God’s Kingdom Rules!,
Brooklyn 1963, str. 384). W takim wypadku 20 rok
Artakserksesa wypada na rok 455 p.n.e., czyli dokładnie tak jak
„potrzebuje” TS aby „prawidłowo” i wedle własnego mniemania
przeprowadzić swe wyżej zarysowane wyliczenia. Po roku 586 (data
zburzenia Jerozolimy), który TS odrzuca na korzyść swej daty (rok
607) mamy tu następny przypadek, w którym TS odrzuca jakąś
powszechnie uznawaną datę historyczną aby „dopasować” historię do
swej „chronologii biblijnej”.
Jak TS „uzasadnia” ową swoją „datację” w kwestii panowania
Artakserksesa? Dość pokrętnie. „Argumentacja” ta jest wielowątkowa i
przedstawiono ją szczegółowo w publikacjach TS: Insight on the
Scriptures, tom II, Brooklyn 1988, str. 614-616; Pilnie
zważaj na proroctwa Daniela!, str. 197; por. też „The Watchtower”
z 15 sierpnia 1968 roku, str. 502n.; Strażnica, nr 5 z 1969
roku, str. 9-10; „The Watchtower” z 1 kwietnia 1969 roku, str. 222;
Strażnica, rok XCII, nr 16, str. 17. Streszczę teraz tę
„argumentację” w poniższych punktach, referując ją właśnie za tymi
dwoma publikacjami:
TS
rozpoczyna od ataku na tradycyjne datowanie pierwszego roku
panowania Artakserksesa, który jak pamiętamy z powyższego wypada na rok 465
p.n.e. Atakując tradycyjnie datowanie pierwszego roku Artakserksesa
TS sięga najpierw po tzw. sprawę Temistoklesa, wodza ateńskiego,
który popadł w niełaskę rodaków i uciekł z Grecji do Persji.
Tukidydes miał podać, że Temistokles „wysłał list do Króla
Artakserksesa, syna Kserksesa, który niedawno wszedł na tron” (cyt.
za Insight on the Scriptures, tom II, str. 614; por. też „The
Watchtower” z 15 października 1965 roku, str. 630; Strażnica,
nr 6 z 1967 roku, str. 8, par. 12). Ucieczka Temistoklesa do Persji
również miała nastąpić wtedy, gdy – jak miał podawać Tukidydes –
Artakserkses „niedawno objął panowanie” (cyt. za Pilnie zważaj na
proroctwa Daniela!, str. 197; por. też Całe Pismo jest
natchnione przez Boga i pożyteczne, str. 291, par. 18;
Strażnica, nr 5 z 1969 roku, str. 10, par. 11; Strażnica,
rok XCII nr 16, str. 17; Strażnica, nr 6 z 1967 roku, str. 9,
par. 14).
Dodatkowo, Plutarch podawał, że „Tukidydes i Charon Lampsakus
relacjonowali, że Kserkses już nie żył i to Artakserkses, jego syn
był tym, z którym rozmawiał Temistokles” (cyt. za Insight on the
Scriptures, tom II, str. 614; por. też „The Watchtower” z 15
października 1965 roku, str. 630; „Babylon the Great has fallen!”,
str. 384; Strażnica, nr 6 z 1967 roku, str. 8, przypis). Z
tego wszystkiego ma wynikać, że kiedy Temistokles przybył do Persji,
to Artakserkses był już królem a Kserkses już nie żył.
Kiedy jednak przybył Temistokles do Persji? Choć TS przyznaje, że
nie wszystkie opracowania „podają tę samą datę jego śmierci” (Insight
on the Scriptures, tom II, str. 614), to jednocześnie w tej
sprawie TS powołuje się na Diodora Sycylijczyka, zdaniem którego
Temistokles miał umrzeć wtedy, „gdy Praksiergus był archontem w
Atenach” (Diodor Sycylijczyk, Biblioteka Historyczna, XI, 54,
1; XI, 58, 3 – cyt. za Insight on the Scriptures, tom II,
str. 614; por. też „The Watchtower” z 15 czerwca 1966 roku, str.
