Ostatnimi razy zdarzyło mi się dyskutować ze
Świadkami Jehowy na temat zapowiadanego w literaturze Towarzystwa
"Strażnica" Armagedonu, który miał jakoby nastąpić w roku 1975.
Jeden z nich, na forum zarzucił mi niezrozumienie tekstu i głoszenie
bezpodstawnych oskarżeń, kategorycznie stwierdzając, że Towarzystwo
"Strażnica" w swojej literaturze nie podawało daty końca obecnego
systemu rzeczy.
''NONAME''
ako,
że jestem człowiekiem, i niestety stworzeniem omylnym - uznałem, że
istotnie mogłem nie zrozumieć rzeczonego artykułu we właściwy
sposób. Postanowiłem przeto przeprowadzić w sprawie tej bardzo
wnikliwe i obiektywne badanie, opierające się na oryginalnym
materiale - i jeśli rzeczywiście wygłosiłem fałszywą tezę,
wystosować do wspomnianego Świadka przeprosiny oraz publicznie
odwołać swoją wypowiedź na tymże forum.
Serię artykułów we wspomnianym czasopiśmie Towarzystwo "Strażnica"
rozpoczyna w sposób dla siebie "standardowy" - przytacza bowiem
wypowiedzi znanych (bądź też nie) osobistości, mające świadczyć, że
następuje na całym świecie gwałtowne załamanie w dziedzinie
politycznej, gospodarczej, religijnej i moralnej. Pada nawet
stwierdzenie, że ówcześnie panujące stosunki zmierzają w szybkim
tempie do jakiegoś punktu szczytowego, krytycznego dla całej
ludzkości.
Następnie, w trakcie dalszej lektury artykułu "Dokąd zmierza ten
świat", możemy ujrzeć dosyć oryginalne stwierdzenie:
" Co
Biblia mówi na temat znaczenia obecnych wydarzeń światowych?
Wskazuje, że szybko upływa czas przewidziany na istnienie
obecnego niesprawiedliwego świata! Wskazuje, że najwyżej za kilka
lat nastąpi zmiana w sprawach ludzkich, zmiana tak ogromna, że
odbije się na każdym mieszkańcu ziemi, na każdym mężczyźnie, na
każdej kobiecie i na każdym dziecku. Niewątpliwie odbije się to i na
tobie. " (str. 3) - wszelkie wyróżnienia tekstu pochodzą od
autora artykułu
Fragment
ten co prawda wzbudzi uwagę wnikliwego czytelnika, lecz jeszcze
niczego nie dowodzi, bowiem można by do niego przyporządkować
dowolne doniosłej wagi wydarzenie na świecie, np. wielką epidemię,
światowy kryzys polityczny lub gospodarczy itp. Niemniej, jest on
fragmentem jakże ważnym: w nim bowiem autor powołuje się na
Biblię oraz stwierdza, że opisana w artykule zmiana nastąpi
najwyżej za kilka lat.
rzypomnijmy
- artykuł ten pochodzi z roku 1970. Słowo "kilka" oznacza po prostu
"mniej, niż dziesięć". Zatem wydarzenie to miało się rozegrać
przed nastaniem roku 1980. Dalsza część artykułu ukazuje nam,
jaki charakter będzie miało opisywane w nim wydarzenie:
"Cóż
to będzie za zmiana? W sprawy tego świata wmiesza się sam Bóg.
Użyje on swej olbrzymiej siły, aby wyplenić wszelkie zło i złych
ludzi (Obj. 11:18). Ten akt Boży nazwany jest w niektórych
przekładach Biblii Armagedonem." (str.3)
W
momencie tym, "Przebudźcie się!" wyraźnie stwierdza, że
wydarzeniem tym będzie Armagedon! Nie wyciągajmy jednak
przedwczesnych wniosków - autor artykułu mógł po prostu popełnić
błąd myślowy (w rozumieniu: nieszczęśliwe sformułowanie), którego
nie zauważono podczas czynności korektorskich.
"(...)
Obecny świat, w którym na porządku dziennym są zbrodnie, akty
przemocy i wojny, zbliża się do swego końca! Szybko upływa czas jego
istnienia! Jest już później, niż myślisz. Światu pozostało już
naprawdę niewiele lat istnienia!"
Jak
widzimy, nie ma tu mowy o żadnej pomyłce myślowej - autor po raz
wtóry stwierdza, że światu zostało niewiele czasu. Zajmijmy się więc
sposobem, w jaki Towarzystwo Strażnica uzyskało tę datę i jaka jest
argumentacja na poparcie tejże tezy.

odstawą
tego twierdzenia jest rok 1914, któremu Ciało Kierownicze przypisuje
rolę roku przełomowego, w którym rozpoczął się upadek obecnego
systemu społeczno-politycznego. Godnym uwagi elementem jest
ilustracja, znajdująca się w górnej części strony 7 (patrz obok)
.Informuje ona czytelnika, że wszystkie wydarzenia, które mają
oznajmiać nadejście końca systemu rzeczy (wojny światowe, braki
żywności, epidemie itd.) rozgrywają się począwszy od roku 1914 w
czasie życia jednego ludzkiego pokolenia.
Natomiast na stronie 13 można zobaczyć następujące twierdzenie:
"Jak
można ustalić, kiedy upływa 6000 lat dziejów ludzkości? Według
niezawodnej chronologii biblijnej Adam i Ewa zostali stworzeni w
roku 4026 p.n.e.(kopia obok) To znaczy, że od jesieni roku 1969
do końca 6000 lat dziejów ludzkości pozostało jeszcze zaledwie 6
lat. Ten sześcioletni okres niewątpliwie upłynie jesienią roku 1975."
Nieco
powyżej możemy przeczytać, co stanie się po upływie 6000 lat dziejów
ludzkości:
"Jakże
słusznie więc po 6000 lat Bóg położy kres nieudolnemu gospodarowaniu
ludzi i zastąpi je tysiącletnim panowaniem swego wspaniałego
Królestwa."
Zatem
jak widzimy, Towarzystwo Strażnica prorokowało jednak nadejście
Armagedonu na rok 1975 i co gorsza, okazało się fałszywym prorokiem,
a zaprzeczenia niektórych głosicieli okazują się po prostu
nieprawdą.
P.S.: Pragnę złożyć moje podziękowania Panterowi,
który ofiarowując mi oryginał wspomnianego czasopisma, walnie
przyczynił się do powstania powyższego artykułu
Noname, grudzień 2003