379; Pilnie zważaj na proroctwa Daniela!, str. 197).
Praksiergus był archontem w Atenach w latach 471/470 p.n.e. (por.
Insight on the Scriptures, tom II, str. 614; por. też „The
Watchtower” z 15 sierpnia 1968 roku, str. 504; Całe Pismo jest
natchnione przez Boga i pożyteczne, str. 291, par. 18; „Babylon
the Great has fallen!”, str. 384; Strażnica, rok XCII nr
16, str. 17).
Zatem, z powyższego wynika TS, że skoro Praksiergus był archontem w
Atenach w latach 471/470 p.n.e., to Temistokles musiał umrzeć przed
rokiem 471/470 p.n.e. i łatwo się domyśleć, że wedle tych danych
Artakserkses nie mógł – jak chce tego tradycyjne datowanie
historyczne – panować dopiero od 465 roku p.n.e. Skoro bowiem –
zdaniem wyżej cytowanego Plutarcha - Temistokles rozmawiał i
korespondował z nim jako królem już w czasie, gdy Kserkses nie żył,
i było to przed rokiem 471/470 p.n.e., to Artakserkses nie mógłby w
tym wypadku panować dopiero od roku 465 p.n.e., jak chce tego
współczesna historia świecka. W tym wypadku Kserkses nie mógłby też
panować do roku 465 p.n.e., jak to tradycyjnie utrzymują historycy
(por. Insight on the Scriptures,
tom II, str. 613n.), skoro umarłby przed rokiem 474 p.n.e.
Następnie, TS stara się przeciągnąć początek panowania Artakserksesa
pod „potrzebną” im datę (474 rok p.n.e.), używając następującego
rozumowania, opartego na wyżej wspomnianych danych:
Temistokles zmarł w roku 471. Do Persji przybył wtedy, gdy
Artakserkses „niedawno objął panowanie”. Zanim Temistokles spotkał
się z Artakserksesem na specjalnej audiencji, poprosił o możliwość
nauki języka perskiego przez rok. Przybycie Temistoklesa do Persji
„musiało” więc nastąpić nie później niż w roku 473 p.n.e. (por.
Pilnie zważaj na proroctwa Daniela!, str. 197; por. też Całe
Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne, Brooklyn 1998,
str. 291, par. 18; „Babylon the Great has fallen!”, str.
384). Ma to rzekomo dodatkowo potwierdzać przetłumaczona przez
Hieronima Kronika Euzebiusza (por. Pilnie zważaj na
proroctwa Daniela!, str. 197; „The Watchtower” z 15 sierpnia
1968 roku, str. 504; Strażnica, nr 5 z 1969 roku, str. 10,
par. 11), zdaniem której Temistokles przybył do Persji w 4 roku 76
Olimpiady, czyli w 473 roku p.n.e. (por. „The Watchtower” z 15
października 1965 roku, str. 630; Strażnica, nr 6 z 1967
roku, str. 9, par. 13; por. też „Babylon the Great has fallen!”,
str. 384 przypis).
No i jeśli Temistokles przybył do Persji w 473 roku p.n.e., wtedy,
gdy Artakserkses „niedawno objął panowanie”, to panowanie to zaczęło
się w 474 roku p.n.e. (por. Pilnie zważaj na proroctwa Daniela!,
str. 197; por. też Insight on the Scriptures, tom II, str.
614; „The Watchtower” z 15 sierpnia 1968 roku, str. 504;
Strażnica, nr 5 z 1969 roku, str. 10, par. 11; „Babylon the
Great has fallen!”, str. 384). W tym wypadku Kserkses zmarłby po
11 latach panowania w 475 roku p.n.e. i ma to rzekomo dodatkowo
potwierdzać tzw. Kronika Aleksandryjska i Justyn, zdaniem
którego Artakserkses był w roku śmierci swego ojca puer, tzn.
był „chłopcem” (w 475 roku Artakserkses miałby 16 lat, gdyby śmierć
Kserksesa nastąpiła o 10 lat później, jak chce świecka historia, to
w tym wypadku trudno byłoby wytłumaczyć uwagę Justyna o
Artakserksesie jako jeszcze „chłopcu” - por.
Insight on the Scriptures, tom II, str.
615,900).
Powyższe kombinacje TS doprowadziły ich jednak do pewnej poważnej
trudności chronologicznej, którą TS nawet dostrzegło. O jaką
trudność chronologiczną chodzi? Otóż TS „ustalając”, iż Kserkses
zmarł (właściwie zginął, bo został zamordowany przez jednego ze
swoich dworzan – por. Insight on the Scriptures, tom II, str.
614-615) w 475 roku, popadło w konflikt z źródłami, które podają, że
Kserkses panował 21 lat (por. tamże, str. 615). Jeśli bowiem zgodnie
z powyższą „chronologią” TS przyjmiemy, że Kserkses panował w latach
486 do 474 p.n.e., to wynika z tego, że panował on 11 lat, nie 21
lat. Także starożytny Kanon Ptolemeusza (por. Strażnica, nr 6
z 1967, str. 9, „Babylon the Great has fallen!”, str. 390 i „The
Watchtower” z 15 października 1965, str. 631, gdzie TS próbuje w
związku z tym podważyć relację tego źródła, czyniąc to za pomocą
wątpliwych spekulacji Hengstenberga) podaje, że Kserkses panował 21
lat. No i mamy (a raczej TS ma) problem.
Jak więc tym razem TS „wybrnęło” z tej trudności? Ano tym razem TS
założyło sobie (biorąc te założenie zupełnie z sufitu, jak zobaczymy
dalej), że Kserkses panował jednak 21 lat. Jakim cudem miał tego
dokonać? Za pomocą cudu pochodzącego od Jehowy, który pozwoliłby TS
złamać prawa matematyki w wyliczeniach historycznych, unikając
jednocześnie wyżej wspomnianego konfliktu z źródłami? Nie, za pomocą
powołania do życia hipotezy mówiącej o istnieniu zwykłej koregencji,
a mówiąc prościej – po prostu za pomocą powołania do życia hipotezy
mówiącej o wspólnym panowaniu Kserksesa i jego ojca Dariusza, które
miałoby trwać przez 10 lat, do śmierci Dariusza w 486 roku p.n.e.
(por. Insight on the Scriptures, tom II, str. 615,616; por.
też Pilnie zważaj na proroctwa Daniela!, str. 197). TS
„znalazło” nawet „potwierdzenie” dla swej powyższej „teorii
koregencyjnej”! Teorię TS w sprawie rzekomej koregencji Kserksesa i
jego ojca ma „potwierdzać” szereg „świadectw”, w tym głównie
świadectwo Herodota, który został przez TS określony mianem
„solidnego dowodu” (Insight on the Scriptures, tom II, str.
615). Herodot pisał bowiem:
„Dariusz
uznał jego [Kserksesa] apel [w sprawie władzy królewskiej] za
zasłużony i ogłosił go królem. A wedle mojego uznania Kserkses mógł
zostać mianowany królem bez tej rady”.
TS wnioskuje z tego cytatu:
„To
wskazuje, że Kserkses został mianowany królem w czasie panowania
swego ojca Dariusza” (Insight on the Scriptures, tom II, str.
615, tam też znajduje się powyższy cytat Herodota, który wyżej
podaję właśnie za tą publikacją TS).
TS „znalazło” też inne „dowody” na koregencję Kserksesa i jego ojca.
Owymi „dowodami” mają być pewne perskie rysunki na płaskorzeźbach
znalezionych w Persepolis (por. Pilnie zważaj na proroctwa
Daniela!, str. 197). Na płaskorzeźbach tych rzekomy Kserkses
stoi za tronem swego rzekomego ojca, jest ubrany w taki sam strój i
posiada te same atrybuty królewskie co on, mając też „głowę na tym
samym poziomie” (Insight on the Scriptures, tom II, str. 615)
co jego ojciec. To wszystko ma „sugerować (imply) koregencje
Kserksesa z jego ojcem Dariuszem” (tamże). Owe płaskorzeźby miały
być zdaniem cytowanej przez TS Ann Ferkas „wyrzeźbione być może (perhaps)
w latach 490 p.n.e.” (cyt. za Insight on the
Scriptures, tom II, str. 615).
TS znalazło jeszcze inne „dowody” (tym razem w Babilonii) na to, że
Kserkses panował w koregencji ze swym ojcem. Pierwszym z tych
„dowodów” ma być.... pałac zbudowany w 496 roku p.n.e. dla Kserksesa
w Babilonie (por. Insight on the Scriptures,
tom II, str. 615). Nie wiadomo jednak dokładnie co TS uważa w
tym miejscu za „dowód” na istnienie rzekomej koregencji w panowaniu
Kserksesa i jego ojca.
Następnym z „dowodów” na istnienie rzekomej koregencji w panowaniu
Kserksesa i jego ojca mają być pewne dwie tabliczki handlowe,
również odkryte w Babilonii. Pierwsza z nich, oznaczona jako A.124,
dotyczy wynajęcia pewnego budynku w roku wstąpienia Kserksesa na
tron i była datowana przez R. C. Thompsona w 1927 roku na pierwszy
miesiąc (Nisan) roku wstąpienia Kserksesa na tron. Druga tabliczka,
oznaczona jako VAT 4397, jest datowana prawdopodobnie na miesiąc Ab
tego samego roku – „miesiąc Ab (?), rok wstąpienia Kserksesa na
tron” (cyt. za Insight on the Scriptures, tom II, str. 615).
Owa druga tabliczka nie nazywa jednak Kserksesa „królem Babilonu i
królem ziem”, co było normalną praktyką w tym czasie.
TS wnioskuje z tych wszystkich danych, że te dwie tabliczki mówiąc o
roku wstąpienia Kserksesa na tron nie sugerują nam w żaden sposób,
że stało się to po śmierci jego ojca Dariusza. Wręcz przeciwnie,
wnioskuje TS, gdyby tak było i gdyby w momencie wstąpienia Kserksesa
na tron jego ojciec Dariusz już nie żył, to te mówiące o objęciu
przez Kserksesa władzy tabliczki nie powinny być datowane na okres
mieszczący się w obszarze pierwszych siedmiu miesięcy tego roku
(kiedy jeszcze w tym ostatnim roku panował Dariusz - wiemy bowiem,
że Dariusz żył aż do miesiąca siódmego w ostatnim roku swego życia),
tylko potem. Tymczasem owe dwie tabliczki są datowane właśnie na ten
okres - jedna na 1 miesiąc tego roku (Nisan), druga na 5 miesiąc (Ab).
Wynika z tego, że Kserkses wstąpił na tron wtedy gdy żył jeszcze
jego ojciec a więc nie został królem z powodu (i dopiero po) śmierci
swego ojca, jak przyjmują oficjalnie współcześni historycy. Jeśli
zaś Kserkses nie został królem w 486 roku p.n.e. z powodu śmierci
swego ojca Dariusza (jak przyjmują owi historycy), to tym samym
został więc koregentem swego ojca w 495 roku p.n.e., wnioskuje
ostatecznie TS (por. Insight on the Scriptures,
tom II, str. 615-616).
Jednakże, swe najmocniejsze działa przeciw tradycyjnemu datowaniu
pierwszego roku panowania Artakserksesa (który jak pamiętamy z
powyższego wypada na rok 465 p.n.e.) oraz przeciw powszechnie
uznawanemu 41 letniemu okresowi jego panowania TS wytacza na samym
końcu całego ciągu swej powyższej argumentacji. Pierwsze z tych
dział to kolejne trzy tabliczki babilońskie. Pierwsza z tych
tabliczek podaje, że panujący po Artakserksesie Dariusz II (pierwszy
rok jego panowania biegł od wiosny 423 roku p.n.e.) rządził już
królestwem w roku swego wstąpienia na tron (w starożytnej rachubie
bliskowschodniej rok ten zwyczajowo poprzedzał pierwszy rok
panowania króla) i rządy te były sprawowane już co najmniej w
okresie 4 dnia 11 miesiąca, tzn. 13 lutego 423 p.n.e.
Jednocześnie, dwie inne tabliczki babilońskie podają, że
Artakserkses rządził jeszcze po owym okresie 4 dnia 11 miesiąca
swego 41 roku panowania, bowiem wedle pierwszej z tych tabliczek
królował on jeszcze 17 dnia owego 11 miesiąca 41 roku swych rządów.
Druga z tych dwóch tabliczek (oznaczona jako: nr 12, CBM, 5505)
podaje zaś, że Artakserkses królował wciąż jeszcze 12 miesiąca 41
roku swego panowania. TS wnioskuje więc na tej podstawie, że 41 rok
panowania Artakserksesa to nie jest rok, w którym Dariusz II został
jego następcą, nie jest to też rok, w którym Artakserkses miał
zakończyć swe panowanie. TS uważa zatem, że po pierwsze Artakserkses
panował dłużej niż 41 lat, i po drugie, że skoro panował on dłużej
niż 41 lat to jego panowanie liczone w tył od roku 423 p.n.e. nie
doprowadzi nas do roku 464 p.n.e., uznawanego dziś powszechnie za
pierwszy rok jego panowania (por. Insight on
the Scriptures, tom II, str. 616).
Uważny czytelnik bez trudu dostrzeże, że jest to zaczątek
kolejnego ataku TS na tradycyjne datowanie początku panowania
Artakserksesa, ustalonego przez historyków na rok 464 p.n.e.
Rozwijając swój atak TS przechodzi do frontalnego natarcia i
„wyjmuje z rękawa” kolejną tabliczkę handlową – B.M 65494. Tabliczka
ta pochodzi z Borsippa i jest datowana do „50 roku” Artakserksesa.
„Na pomoc” tej tabliczce idzie kolejna, którą TS oczywiście również
zdążyło już wywlec z podziemi – CBM 12803. Tabliczka ta łączy koniec
panowania Artakserksesa z początkiem panowania Dariusza II i jest
datowana za pomocą zwrotu: „51 rok, wstąpienie na tron, 12 miesiąc,
dzień 20, Dariusz, król ziem”. Analizując te „dowody” TS wnioskuje
następująco:
Skoro pierwszy rok panowania Dariusza II przypada na rok 423 p.n.e.,
to „51 rok” Artakserksesa przypada na rok 424 p.n.e. Cofając się od
tej daty o 51 lat wstecz, do początku panowania Artakserksesa,
otrzymamy rok 474 p.n.e. jako pierwszy rok jego panowania (wbrew
oficjalnemu stanowisku historii, zgodnie z którym pierwszym rokiem
panowania Artakserksesa był rok 464 p.n.e.). Zgodnie z tym 20 rok
panowania Artakserksesa wypada na rok 455 p.n.e., znowu dokładnie
tak jak „potrzebuje” i „życzy sobie” TS. Jeśli następnie do tego
roku dodamy 483 lata (69 „tygodni lat” z Dn 9,24-25), to w ten
sposób dojdziemy do roku 29 n.e., kiedy to zdaniem TS Jezus miał
zostać namaszczony na Mesjasza (por. Insight
on the Scriptures, tom II, str.
616,900; por. też „Babylon the Great has fallen!”, str. 390
przypis).
DALEJ
Jan Lewandowski, kwiecień 2004